REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport ME piłkarek ręcznych - druga porażka Polek

ME piłkarek ręcznych – druga porażka Polek

-

- Advertisement -

Polki tylko w pierwszej połowie pokazały się z dobrej strony fot.Facebook

Polska przegrała w Kolding z Rumunią 24:28 (15:11) w swoim drugim meczu grupy D mistrzostw Europy piłkarek ręcznych, które odbywają się w Danii.
W ostatnim meczu Polki zmierzą się w poniedziałek z Niemkami.

Znakomita w wykonaniu Polek pierwsza połowa nie zapowiadała końcowej porażki. Dużo słabsza postawa w ataku i rozluźnienie w obronie po przerwie zaważyły o końcowym wyniku.

Od początku meczu Polki miały inicjatywę i już w siódmej minucie wygrywały 4:1, przy czym dwa trafienia zaliczyła Aneta Łabuda. Potem jednak kilka udanych interwencji rumuńskiej bramkarki Yuliyi Dumanskiej spowodowały, że na tablicy wyników pojawił się remis 4:4.

Podopieczne norweskiego szkoleniowca Arne Senstada nie rezygnowały i po rzucie Marty Gęgi, która wyrasta na nową liderkę zespołu, prowadziły 11:6. Do końca pierwszej połowy biało-czerwonym udawało się utrzymać korzystny wynik, i do szatni schodziły, prowadząc 15:11.

W 40. minucie przy stanie 17:14 Polki zaliczyły dwa nieudane kontrataki, Łabuda przegrała pojedynek sam na sam z bramkarką rywalek, które w odpowiedzi strzeliły dwa gole. Gra w ataku polskiego zespołu znacznie się pogorszyła – brakowało skuteczności. Przeciwniczki poszły za ciosem i w 45. minucie wyrównały na 18:18, a w 48. min objęły po raz pierwszy prowadzenie 20:19. W międzyczasie Weronika Gawlik zaliczyła efektowną akcję, kiedy zdążyła wrócić między słupki przy rzucie Rumunki na pustą bramkę.

Nie pomogły przerwy dla drużyny brane przez Senstada. Rumunki systematycznie powiększały przewagę – 24:21 w 56. minucie. W końcówce robiły, co chciały, Polkom nic się nie udawało i ostatecznie zeszły z boiska pokonane 24:28.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA