REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportME siatkarek - złoty medal Włoszek

ME siatkarek – złoty medal Włoszek

-

Siatkarki Włoch po raz trzeci zostały mistrzyniami Europy. W finałowym meczu w Belgradzie pokonały broniące tytułu Serbki 3:1 (24:26, 25:22, 25:19, 25:11). Brązowy medal wywalczyły Turczynki po wygranej z Holandią 3:0.

W ostatnich najważniejszych meczach między tymi zespołami górą były Serbki, które m.in. wygrały ćwierćfinał igrzysk w Tokio 3:0, półfinał mistrzostw Europy w 2019 roku 3:1 i finał mistrzostw świata w 2018 roku 3:2. Włoszki miały zatem spore rachunki do wyrównania.

REKLAMA

Spotkanie długimi fragmentami układało się po myśli drużyny gospodarzy. Ciężar zdobywania punktów spoczywał na barkach Tijany Boskovic, która wywiązywała się z tego zadania. Zresztą finałowe starcie był pojedynkiem Boskovic z Paolą Egonu, najlepiej punktującą siatkarką Italii.

W pierwszej części meczu to Serbka była skuteczniejsza i to ona “zamknęła” pierwszego seta przy stanie 25:24. W drugiej partii było 22:20 dla Serbii, ale wtedy nastąpił nagły zwrot akcji. Włoszki wykorzystały serię błędów rywalek, a przy pierwszej piłce setowej Anna Denasi zablokowała Boskovic. Cichą bohaterką tego seta była Miriam Sylla, która doskonale grała w przyjęciu i była dużym wsparciem dla Egonu w ofensywie.

To był jeden z kluczowych momentów finału, choć wydawało się, że podopieczne trenera Zorana Terzica, wspierane przez 18-tysięczną publiczność, odzyskały wigor. Przy prowadzeniu 11:7 ich gra nagle się jednak posypała. Szkoleniowiec Italii Davide Mazzanti desygnował do gry drugą rozgrywającą Ofelię Malinov, a Egonu odzyskała skuteczność. Włoszki zaczęły grać jak natchnione i uzyskały czteropunktową przewagę (18:14).

Jak się później okazało, gospodynie mistrzostw nie były już w stanie się podnieść ani w tym secie, ani w kolejnym. Czwarta partia to był już pokaz siły włoskiej reprezentacji, która rozpoczęła od prowadzenia 8:2. Na twarzach siatkarek Serbii pojawiła się rezygnacja, trener Terzic też już nie był w stanie wskrzesić energii u swoich zawodniczek. Wynik 25:11 mówi sam za siebie.

Najwięcej punktów dla zwyciężczyń zdobyła Egonu – 29 i Sylla – 20; dla Serbii – Boskovic 20 oraz Mina Popovic 13.

(PAP)

REKLAMA

2119270139 views

REKLAMA

2119270232 views

REKLAMA

REKLAMA

2121066585 views

REKLAMA

2119270298 views

REKLAMA

2119270354 views

REKLAMA

2119270395 views