REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Liga niemiecka - hat-trick Lewandowskiego, wygrana Bayernu

Liga niemiecka – hat-trick Lewandowskiego, wygrana Bayernu

-

- Advertisement -

Robert Lewandowski w pierwszych pięciu kolejkach Bundesligi zdobył już dziesięć bramek fot.Lukas Barth/EPA-EFE/Shutterstock

Robert Lewandowski zdobył w Monachium trzy bramki dla Bayernu w meczu 5. kolejki niemieckiej ekstraklasy z Eintrachtem Frankfurt. Mistrz kraju wygrał 5:0 i wciąż jest wiceliderem. Polski piłkarz ma już 10 goli w tym sezonie i prowadzi w klasyfikacji strzelców.

Lewandowski trafił do siatki w 10. minucie lewą nogą, w 26. głową i w 61. prawą nogą. Siedem minut po skompletowaniu hat-tricka został zmieniony przez Kameruńczyka Erica Maxima Choupo-Motinga. Prowadzenie gospodarzy podwyższyli Leroy Sane (72.) i Jamal Musiala (90.).

W historii Bundesligi nikomu nie udało się dotychczas zdobyć 10 bramek w pięciu pierwszych kolejkach. Lewandowski jest na dobrej drodze, aby zostać królem strzelców po raz czwarty z rzędu, a szósty w karierze w Niemczech.

“Robert Lewandowski wciąż strzela, jak chce. Lewandowski i Bayern trafiają tak często, jak jeszcze nikt nigdy w historii Bundesligi. Dziesięciu goli po pięciu kolejkach nie miał jeszcze żaden inny piłkarz, także 22 gole monachijczyków w tym okresie to wynik dotychczas nieosiągalny” – napisała agencja dpa.

Media zachwycają się nie tylko hat-trickiem Polaka, ale też trafieniem powracającego po ok. miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją Sane. Niemiec zbiegł z prawego skrzydła do środka i oddał precyzyjny strzał lewą nogą w kierunku dalszego słupka. Porównano go z Holendrem Arjenem Robbenem, który do niedawna strzelał tak dla Bayernu przez wiele lat.

Bawarczycy, zdobywcy pięciu trofeów w ostatnich kilku miesiącach (mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Niemiec, Puchar Europy oraz Superpuchar UEFA), w dalszym ciągu są w niezwykłej formie. Wprawdzie pod koniec września dość nieoczekiwanie przegrali z Hoffenheim 1:4 w 3. kolejce Bundesligi – była to pierwsza porażka monachijczyków od grudnia 2019 roku – ale w kolejnych pięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach odnieśli komplet zwycięstw ze średnią czterech goli na mecz. Sam Lewandowski uzyskał dziewięć, choć w jednym z tych meczów nie grał.

Jedyne złe wieści dla Bayernu to kontuzja dynamicznego lewego obrońcy lub lewoskrzydłowego Alphonso Daviesa. Pochodzący z Ghany reprezentant Kanady upadł bez kontaktu z żadnym z rywali i nie mógł opuścić boiska o własnych siłach. Doznał urazu stawu skokowego.

“Musimy się liczyć z przerwą trwającą sześć do ośmiu tygodni” – przyznał po zakończeniu spotkania trener gospodarzy Hansi Flick.

Bayern ma 12 punktów, o jeden mniej od prowadzącego w tabeli RB Lipsk. Lider pokonał w sobotę u siebie Herthę Berlin 2:1. Na kilka ostatnich minut z ławki rezerwowych na boisko wszedł napastnik gości Krzysztof Piątek.

Tyle samo punktów co Bayern ma Borussia Dortmund, która pewnie zwyciężyła u siebie w derbach Zagłębia Ruhry z pogrążoną w kryzysie drużyną Schalke 04 Gelsenkirchen 3:0. Był to 21. kolejny mecz ligowy gości bez zwycięstwa. Łukasz Piszczek był rezerwowym gospodarzy. Bramki zdobyli reprezentant Szwajcarii Manuel Akanji (55.), Norweg Erling Haaland (61.) i Mats Hummels (78.).

Spotkanie na stadionie BVB, który zwykle może pomieścić ok. 80 tysięcy osób, obejrzało zaledwie 300 kibiców. To efekt obostrzeń wynikających z rosnącej liczby zakażeń koronawirusem.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications    Ok No thanks