REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Ekstraklasa piłkarska - Legia pokonała Lecha, Wisła Płock wiceliderem

Ekstraklasa piłkarska – Legia pokonała Lecha, Wisła Płock wiceliderem

-

Maciej Rosołek w swoim ligowym debiucie strzelił zwycięską bramkę dla Legii fot.Facebook

Piłkarze Legii po raz szósty z rzędu odnieśli ligowe zwycięstwo w Warszawie nad Lechem Poznań. W szlagierze 12. kolejki ekstraklasy pokonali “Kolejorza” 2:1. Sensacyjnym wiceliderem została Wisła Płock, która wygrała w Kielcach z przedostatnią Koroną Kielce 1:0.

REKLAMA

Legioniści przystąpili do meczu na Łazienkowskiej po dwóch porażkach, a goście po dwóch zwycięstwach, ale po sobotnim spotkaniu nastroje w obu ekipach uległy zmianom.

Jeszcze przed jego rozpoczęciem uroczyście uhonorowano piłkarzy, którzy latem rozstali się z zespołem Legii – Miroslava Radovica i Michała Kucharczyka.

Do przerwy bramek nie było. W drugiej połowie jako pierwsi z gola cieszyli się poznaniacy (Darko Jevtic w 55. minucie), ale goście grali niemrawo w defensywie, co atakująca coraz częściej Legia szybko wykorzystała.

Do wyrównania doprowadził sprowadzony latem z Jagiellonii Białystok Arvydas Novikovas. Po zdobyciu bramki legioniści wciąż atakowali i dopięli swego w 76. minucie, gdy swojego pierwszego gola w ekstraklasie – zaledwie chwilę po wejściu na boisko – zdobył debiutujący w tej lidze 18-letni Maciej Rosołek.

Wynik już nie uległ zmianie. Dla Legii to szóste z rzędu zwycięstwo u siebie w ekstraklasie nad “Kolejorzem”. Podopieczni Aleksandara Vukovica awansowali na szóste miejsce w tabeli (20 pkt), a Lech spadł na ósme (18).

“Teraz dopiero przed Maciejem Rosołkiem rozpoczyna się prawdziwa praca i walka o karierę. Na dobrą sprawę dzisiaj zaznaczył tylko swoją obecność, a jak dużo będzie miał takich momentów, zależy od jego podejścia” – przyznał trener Vukovic.

Nie zwalnia tempa Wisła Płock, spisująca się rewelacyjnie pod wodzą Radosława Sobolewskiego. Tym razem “Nafciarze” pokonali na wyjeździe Koronę 1:0 po golu Ricardinho w 22. minucie.

To ich piąte z rzędu zwycięstwo, a licząc z Pucharem Polski – szóste. Łącznie w dziewięciu ostatnich meczach w różnych rozgrywkach Wisła Płock zanotowała osiem wygranych. Efektem jest pozycja wicelidera tabeli z dorobkiem 22 punktów, dwa mniej od prowadzącej Pogoni Szczecin.

Tymczasem sytuacja prowadzonej od ponad miesiąca przez Mirosława Smyłę Korony staje się coraz trudniejsza. Kielczanie, którzy w poprzedniej kolejce przegrali w Łodzi z ostatnim w tabeli ŁKS aż 1:4, zajmują przedostatnie miejsce z dorobkiem 8 punktów.

“Szukamy, ale nie wychodzi. Sypią się na nas różne gromy, ale to jest ten moment, kiedy nikt nie ma prawa się poddać. Trzeba łeb mieć u góry i dążyć do tego, aby zespół zaczął grać lepiej. Trzeba się po prostu wziąć się za pysk i ciężko pracować” – stwierdził trener Smyła.

W sobotę wieczorem sporo emocji i nerwowości było w Białymstoku, gdzie Jagiellonia ostatecznie pokonała Cracovię 3:2. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył reprezentant młodzieżówki Patryk Klimala, a jedną – w 82. minucie na 3:2 – Taras Romanczuk. “Pasy” odpowiedziały dwoma trafieniami Rafaela Lopesa.

Jagiellonia awansowała na czwartą pozycję, a Cracovia spadła na piątą (po 20 pkt).

Dzień wcześniej prowadząca w tabeli Pogoń wygrała na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 1:0, a mistrz kraju Piast Gliwice pokonał w Krakowie przeżywającą kryzys Wisłę 2:1.

W Lubinie o losach meczu zadecydowała bramka zdobyta już w szóstej minucie przez Adama Buksę. W końcówce meczu gospodarze mieli swoje szanse, ale wynik nie uległ zmianie.

“Portowcy” z dorobkiem 24 punktów umocnili się na prowadzeniu w tabeli, Zagłębie jest dziesiąte (15).

Nie wiedzie się krakowskiej Wiśle. Podopieczni Macieja Stolarczyka doznali czwartej ligowej porażki z rzędu, a piątej licząc Puchar Polski. Tym razem u siebie 1:2 z Piastem.

Obie bramki dla obrońców tytułu zdobył Piotr Parzyszek. Osłabioną kadrowo “Białą Gwiazdę” stać było jedynie na trafienie Davida Niepsuja w 57. minucie. Niespełna kwadrans przed końcem ten sam zawodnik musiał opuścić boisko za drugą żółtą kartkę.

Krakowski zespół zajmuje 13. miejsce z dorobkiem 11 punktów, natomiast gliwiczanie są na trzeciej pozycji – 21.

Na niedzielę zaplanowano derbowy mecz Arki Gdynia z Lechią Gdańsk oraz starcie zamykającego tabelę, ale podbudowanego wysokim zwycięstwem nad Koroną zespołem ŁKS Łódź.

Dwunastą kolejkę zakończy poniedziałkowa rywalizacja Rakowa Częstochowa ze Śląskiem Wrocław.

(PAP)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks