REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportMŚ siatkarek - Wołosz: napędzałyśmy się pozytywną energią

MŚ siatkarek – Wołosz: napędzałyśmy się pozytywną energią

-

Po meczu mistrzostw świata siatkarek Polska – USA (3:0) powiedziały:

Joanna Wołosz (kapitan reprezentacji Polski): „Wróciłyśmy do szaleńczej euforii, którą pokazywałyśmy w Gdańsku. Napędzałyśmy się pozytywną energią. Tego zabrakło we wczorajszym meczu z Serbią (0:3) i po kolacji miałyśmy krótkie spotkanie w swoim gronie. Powiedziałyśmy sobie, że nie mamy nic do stracenia, że najważniejsze jest to, żebyśmy zostawiły w kolejnych meczach w Łodzi serce i wszystko, co mamy najlepsze. No i podziałało. Jesteśmy chyba wszystkie w szoku. Takie zwycięstwo na pewno buduje, ale jeszcze nic nie wygrałyśmy. Ale z drugiej strony pokonać mistrzynie olimpijskie to jest coś wielkiego, co może się już w życiu nie powtórzyć. Oby nas to popchnęło dalej, bo widać, że ten zespół się buduje. Dziś sobie otworzyłyśmy furtkę do dalszych gier, ale musimy to potwierdzić w piątek i sobotę”.

REKLAMA

Agnieszka Korneluk (środkowa reprezentacji Polski): „Po spotkaniu z Serbią, który zupełnie nam nie wyszedł, do meczu z USA podeszłyśmy na pełnym skupieniu i pozytywnej motywacji. Gra się tak, jak przeciwnik pozwala i tak naprawdę jest. Dziś dołożyłyśmy cegiełkę do tego, że Amerykankom grało się trudniej. To też kolejny mecz, którego nie zaczęłyśmy dobrze. Ale potrafimy się podnieść, co też jest ważne. Walczymy o każdą piłkę i to przynosi skutek. Fajnie, że w końcu przełamałyśmy się z czołowym zespołem. To dla nas bardzo ważne zwycięstwo”.

Kamila Witkowska (środkowa reprezentacji Polski): „Byłam zaskoczona, że trener dziś postawił na mnie, bo wczoraj bardzo dobrze zagrała Klaudia Alagierska-Szczepaniak. Kiedy więc szkoleniowiec dotknął dziś moich pleców i powiedział: wchodzisz. byłam bardzo zdziwiona. Cieszę się, że dołożyłam swoją cegiełkę do tego zwycięstwa, bo nie pamiętam, kiedy ostatni raz wygrałyśmy ze Stanami Zjednoczonymi. Początek był nerwowy w naszym wykonaniu, ale potem z każdą piłką nakręcałyśmy się, żeby przejąć inicjatywę i udowodnić sobie, że możemy walczyć z trudnymi przeciwnikami, kiedy się w pełni zaangażujemy i będziemy się wspierać. Amerykanki chyba były zaskoczone tym, jak jesteśmy pozytywnie nakręcone. Nie widziały nas w takich emocjach, bo same siebie jeszcze takich nie widziałyśmy. Postawiłyśmy wszystko na jedną kartę”.

(PAP)

REKLAMA

2099802990 views

REKLAMA

REKLAMA

2099803223 views

REKLAMA

2101599615 views

REKLAMA

2099803366 views

REKLAMA

2099803467 views

REKLAMA

2099803577 views