REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Muguruza pokonała Williams w finale French Open

Muguruza pokonała Williams w finale French Open

-

fot.Robert Ghement/EPA
Garbine Muguruza przeszkodziła Serenie Williams w zdobyciu 22. wielkoszlemowego tytułu fot.Robert Ghement/EPA

Hiszpanka Garbine Muguruza wygrała wielkoszlemowy turniej tenisowy French Open w Paryżu. W finale rozstawiona z numerem czwartym tenisistka pokonała broniącą tytułu Amerykankę Serenę Williams 7:5, 6:4.

REKLAMA

2147483647 clicks

Już od kilku dni wielu ekspertów podkreślało, że Muguruza to jedyna zawodniczka, która może przeszkodzić Williams w zdobyciu 22. wielkoszlemowego tytułu. Co prawda miała kłopoty w meczu otwarcia, ale później radziła sobie coraz lepiej. Jej szanse wzrosły, gdy Amerykanka w dwóch ostatnich meczach – tak jak w poprzedniej edycji French Open – walczyła nie tyle z rywalkami, co bardziej sama ze sobą.

Głośno było też o jej ewentualnych kłopotach zdrowotnych. Początkowo dementowała te pogłoski, ale w piątek potwierdziła, że ma problem z udem. W sobotę zaczęła mecz jednak bardzo zmobilizowana i wydawało się, że wróciła do dobrej dyspozycji. Hiszpanka z kolei, która dzień wcześniej wspominała o kłopotach z opanowaniem emocji, nadal nie radziła sobie z nerwami, w efekcie często notowała podwójne błędy serwisowe.

Przez pierwsze pół godziny kibice obejrzeli mało wymian – punkty zdobywano głównie za sprawą serwisu – udanego lub nie – oraz returnu. Gdy już dochodziło do dłuższych akcji, to na początku częściej rozstrzygała je na swoją korzyść czwarta rakieta świata, co cieszyło spragnioną niespodzianki publiczność. To wyżej notowana z zawodniczek jako pierwsza miała okazje na przełamanie – zmarnowała obie w czwartym gemie. Hiszpanka po chwili wykazała się lepszą skutecznością, a gdy utrzymała własne podanie, to prowadziła 4:2.

Wówczas za odrabianie strat zabrała się z powodzeniem Amerykanka. Gdy zapisała na swoim koncie trzy gemy z rzędu, to wydawało się, że opanowała sytuację. Muguruza jednak nie rezygnowała – drugiego „breaka” zaliczyła przy stanie 5:5, po chwili dwa razy wybroniła się przed stratą podania. 34-letnia Williams wymownie rozkładała ręce, sygnalizując, że nie wie, jak może przeciwstawić się młodszej o 12 lat przeciwniczce. Ta ostatnia wykorzystała trzecią piłkę setową, posyłając piłkę po prostej.

W drugiej partii obie zawodniczki początkowo nie były w stanie wygrywać gemów przy własnym serwisie. Pierwszej – przy stanie 2:1 – udało się to urodzonej w Wenezueli Hiszpance. Gdy Amerykanka zmniejszyła straty, jej sztab zerwał się z miejsc, bijąc jej brawo. Nie pomogło jej to jednak doprowadzić do wyrównania. Przy prowadzeniu 5:3 u Muguruzy znów dały o sobie znać nerwy. Liderka listy WTA z kolei z pełnym opanowaniem obroniła cztery piłki meczowe. Dla przeciwwagi kolejny gem potoczył się bardzo szybko – Hiszpanka nie straciła nawet punktu.

W ostatniej akcji posłała loba w okolice linii końcowej. Williams zrezygnowała z odbicia tej piłki, co okazało się bardzo kosztownym błędem. Jej rywalka początkowo nie wiedziała, że właśnie odniosła największy sukces w karierze. Dopiero po reakcji publiczności i bliskich oraz komunikacie sędziego zrozumiała, że mecz się zakończył i rozpoczęła celebrowanie triumfu. Jej rywalka porażkę przyjęła spokojnie, z uśmiechem pogratulowała zwyciężczyni. Spotkanie trwało godzinę i 43 minuty.

Muguruza triumfowała w Wielkim Szlemie po raz pierwszy w karierze, a w finale zagrała po raz drugi. Przed rokiem dotarła do decydującej rundy londyńskiego Wimbledonu, ale wówczas przegrała z… Williams. Tym razem okazała się lepsza od bardziej doświadczonej Amerykanki – po raz drugi w piątym pojedynku.

Wcześniej tylko jedna tenisistka z Półwyspu Iberyjskiego triumfowała w paryskiej imprezie. Była nią Arantxa Sanchez Vicario, która świętowała sukces trzykrotnie (1989, 1994, 1998).

Za zwycięstwo Muguruza otrzyma premię w wysokości 2 milionów euro. Jej rywalka dostanie czek na sumę o połowę mniejszą.

Dzięki wygranej Hiszpanka awansuje z czwartego na drugie miejsce światowego rankingu, zajmowane obecnie przez Agnieszkę Radwańską. Polka odpadła z turnieju w stolicy Francji w 1/8 finału, po porażce z Bułgarką Cwetaną Pironkową.

Williams przegrała finał French Open po raz pierwszy, a zagrała w nim wcześniej w 2002, 2013 i 2015 roku. Amerykanka wciąż potrzebuje jednego triumfu w Wielkim Szlemie, aby wyrównać rekord Niemki Steffi Graf, która po tytuł w najważniejszych turniejach sięgnęła 22 razy.

(PAP)

REKLAMA

2131883496 views

REKLAMA

REKLAMA

2131883511 views

REKLAMA

REKLAMA

2133679831 views

Maya Woroszyło

Lusia Planica

Zuzanna Ochwat

Alexander Kubiak

Maximilian Ostrowski

Patrick Jerabek

Mateusz Boksa

Hubert Dybiński

Sebastian Skoczeń

REKLAMA

2131883521 views

REKLAMA

2131883524 views

REKLAMA

2131883528 views