REKLAMA

2120976655 views

REKLAMA

2120976654 views
0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportEuro 2020 - Szwecja - Ukraina 1:2 po dogrywce. Gol w 121....

Euro 2020 – Szwecja – Ukraina 1:2 po dogrywce. Gol w 121. minucie

-

Szwecja jest trzecim – po Francji i Holandii – zwycięzcą grupy, który pożegnał się z mistrzostwami Europy. W fazie grupowej reprezentacja “Trzech Koron” była lepsza od Polski (3:2) i Słowacji (1:0), a z Hiszpanią zremisowała 0:0. We wtorek w Glasgow nie dała jednak rady Ukrainie.

Spotkanie było wyrównane i nie brakowało w nim emocji – ale tylko do pewnego momentu. Od 75. minuty oba zespoły wyglądały na skrępowane strachem przed stratą gola w końcowych fragmentach, co skutkowałoby zapewne odpadnięciem z turnieju. Kilkanaście ostatnich minut drugiej połowy to głównie rozgrywanie piłki na własnej połowie i nieśmiałe wypady w strefę obronną rywala niewielką liczbą zawodników.

REKLAMA

Wcześniej jednak działo się sporo, i to po obu stronach boiska. Oba gole padły w pierwszej połowie. W 27. minucie po dograniu Andrija Jarmołenki mocny strzał oddał Ołeksandr Zinczenko i szwedzki bramkarz Robin Olsen był bez szans.

Nieco ponad kwadrans później nic do powiedzenia nie miał z kolei Heorhij Buszczan. Po strzale sprzed linii pola karnego Emila Forsberga – zdobywcy dwóch goli w meczu z Polską – piłka odbiła się od jednego z obrońców i wpadła do siatki obok bezradnego ukraińskiego bramkarza.

Później obie strony atakowały, starały się osiągnąć przewagę i były blisko drugiego gola. W 55. minucie w słupek trafił Serhij Sydorczuk, kilkadziesiąt sekund później to samo zrobił Forsberg, który w 59. minucie obił także poprzeczkę.

Od 75. minuty emocji długo praktycznie nie było, a kolejna warta odnotowania sytuacja to boiskowa “zbrodnia” w dogrywce środkowego obrońcy Szwecji Marcusa Danielsona, który wszedł wyprostowaną nogą w kolano Artema Biesiedina. Reprezentant “Trzech Koron” dostał za to w 99. minucie czerwoną kartkę, a Ukrainiec, który na boisku pojawił się na początku dogrywki, z poważnie wyglądającą kontuzją musiał zostać zmieniony.

Dogrywka upłynęła zresztą pod znakiem mniej lub bardziej poważnych urazów i wielu interwencji służb medycznych. Z powodu kontuzji na boisko na drugą połowę dogrywki nie powrócił już Andrij Jarmołenko.

Częste przerwy w grze i leniwe tempo rozgrywania piłki sugerowały, że oba zespoły czekają na zakończenie spotkania i rozstrzygnięcie spotkania w rzutach karnych. Jednak w pierwszej doliczonej minucie drugiej połowy dogrywki chwila dekoncentracji dopadła szwedzkich obrońców, którzy nie upilnowali wprowadzonego na plac gry w 106. minucie Artema Dowbyka. 24-letni napastnik wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Zinczenki i głową posłał piłkę do siatki.

Rywale nie mieli już czasu na odrobienie strat i Ukraina, która w żadnej z poprzednich edycji ME nie awansowała do fazy pucharowej, zagra w ćwierćfinale. Jej rywalem w sobotę w Rzymie będzie Anglia, która wcześniej wygrała z Niemcami 2:0.(PAP)

Po meczu powiedzieli:

Andrij Szewczenko (trener reprezentacji Ukrainy): “Wiedzieliśmy, jak mamy grać od pierwszych minut. Plan, który opracowaliśmy, zadziałał całkiem nieźle. Oba zespoły grały naprawdę dobrze, to był interesujący mecz. Żadna z ekip nie chciała przegrać, końcówka była dramatyczna. Po takim występie, poświęceniu, nasza drużyna zasłużyła sobie na uwielbienie całego kraju”.

Janne Andersson (trener reprezentacji Szwecji): “Miałem wrażenie, że prędzej czy później strzelimy drugiego gola, ale to się nie udało. O wyniku przesądziła czerwona kartka, musieliśmy ciężko pracować. To bolesna porażka. Emil Forsber jest fantastyczny, jest dla nas bardzo ważnym piłkarzem”.

(PAP)

REKLAMA

2119477735 views

REKLAMA

2119477822 views

REKLAMA

REKLAMA

2121274172 views

REKLAMA

2119477883 views

REKLAMA

2119477937 views

REKLAMA

2119477974 views