REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Niemczyk: musimy odłączyć dodatkowy prąd

Niemczyk: musimy odłączyć dodatkowy prąd

-

fot.Grzegorz Michałowski/EPA
Andrzej Niemczyk uważa, że polscy siatkarze awansują do pierwszej czwórki fot.Grzegorz Michałowski/EPA

Były selekcjoner kobiecej kadry Andrzej Niemczyk uważa, że polscy siatkarze na mundialu mają kłopot z nadmiarem „prądu”, który związany jest z presją i dużymi oczekiwaniami kibiców. Wierzy jednak, że biało-czerwoni poradzą sobie w dwóch kolejnych spotkaniach.

REKLAMA

2147483647 clicks

Polscy siatkarze drugą rundę mistrzostw świata zaczęli od porażki ze Stanami Zjednoczonymi 1:3 i zwycięstwa nad Włochami 3:1. Zdaniem Niemczyka nierówna gra biało-czerwonych ma podłoże w psychomotoryce

Człowiek jest najwspanialszym komputerem jaki kiedykolwiek wymyślono. Pracuje on na zasadzie psychomotoryki – impuls nerwowy przekazywany jest do mięśnia, a on wykonuje to, co my chcemy. Jeżeli robot pracuje na prądzie o natężeniu 220 wolt i nagle ktoś mu dołączył podwójną energię, to on nie działa tak jak my chcemy. Bo został wyprodukowany na inne zasilanie. A właśnie ta motywacja, presja, wspaniałe widowisko plus kibice – to wszystko, co wokół siatkarzy się dzieje, jest takim podłączeniem do dodatkowego prądu. I teraz cała praca mentalna polega na tym, aby ten dodatkowy kabel odłączyć. To jest zadanie dla trenerów, jak i samych zawodników – powiedział dwukrotny mistrz Europy z reprezentacją siatkarek (2003, 2005).

Według szkoleniowca, mimo porażki z Amerykanami, dla Polaków był to najlepszy mecz w turnieju. Jak dodał, poziom tego pojedynku był godny finału mistrzostw.

– Popełniliśmy w nim błędy nie w taktyce, ale pojawiły się kłopoty z psychomotoryką. Czasami nie potrafiliśmy podbić prostych piłek, robiliśmy błędy, które nie zdarzają się juniorom – tłumaczył.

Szkoleniowiec chwalił biało-czerwonych za mecz z Włochami, w którymi potrafili się podnieść po przegranym pierwszym secie.

– Był to trudny mecz, bowiem rywale grali już na pełnym luzie, walczyli o swoją twarz i żeby nam utrudnić życie. Widać było, że szczególnie trenerowi Mauro Berutto zależało na zwycięstwie nad nami – podkreślił.

Niemczyk nie ukrywa, że przed turniejem stawiał na to, że w najlepszej czwórce znajdą się Brazylia, Rosja, Stany Zjednoczone i Polska. Jego zdaniem podopiecznych Stephane Antigi stać na pokonanie najbliższych przeciwników – Iran i Francję. Jak zaznaczył, oba zespoły grają w Polsce bardzo dobrze, co też nie jest żadną niespodzianką.

– W przypadku Iranu nie może być mowy o niespodziance, bo oni od 10 lat pracują bardzo dobrze z młodzieżą. Zdobywają medale na juniorskich czy młodzieżowych mistrzostwach. To się nie wzięło z nieba. Dłużej czekali na seniorskie sukcesy. Dopiero gdy przyszedł Julio Velasco, jeden z najlepszych trenerów na świecie, przez trzy lata poustawiał im reprezentację – wyjaśnił.

Jak dodał, Irańczycy mogą mieć jednak kłopot z utrzymaniem swojej dyspozycji, bo szczyt formy wcześniej przyszykowali też na Ligę Światową, w której wystąpili w turnieju finałowym.

– Irańczycy wiedzieli, że inne zespoły trochę odpuszczą Ligę Światową, a im zależało, żeby zapunktować i podźwignąć się w rankingu. Założyli sobie dwa szczyty formy, ale między Ligą Światową a mistrzostwami było zbyt mało czasu, by na nową zbudować optymalną dyspozycję. I widać, że oni powoli zaczynają obniżać loty. Jeżeli będziemy walczyć tak jak z Włochami, to na pewno poradzimy sobie z Iranem – stwierdził.

Na zakończenie drugiej fazy gospodarze mistrzostw zagrają z Francją, która jak przyznał, “gra bardzo dobrze, ale nie ma tak silnego składu jak Polska”.

– Na pewno nasi trenerzy dobrze rozpracują rywali, ale nie będzie im łatwo grać przeciwko rodakom. Pamiętam moje mecze w roli selekcjonera Niemiec przeciwko Polkom – śpiewałem wówczas dwa hymny. Ale z drugiej strony, dobra znajomość przeciwnika jest tutaj atutem – podsumował szkoleniowiec, obecnie pracujący jako komentator stacji Polsat.

(PAP)

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

REKLAMA

2131883438 views

REKLAMA

REKLAMA

2131883453 views

REKLAMA

REKLAMA

2133679773 views

Maya Woroszyło

Lusia Planica

Zuzanna Ochwat

Alexander Kubiak

Maximilian Ostrowski

Patrick Jerabek

Mateusz Boksa

Hubert Dybiński

Sebastian Skoczeń

REKLAMA

2131883463 views

REKLAMA

2131883466 views

REKLAMA

2131883470 views