REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportEkstraklasa piłkarska - sensacyjna porażka Legii z Radomiakiem

Ekstraklasa piłkarska – sensacyjna porażka Legii z Radomiakiem

-

Broniąca tytułu Legia Warszawa niespodziewanie przegrała na wyjeździe z beniaminkiem ekstraklasy Radomiakiem Radom 1:3 w 2. kolejce. Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę, goście – w dziewiątkę. Na pozycji lidera utrzymuje się na razie Wisła Kraków.

Warszawski klub ostatnie tygodnie miał udane – awansował do 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów, w międzyczasie pokonując u siebie Wisłę Płock 1:0 na otwarcie sezonu ekstraklasy. W sobotę jednak jego kibiców spotkało niemiłe zaskoczenie i niespodziewana porażka z najlepszym zespołem 1. ligi w rozgrywkach 2020/21.

REKLAMA

Pierwsza połowa goli nie przyniosła, ale na początku drugiej prowadzenie gospodarzom dał Mateusz Radecki. Na 2:0 podwyższył Karol Angielski (80. minuta), jednak kilkadziesiąt sekund później było już 2:1 po trafieniu Maika Nawrockiego. W końcówce triumf Radomiaka po kontrataku przypieczętował Dominik Sokół (90+6.).

Sędzia usunął z boiska łącznie trzech piłkarzy. Najpierw za uderzenie rywala “wyleciał” piłkarz Legii Filip Mladenovic (67.), a później w ostępie kilkudziesięciu sekund zawodnik gospodarzy Filipe Nascimento oraz drugi warszawianin Josue.

Legia ma trzy punkty i przed pozostałymi rozstrzygnięciami drugiej kolejki zajmuje ósme miejsce. Radomiak, który w ubiegłym tygodniu zremisował bezbramkowo w Poznaniu z Lechem, jest wraz z “Kolejorzem” ex aequo na drugiej pozycji z czterema “oczkami”.

Tyle samo ma lider Wisła Kraków, która w sobotę zremisowała na wyjeździe z innym beniaminkiem – Bruk-Betem Termalicą Nieciecza 2:2. Gospodarze dwa razy wychodzili na prowadzenie po golach Adama Radwańskiego (28. minuta) i Piotra Wlazły (66.), ale “Biała Gwiazda” potrafiła na te trafienia dwukrotnie odpowiedzieć: najpierw do wyrównania doprowadził Gieorgij Żukow (56.), a w samej końcówce Maciej Sadlok (90.).

Nie najlepiej rozgrywki 2021/22 rozpoczęła Stal Mielec, która w poprzednim sezonie z trudem utrzymała się w ekstraklasie. Po remisie w ubiegłym tygodniu z beniaminkiem z Niecieczy 1:1 tym razem podopieczni trenera Adama Majewskiego przegrali u siebie z Piastem Gliwice 0:2. Bramki zdobyli Kristopher Vida (18.) i Arkadiusz Pyrka (45+1.).

To pierwsze punkty gliwiczan w tym sezonie. W pierwszej kolejce przegrali z Rakowem 2:3.

W piątek odbyły się dwa spotkania. KGHM Zagłębie Lubin powetowało sobie porażkę z Wisłą Kraków 0:3 na otwarcie sezonu i pokonało u siebie Górnika Łęczna 3:1. Wszystkie gole dla gospodarzy – dwa Patryka Szysza (22. i 85.) i jeden Sasy Zivca (55.) – padły po strzałach zza pola karnego. Jedyną bramkę dla beniaminka uzyskał głową Przemysław Banaszak (33.).

Z kolei Górnik Zabrze, w którego barwach zadebiutował 130-krotny reprezentant Niemiec Lukas Podolski, przegrał u siebie z Lechem Poznań 1:3.

W niedzielę zaprezentują się m.in. zespoły, które rywalizują w eliminacjach Ligi Konferencji: wicemistrz Polski Raków Częstochowa (zmierzy się w Białymstoku z Jagiellonią) i Śląsk Wrocław (zagra w Krakowie z Cracovią). Wyeliminowana już z tych rozgrywek Pogoń Szczecin spotka się w Grodzisku Wielkopolskim z będącą tam gospodarzem Wartą Poznań.

Drugą kolejkę zakończy poniedziałkowe starcie Lechii Gdańsk z Wisłą Płock.

(PAP)

REKLAMA

2119139713 views

REKLAMA

2119139807 views

REKLAMA

REKLAMA

2120936161 views

REKLAMA

2119139876 views

REKLAMA

2119139935 views

REKLAMA

2119139980 views