REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportMŚ 2022 - Michniewicz: wynik Arabii Saudyjskiej jest zaskoczeniem, ale gra nie

MŚ 2022 – Michniewicz: wynik Arabii Saudyjskiej jest zaskoczeniem, ale gra nie

-

Trener reprezentacji Polski Czesław Michniewicz przyznał, że zwycięstwo Arabii Saudyjską z Argentyną 2:1 zaskoczyło go, ale sposób gry już nie. „Spodziewałem się, że tak będzie grała” – przyznał. Jego piłkarze w sobotę zmierzą się z Arabią w meczu grupy C katarskiego mundialu.

Wtorkowe zwycięstwo Arabii Saudyjskiej jest uważane za jedną z największych sensacji w historii mistrzostw świata. Argentyna prowadziła do przerwy po golu Lionela Messiego z rzutu karnego, ale na początku drugiej połowy w odstępie pięciu minut na listę strzelców wpisali się Saleh Al-Shehri i Salem Al-Dawsari.

REKLAMA

„Widzieliśmy wszystkie możliwe do obejrzenia mecze Arabii Saudyjskiej i spodziewałem się, że tak będzie grała. To reprezentacja oparta na piłkarzach drużyny Al-Hilal, bardzo utytułowanej w tamtej części świata. Agresywna, wybiegana, dobrze zorganizowana – taka jest ekipa Arabii. Wynik w starciu z Argentyną jest zaskoczeniem, ale sama gra nie” – powiedział Michniewicz na konferencji prasowej.

Tego samego dnia biało-czerwoni rozpoczęli mundial od bezbramkowego remisu z Meksykiem.

„To, czego z mojej perspektywy zabrakło w meczu z Meksykiem, to wykorzystania złotych momentów. To, co musimy robić lepiej, to utrzymywać się przy piłce na połowie przeciwnika. Było wiele momentów, w których gubiliśmy piłkę nie przez presję rywala, tylko niedokładność podań” – ocenił.

„Złotym momentem” niewątpliwie był rzut karny niewykorzystany przez Roberta Lewandowskiego. Jego strzał obronił Guillermo Ochoa.

Michniewicz uważa, że styl gry Arabii Saudyjskiej w meczu z Polską nie ulegnie zmianie.

„Arabia Saudyjska gra bardzo wysoko. Można to wykorzystać, ale trzeba mieć dobrze biegających zawodników, w odpowiednim tempie, w wolne sektory boiska. My też będziemy grali w podobny sposób. Umiejętności wykorzystywania przestrzeni i utrzymania się przy piłce będą bardzo ważne” – zwrócił uwagę.

„Z Argentyną Arabia straciła gola po rzucie karnym. Traci mało bramek, trudno jest ją im strzelić i to jest jej największy atut” – dodał.

Trener nie chciał się pokusić o wskazanie faworyta meczu z Arabią.

„Nie lubię słowa faworyt. To nic nie znaczy, co pokazały spotkania Argentyny i Niemiec. One skończyły się inaczej, niż wszyscy myśleli. Faworytów nie ma, te mistrzostwa dobitnie to pokazują. Nie przywiązujemy do tego wagi” – powiedział.

Selekcjoner przekazał, że w polskiej kadrze nie ma problemów zdrowotnych.

„Wszyscy są do dyspozycji. Wiem, w jakim ustawieniu zagramy, jakie będą zmiany w stosunku do ostatniego meczu, ale to nie jest czas i miejsce, abym o tym głośno mówił” – podkreślił.

Jedynie ze względów profilaktycznych w całym czwartkowym treningu udziału nie weźmie trzech piłkarzy, ale ich nazwisk Michniewicz nie zdradził.

Początek sobotniego meczu z Arabią Saudyjską o godz. 14 czasu polskiego. Cztery dni później biało-czerwoni zmierzą się z Argentyną.

(PAP)

REKLAMA

2100040315 views

REKLAMA

REKLAMA

2100040547 views

REKLAMA

REKLAMA

2101836940 views

REKLAMA

2100040691 views

REKLAMA

2100040792 views

REKLAMA

2100040902 views