REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Ekstraklasa piłkarska - remis w szlagierze, walka o tytuł jeszcze trwa

Ekstraklasa piłkarska – remis w szlagierze, walka o tytuł jeszcze trwa

-

- Advertisement -

Legia po remisie z Piastem na tytuł mistrza Polski musi jeszcze poczekać fot.Facebook

W hicie 33. kolejki piłkarskiej ekstraklasy prowadząca zdecydowanie w tabeli Legia zremisowała w Warszawie z Piastem Gliwice 1:1, co oznacza, że w ten weekend losy tytułu nie będą jeszcze rozstrzygnięte. Zwycięstwa, zapewne na wagę utrzymania, odniosły w sobotę obie Wisły.

Przed szlagierem na Łazienkowskiej legioniści wyprzedzali broniącego tytułu Piasta oraz Lecha Poznań aż o 11 punktów. Gdyby pokonali gliwiczan, a dzień później “Kolejorz” nie wygrałby we Wrocławiu ze Śląskiem, piłkarze ze stolicy zapewniliby sobie w niedzielę mistrzostwo kraju.

Jak się jednak okazało, na razie muszą poczekać z ewentualnym świętowaniem. Lider zremisował bowiem z wciąż aktualnym mistrzem kraju 1:1, co oznacza, że w tej kolejce na pewno nie zapewni sobie tytułu.

Legia ma obecnie 65 punktów, a wicelider Piast – 54. Lech, z jednym spotkaniem mniej, zgromadził 53.

W meczu z Piastem gospodarze zagrali bez leczących kontuzje Jose Kante, Vamary Sanogo i Marko Vesovica, natomiast do gry wrócił już Tomas Pekhart.

W 55. minucie drugą żółtą kartkę (w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund) zobaczył obrońca Piasta Bartosz Rymaniak i goście musieli grać w dziesiątkę.

Niespodziewanie chwilę później objęli prowadzenie. Za faul Pawła Wszołka sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny, który w 59. minucie pewnie wykorzystał Jorge Felix. Był to 15. gol Hiszpana w obecnym sezonie ligowym.

Od tego momentu Legia ruszyła do ataków, a wyrównała dopiero w 84. minucie po strzale głową 18-letniego Macieja Rosołka. Sędzia Szymon Marciniak czekał chwilę z uznaniem tego trafienia, aby upewnić się, czy piłka minęła całym obwodem linię bramkową.

“Chwała drużynie za to, że wróciła do gry po utracie bramki. Na pewno zasłużenie ten mecz zremisowała. Bo wydaje mi się, że byłoby ogromnie niesprawiedliwie, gdybyśmy dzisiaj przegrali” – przyznał trener Legii Aleksandar Vukovic, którzy przy okazji nie ukrywał rozgoryczenia, że sędzia Szymon Marciniak nie sprawdził sytuacji z rzutem karnym dla Piasta.

W trzech meczach z Legią w tym sezonie drużyna Waldemara Fornalika zdobyła aż siedem punktów. W fazie zasadniczej dwukrotnie pokonała warszawski zespół – u siebie 2:0, a na wyjeździe 2:1.

W pozostałych spotkaniach 33. kolejki w tzw. grupie mistrzowskiej Jagiellonia Białystok zagra w niedzielę z Lechią Gdańsk, a Śląsk z Lechem, natomiast dzień później Cracovia podejmie Pogoń Szczecin.

Coraz klarowniejsza sytuacja jest w dolnej ósemce. Już we wtorek szansę utrzymania stracił definitywnie ŁKS, który ma zaledwie 21 punktów. W sobotę łodzianie przegrali w Płocku z Wisłą 0:2.

Wszystko wskazuje na to, że los beniaminka podzieli Korona, a bliska spadku jest także Arka.

Oba zespoły już w piątek przegrały swoje wyjazdowe mecze. Kielczanie ulegli Zagłębiu Lubin 1:2, a gdynianie przegrali z otwierającym dolną ósemkę beniaminkiem Rakowem 2:3. Dla świetnie spisującej się ekipy z Częstochowy to czwarte zwycięstwo z rzędu.

W sobotę sytuacja Korony i Arki stała się jeszcze trudniejsza, bowiem zwycięstwa odniosły drużyny, które są nad nimi w tabeli. Wspomniana Wisła Płock nie miała kłopotów z budującym już skład na pierwszą ligę ŁKS, a Wisła Kraków pokonała w Zabrzu Górnika 1:0.

Dla zabrzan to dopiero pierwsza porażka od czasu wznowienia sezonu po przerwie spowodowanej pandemią – byli jedyną niepokonaną w tym okresie drużyną w ekstraklasie.

W pierwszej połowie kontuzji, uniemożliwiającej dalszą grę, doznał doświadczony piłkarz “Białej Gwiazdy” i reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski.

Zajmujący dwunaste miejsce piłkarze z Płocka mają 42 punkty, a trzynasta drużyna z Krakowa – 41.

Obie ekipy mogą powoli już myśleć o następnym sezonie w ekstraklasie, bowiem zdecydowanie wyprzedzają swoich rywali. Otwierająca strefę spadkową czternasta Arka ma 33 punkty, a piętnasta Korona – tylko 30.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications.    Ok No thanks