REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport El. ME koszykarek – Polska - Wielka Brytania 49:77. Druga porażka...

El. ME koszykarek – Polska – Wielka Brytania 49:77. Druga porażka biało-czerwonych

-

- Advertisement -

Polskie koszykarki zaprezentowały się dobrze tylko w pierwszej kwarcie fot.Facebook

Polska przegrała w Stambule, w turniejowej bańce z Wielką Brytanią 49:77 (15:10, 13:27, 13:16, 8:24) w swoim drugim meczu gr. F eliminacji mistrzostw Europy. To druga porażka biało-czerwonych z tymi rywalkami i jednocześnie druga w grupie.

Choć przed rokiem w Wałbrzychu Polska uległa czwartej ekipie Eurobasketu Wielkiej Brytanii 63:75 i w Stambule nie była faworytem, to trudno było się spodziewać, że w Turcji biało-czerwone wypadną tak źle na tle rywala osłabionego nieobecnością kilku zawodniczek.

Tylko pierwsza kwarta była udana w wykonaniu Polek, prowadzonych przez młodego, 31-letniego Karola Kowalewskiego w zastępstwie Słowaka Marosa Kovacika (miał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa). Biało-czerwone broniły agresywnie i walczyły z silnymi Brytyjkami jak równy z równym pod tablicami. Prowadziły 4:0, 10:6, a nawet 13:6 po rzucie za trzy punkty Weroniki Gajdy.

W drugiej kwarcie Polki popełniać jednak zaczęły błędy na obwodzie, a to skrzętnie wykorzystały rywalki. Festiwal rzutów zza linii 6,75 m Chantelle Handy występującej w lidze hiszpańskiej oraz Eilidh Simpson z niemieckiego Halle spowodował, że rywalki uzyskały przewagę. Prowadziły w 17. minucie 33:23.

W drugiej części biało-czerwone miały z minuty na minutę coraz większe kłopoty w ataku i nawet jeśli udało im się zbudować dobre akcje, to rzuty były niecelne. Ambitnie walczyły liderka, naturalizowana Amerykanka Marissa Kastanek, kapitan Martyna Koc i rozgrywająca Gajda, ale Brytyjki miały zdecydowaną i coraz bardziej wyraźną przewagę. Po 30 minutach wygrywały 53:21. Fatalne sześć pierwszych minut czwartej kwarty, przegrane przez Polki aż 3:13, przesądziło o końcowej wysokiej porażce.

Największą przewagę Brytyjki miały pod koszem, gdzie dominowały była mistrzyni Polski z CCC Polkowice Temi Fagbenle, Kristina Anigwe, Simpson i Janice Monakana. Ten element Polki przegrały 37:48. Biało-czerwone miały też mniej asyst od rywalek (dziewięć, a Brytyjki 14), a przede wszystkim słabą skuteczność: 32,5 proc. w rzutach za dwa i 15 zza linii 6,75 m. Polkom, występującym w trzyzespołowej gr. F, pozostał do rozegrania w lutym mecz z Białorusią w roli gospodarza.

Na razie nie wiadomo, co zrobi FIBA z nierozegranym w Stambule spotkaniem z Białorusią – w ekipie przeciwniczek stwierdzono w drugim badaniu, przed wylotem, kilkanaście przypadków koronawirusa, w tym osiem u zawodniczek, i zespół nie przyleciał do Turcji. Najprawdopodobniej w zespole Białorusi nie przeprowadzono wymagana protokołem FIBA pierwszego badania (na początku listopada), co uniemożliwiło dowołanie zawodniczek.

Eliminacje ME 2021 są rozgrywane w trzech okienkach, poza ubiegłorocznym i obecnym, powinny się odbyć także 4-7 lutego 2021. Ze względu na pandemię FIBA nie podjęła jeszcze decyzji co do formatu rywalizacji w tym ostatnim terminie. Gospodarze Eurobasketu 2021 – Hiszpania i Francja – mają zapewniony udział w turnieju. W kwalifikacjach 33 reprezentacje walczą o pozostałych 14 miejsc. Do ME awansują zwycięzcy dziewięciu grup oraz pięć najlepszych ekip z drugich miejsc. Do ich wyłonienia w grupach czterozespołowych nie będą uwzględniane wyniki z ostatnią drużyną w tabeli.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications    Ok No thanks