REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportMŚ piłkarek ręcznych - europejskie media: wielka sensacja. Polki mogą zdobyć tytuł

MŚ piłkarek ręcznych – europejskie media: wielka sensacja. Polki mogą zdobyć tytuł

-

fot.Henning Bagger/EPA
Polki są skuteczne, bo dają z siebie wszystko i jeszcze trochę. Grają w innym świecie fot.Henning Bagger/EPA

Skandynawskie media oceniają zwycięstwo polskich piłkarek ręcznych nad Rosjankami w ćwierćfinale mistrzostw świata jako sensację, ale też zasłużony rezultat konsekwentnej gry zespołu „który z meczu na mecz daje z siebie wszystko i jeszcze trochę więcej”. Natomiast hiszpańscy dziennikarze sportowi okrzyknęli Polskę “czarnym koniem” i twierdzą, że biało-czerwone mogą pokusić się o wygranie turnieju.  

W Szwecji awans Polek do półfinału odebrany został jako równie duża sensacja, jak odpadnięcie Dunek po porażce z Rumunkami. Za to w Norwegii jako… przypadek z „powodu złej pracy norweskich sędzin”.

REKLAMA

Komentator norweskiego kanału telewizji TV2 Frode Scheie nazwał wynik skandalem, ponieważ według niego Rosjankom w ostatnich sekundach meczu należał się rzut karny, a nie wolny.

„Nasze sędziny Kjersti Arntsen i Guro Roeen popełniły kolosalny błąd w końcowych sekundach spotkania, nie przyznając Rosjankom karnego. W efekcie najlepsza drużyna turnieju odpadła z niego w tak skandaliczny sposób” – skomentował Norweg.

Szwedzki dziennik „Expressen” odpowiedział na norweski komentarz, że jest to sprawa dyskusyjna, „jak w każdym meczu”. Zdaniem gazety to Polki „przez cały mecz systematycznie obdzierały ze skóry” kandydata do złotego medalu, dyktując tempo i „paraliżując psychicznie Rosjanki”. „Występ Polski i Holandii w półfinale jest dla nas pewnym rozgrzeszeniem, lecz też zaszczytem, ponieważ graliśmy w jednej grupie. Z Polkami Szwedki wygrały, natomiast z Holandią zremisowały. Teraz te dwa zespoły grają w fazie medalowej” – podkreśla „Expressen”.

Szwedzkie i duńskie media sugerują, że norweski atak na polską drużynę jest wynikiem strachu przez spotkaniem jej w finale, ponieważ Polki prezentują się zdecydowanie lepiej niż w fazie grupowej i są w stanie walczyć nawet o złoty medal.

„Oddziały Kima Rasmussena nie prezentują wypolerowanej na błysk piłki ręcznej. Są jednak skuteczne, ponieważ dają z siebie wszystko i jeszcze trochę. Grają w innym świecie” – skomentował duński dziennik „Jyllands Posten”.

Gazeta dodała: „Polki wygrały z Rosjankami po bardzo dobrym meczu, zasłużenie sprawiły wielką sensację tych mistrzostw i teraz będą walczyć o medal”.

„Polki pod wodza duńskiego trenera cudotwórcy już drugi raz z rzędu znalazły się w półfinale mistrzostw świata, po zwycięskim horrorze z Rosjankami. Polki mogły rozstrzygnąć mecz długo przed czasem, zadać decydujący cios wielkim faworytkom turnieju, lecz nie wykorzystały wielu dobrych okazji” – ocenił „Ekstrabladet”.

Komentatorzy w Hiszpanii wskazują, że środowe zwycięstwo Polek nad faworyzowanymi Rosjankami należy uznać za duży sukces podopiecznych Kima Rasmussena. Przypomnieli, że rywalki biało-czerwonych były do ćwierćfinałowego spotkania jedyną drużyną, która nie przegrała meczu podczas rozgrywanego w Danii turnieju.

„Radio Marca” odnotowało, że Polki z meczu na mecz grają coraz lepiej. Wskazało, że środowym zwycięstwem nad Rosjankami, które w przeszłości czterokrotnie sięgały po tytuł mistrza świata, biało-czerwone pokazały, że mogą pokusić się o wygranie tegorocznego turnieju.

„Choć podczas mundialu w 2013 r. Polkom udało się zająć wysokie czwarte miejsce, to niewiele osób przypuszczało, że w tegorocznym turnieju pojawią się ponownie w pierwszej czwórce, a zabraknie tam naszych szczypiornistek, ubiegłorocznych wicemistrzyń Europy. Taki scenariusz przed rozpoczęciem mistrzostw wydawał się mało prawdopodobny” – zauważyli komentatorzy rozgłośni.

Z kolei radio „Cadena Ser” oceniło, że biało-czerwone dotarciem do półfinału potwierdziły, że są „czarnym koniem” tegorocznych mistrzostw świata. „Pokonanie przez biało-czerwone faworyzowanych Węgierek i Rosjanek świadczy o tym, że Polska doczekała się silnej ekipy szczypiornistek” – stwierdzili hiszpańscy radiowcy.

Podobnie ocenia polski zespół dziennik „As”. Gazeta wskazała, że decydująca dla zwycięstw Polek w spotkaniach przeciwko Węgierkom i Rosjankom była bardzo dobra gra w defensywie. Za jedną z bohaterek środkowego ćwierćfinału madrycki dziennik uznał polską bramkarkę.

„Anna Wysokińska fantastycznie zaprezentowała się w spotkaniu z Węgrami, a w środowym meczu z Rosją udowodniła, że jest jedną z najlepszych bramkarek turnieju” – ocenił „As”.

W drużynie biało-czerwonych hiszpańscy dziennikarze sportowi wyróżnili poza Wysokińską również rozgrywającą Karolinę Kudłacz-Gloc.

Hiszpańskie media wciąż nie mogą się pogodzić z odpadnięciem z mistrzostw świata rodzimej ekipy. Twierdzą, że do wyeliminowania „Wojowniczek” przyczynił się częściowo niski poziom sędziowania w turnieju.

„Odpadliśmy z mistrzostw po ćwierćfinałowym meczu zakończonym skandalicznym rzutem karnym, podyktowanym przeciwko naszym szczypiornistkom już po zakończeniu regulaminowego czasu gry, przy stanie remisowym 21:21. To prawda, że Francuzki były dynamiczniejsze od „Wojowniczek” w decydujących momentach pojedynku, ale do naszego odpadnięcia z turnieju walnie przyczynił się arbiter” – ocenił dziennik „Mundo Deportivo”.

W walce o finał Polki zmierzą się z pogromczyniami Francuzek, Holenderkami, które w środowym ćwierćfinale pokonały „Trójkolorowe” 28:25. Spotkanie rozpocznie się w piątek o 11:00 czasu chicagowskiego. Tego samego dnia w drugim półfinale zmierzą się Norweżki z Rumunkami.

(PAP)

REKLAMA

2114886430 views

REKLAMA

2114886662 views

REKLAMA

REKLAMA

2116683052 views

REKLAMA

2114886802 views

REKLAMA

2114886901 views

REKLAMA

2114887009 views