REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport MŚ piłkarzy ręcznych - Polska przegrała z Węgrami 26:30 i straciła szanse...

MŚ piłkarzy ręcznych – Polska przegrała z Węgrami 26:30 i straciła szanse na awans do 1/4 finału

-

Polska przegrała z Węgrami 26:30 (10:16) w meczu grupy I drugiej rundy mistrzostw świata piłkarzy ręcznych w Egipcie i straciła szanse na awans do ćwierćfinału. Oprócz Węgrów grę w ósemce turnieju zapewnioną mają także Hiszpanie.

Polska: Adam Morawski, Mateusz Kornecki – Michał Olejniczak 4, Przemysław Krajewski 4, Patryk Walczak 1, Szymon Sićko 5, Maciej Majdziński, Jan Czuwara, Maciej Pilitowski 1, Arkadiusz Moryto 3, Michał Daszek, Maciej Gębala 3, Rafał Przybylski 1, Dawid Dawydzik, Tomasz Gębala 4, Piotr Chrapkowski.

REKLAMA

2147483647 clicks

Zbyt duża liczba niewymuszonych błędów, zwłaszcza w pierwszej połowie, i wyjątkowa niemoc strzelecka w drugim kwadransie gry, zadecydowały o porażce biało-czerwonych.

Polacy mieli pecha już na początku. Gdy prowadzili 1:0 pierwszego karnego na tym turnieju nie wykorzystał Arkadiusz Moryto – w 17 poprzednich próbach zawsze był górą. Chwilę potem zamiast 2:0 było 1:3.

W 9. minucie po rzucie Przemysława Krajewskiego na tablicy wyników po raz ostatni widniał remis 5:5. Na nic zdały się udane interwencje Adama Morawskiego, skoro jego koledzy w ataku nagminnie gubili piłkę, robili błędy kroków, rzucali lub podawali niecelnie. Węgrzy zazwyczaj bezlitośnie to wykorzystywali.

Decydujący dla końcowego rezultatu okazał się okres między 17. a 27. minutą, kiedy Polacy byli bardzo nieskuteczni i ze stanu 7:9 zrobiło się 8:15.

W ekipie rywali znakomicie grą kierował Mate Lekai, a szczególnie imponująca była jego współpraca z obrotowymi. Biało-czerwoni próbowali temu zapobiec, ale dopiero w drugiej połowie widać było pewną poprawę w poczynaniach defensywnych.

Jeszcze przed przerwą trener Patryk Rombel zaskoczył rywala taktyką – często wycofywał bramkarza i jego zespół długo grał w ataku siedmiu na sześciu zawodników. Ten manewr częściej zaczął stosować po zmianie stron. To przyniosło tylko częściowo zamierzony efekt – co prawda Polacy jakby łatwiej zaczęli zdobywać bramki, ale w odpowiedzi Węgrzy nadal punktowali.

Skuteczność biało-czerwonych w ataku także po przerwie pozostawiała wiele do życzenia, a to, że przewaga rywala nie rosła, zawdzięczają w dużej mierze udanym interwencjom ich kolejnego bramkarza Mateusza Korneckiego, który momentami “trzymał wynik”. Jego koledzy wyrabiali sobie znakomite pozycje strzeleckie, ale zawodzili przy rzutach, które były niecelne, bądź obijały golkipera rywali.

Przewaga Węgrów chwilami dochodziła do ośmiu trafień i dopiero w końcówce Polakom udało się odrobić chociaż część strat.

W pierwszym sobotnim spotkaniu grupy I mistrzowie Europy Hiszpanie wygrali z Urugwajem 38:23.

Na zakończenie rywalizacji w tej fazie turnieju biało-czerwoni w poniedziałek zmierzą się z Niemcami (20.30).

Do ćwierćfinału (27 stycznia) awansują po dwie najlepsze ekipy z czterech sześciozespołowych grup. Zespoły z “polskiej” grupy zmierzą się z ekipami z grupy III, w której występują: sześciokrotny złoty medalista mundialu Francja oraz Norwegia, Szwajcaria, Portugalia, Islandia i Algieria.

(PAP)

REKLAMA

2131842599 views

REKLAMA

REKLAMA

2131842614 views

REKLAMA

REKLAMA

2133638934 views

REKLAMA

2131842624 views

Maya Woroszyło

Lusia Planica

Zuzanna Ochwat

Alexander Kubiak

Maximilian Ostrowski

REKLAMA

2131842627 views

Patrick Jerabek

Mateusz Boksa

Hubert Dybiński

Sebastian Skoczeń

Patrycja Szot

REKLAMA

2131842631 views