REKLAMA

2115371110 views

REKLAMA

2115371109 views
0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportOd Maradony do Van Bastena - wielki piłkarz nie zawsze wielkim trenerem

Od Maradony do Van Bastena – wielki piłkarz nie zawsze wielkim trenerem

-

Johan Cruyff jest jednym z nielicznych znakomitych piłkarzy, którym powodło się również w roli trenera fot.Andreu Dalmau/EPA
Johan Cruyff jest jednym z nielicznych znakomitych piłkarzy, którym powiodło się również w roli trenera fot.Andreu Dalmau/EPA

Zinedine Zidane, który w poniedziałek został trenerem Realu Madryt, jest kolejnym wielkim piłkarzem próbującym zrobić karierę jako szkoleniowiec. Przed nim swoich szans próbowali Johan Cruyff, Diego Maradona, Michel Platini czy Marco van Basten. Z różnym skutkiem.

REKLAMA

Maradona, który w 1986 roku jako kapitan reprezentacji Argentyny poprowadził ją do mistrzostwa świata, jako selekcjoner drużyny narodowej w latach 2008-2010 nie odniósł sukcesu. Na ławce trenerskiej zasłynął bardziej ze swojego wybuchowego charakteru niż z ciekawych rozwiązań taktycznych. Szybko zraził do siebie media i opinię publiczną w Argentynie nie tylko ze względu na słabe wyniki i fakt, że nie mógł znaleźć Lionelowi Messiemu właściwego miejsca na boisku. Posunął się aż do obrażania dziennikarzy.

Po awansie reprezentacji do mistrzostw świata 2010 Maradona oświadczył na konferencji prasowej: “Do tych, którzy w nas nie wierzyli – proszę o wybaczenie wszystkie panie – powiem tylko jedno: niech mi possają”. Za te słowa został zawieszony na dwa miesiące. Z mundialu w RPA jego drużyna odpadła w ćwierćfinale po upokarzającej porażce z Niemcami 0:4, a sam Maradona stracił pracę. Nie zrobił również kariery jako trener w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Cruyff jako piłkarz odnosił największe sukcesy na początku lat 70. XX wieku z Ajaksem Amsterdam. Karierę trenerską rozpoczął w tym właśnie klubie w 1985 roku, sięgając dwa lata później po Puchar Zdobywców Pucharów. Od 1988 roku z powodzeniem pracował w Barcelonie, czterokrotnie prowadząc Katalończyków do tytułu mistrzów Hiszpanii. W 1992 roku pod jego kierunkiem “Barca” po raz pierwszy wywalczyła Puchar Europy. To właśnie Holender wprowadził do gry Barcelony słynny styl “Tiki-Taka”, który w XXI wieku stał się jej znakiem firmowym.

Sukcesy na obu polach odnosił także Franz Beckenbauer. Niemiec został mistrzem świata jako piłkarz (1974) i jako selekcjoner reprezentacji (1990), a takim osiągnięciem – obok niego – może się pochwalić tylko Brazylijczyk Mario Zagallo. Po nieudanym epizodzie w Olympique Marsylia, “Cesarz” cieszył się ze zwycięstw Bayernu Monachium, zdobywając z Bawarczykami tytuł mistrza Niemiec w 1994 oraz Puchar UEFA w 1996 roku.

Michel Platini, trzykrotny laureat Złotej Piłki, rok po zakończeniu kariery piłkarskiej objął funkcję selekcjonera reprezentacji Francji. “Trójkolorowych” prowadził przez cztery lata (1988-1992), ale nie może wspominać dobrze tego okresu. Nie wywalczył awansu do mistrzostw świata w 1990, a na Euro 1992 Francuzi wypadli słabo. Było to jego jedyne doświadczenie trenerskie.

Inny trzykrotny zdobywca Złotej Piłki, Holender Marco van Basten opiekował się drużyną narodową “Pomarańczowych” również przez cztery lata (2004-2008) i także bez większych sukcesów. Jego podopieczni odpadli w 1/8 finału MŚ 2006 i w ćwierćfinale Euro 2008. Nie mógł się też pochwalić szczególnymi osiągnięciami jako trener Ajaksu (2008-2009), Heerenveen (2012-2014) i AZ Alkmaar (2014). Obecnie jest asystentem selekcjonera Danny’ego Blinda, pod którego kierunkiem Holendrzy sensacyjnie nie zakwalifikowali się do Euro 2016.

(PAP)

REKLAMA

2116657963 views

REKLAMA

REKLAMA

2116658162 views

REKLAMA

REKLAMA

2118454531 views

REKLAMA

2116658269 views

REKLAMA

2116658354 views

REKLAMA

2116658442 views