REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Ekstraklasa piłkarska – Raków lepszy w meczu na szczycie, porażka Lecha w...

Ekstraklasa piłkarska – Raków lepszy w meczu na szczycie, porażka Lecha w Białymstoku

-

- Advertisement -

Raków wygrał w Zabrzu i został samodzielnym liderem ekstraklasy piłkarskiej fot.Facebook

Piłkarze Rakowa Częstochowa pokonali na wyjeździe wicelidera Górnika Zabrze 3:1 w 7. kolejce ekstraklasy i umocnili się na pierwszym miejscu. Porażki 1:2 w Białymstoku z Jagiellonią doznał Lech Poznań. Ostatni w tabeli Piast Gliwice uległ Cracovii 0:1.

Drużyny ligowe wróciły na boiska po przerwie na mecze reprezentacji narodowych, ale z powodu pandemii koronawirusa spotkania odbywają się już bez udziału publiczności.

Szlagierem 7. kolejki był mecz drugiego dotychczas w tabeli Górnika z liderem Rakowem. Częstochowianie udowodnili, że nieprzypadkowo znajdują się na szczycie. Wprawdzie przegrywali od czwartej minuty po golu Bartosza Nowaka, ale ostatecznie zwyciężyli 3:1.

Dwa gole, swoje pierwsze w sezonie, strzelił sprowadzony latem z Hiszpanii Ivan Lopez Alvarez (Ivi Lopez), a jednego Słoweniec David Tijanic.

Podopieczni Marka Papszuna zaczęli sezon od dość pechowej porażki z Legią Warszawa 1:2 (grali całą drugą połowę w dziesiątkę), ale później zanotowali świetną serię. W sześciu meczach zdobyli 16 punktów, łatwo też wyeliminowali pierwszoligową Sandecję Nowy Sącz w Pucharze Polski (3:0).

Natomiast dla zabrzan, którzy tracą już trzy punkty do Rakowa, to druga z rzędu porażka i trzeci kolejny mecz bez zwycięstwa.

Podobnie jak Górnik 13 punktów ma KGHM Zagłębie. Lubinianie zmierzą się w niedzielę na wyjeździe w ciekawie zapowiadającym się meczu z Legią. Warszawski zespół jest na razie dziewiąty (6 pkt), ale ma dwa zaległe spotkania.

W sobotę mistrz Polski poinformował o wykryciu jednego przypadku koronawirusa. “Zawodnik przebywa obecnie w izolacji. Zespół przygotowuje się zgodnie z planem do jutrzejszego meczu” – dodał klub z Łazienkowskiej.

Jedną z największych niespodzianek sezonu jest słaba dotychczas postawa Piasta. Mistrz kraju z 2019 roku i trzeci zespół poprzedniego sezonu, w obecnym w siedmiu meczach zdobył zaledwie punkt.

W sobotę zamykający tabelę gliwiczanie ulegli na wyjeździe Cracovii 0:1, a gola strzelił z rzutu karnego Holender Pelle van Amersfoort.

“Szukamy winy u siebie, ale dzisiaj widziałem drużynę, która była zdeterminowana, agresywna, prowadziła grę. Wracają zawodnicy po kontuzjach. Mam tu na myśli Jakuba Świerczoka. Niedługo dołączyć powinni Kristopher Vida i Gerard Badia. Powinniśmy być mocniejsi i skuteczniejsi. Razem z drużyną doprowadziliśmy do takiej sytuacji i razem z drużyną z tego wyjdziemy. Jestem o tym święcie przekonany” – zapewnił trener Piasta Waldemar Fornalik.

Tego dnia porażki doznał też Lech, jedyny polski klub w fazie grupowej Ligi Europy. Poznaniacy przegrali w Białymstoku z Jagiellonią 1:2.

Bramki dla gospodarzy zdobyli Taras Romanczuk i były gracz “Kolejorza” Maciej Makuszewski, a dla Lecha – w końcówce spotkania reprezentant Polski Jakub Moder z rzutu karnego.

Tym razem nie było meczów piątkowych. Na niedzielę, oprócz wspomnianej rywalizacji Legii z KGHM Zagłębiem, zaplanowano spotkania Wisły Płock ze Śląskiem Wrocław oraz beniaminka Stali Mielec z Wisłą Kraków.

W poniedziałek Lechia Gdańsk zagra u siebie z Pogonią Szczecin, a w starciu beniaminków Podbeskidzie Bielsko-Biała podejmie Wartę Poznań.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications    Ok No thanks