REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Ekstraklasa piłkarska - klasyk w Poznaniu, Legia może zostać mistrzem

Ekstraklasa piłkarska – klasyk w Poznaniu, Legia może zostać mistrzem

-

- Advertisement -

Mecz w Poznaniu może wyłonić nowego mistrza Polski fot.Facebook

Piłkarze lidera Legii Warszawa w hicie 34. kolejki ekstraklasy zagrają w sobotę w Poznaniu z Lechem i w razie zwycięstwa lub remisu wywalczą tego dnia mistrzostwo kraju. Jeżeli przegrają, będą musieli czekać na wynik niedzielnego meczu Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław.

Na cztery kolejki przed końcem sezonu Legia ma 65 punktów i aż o jedenaście wyprzedza broniącego tytułu Piasta oraz zespół z Poznania.

W tej sytuacji ewentualne zwycięstwo lub nawet remis warszawskiej drużyny w sobotę z Lechem zapewni jej mistrzostwo.

W przypadku remisu Legii nawet gdyby ten zespół nie zdobył później żadnego punktu w sezonie, Piast – pomimo ewentualnych kolejnych zwycięstw – będzie mógł co najwyżej zrównać się na koniec z warszawską ekipą. Ale już nie wyprzedzi jej, ponieważ był niżej w tabeli po zasadniczej części sezonu.

Zgodnie z art. 5.4. regulaminu rozgrywek ekstraklasy, w przypadku uzyskania w tej samej grupie (rundy finałowej) równej liczby punktów przez dwa lub więcej klubów, o zajętym miejscu decyduje w pierwszej kolejności liczba zdobytych punktów w rundzie zasadniczej.

Sobotni klasyk w Poznaniu rozpocznie się o godz. 17.30. Lech zagra osłabiony brakiem pauzującego za kartki Duńczyka Christiana Gytkjaera, zdecydowanego lidera klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy – 21 goli.

Po przerwie spowodowanem pandemią obie drużyny grały już na stadionie Lecha. 30 maja – w 27. kolejce – Legia wygrała 1:0 po golu Czecha Tomasa Pekharta.

Bez względu jednak na wynik sobotniego szlagieru oficjalna koronacja – z udziałem przedstawicieli prowadzącej rozgrywki Ekstraklasy S.A. – nastapi po ostatniej serii meczów.

“Trofeum dla mistrza Polski zostanie wręczone po meczach 37. kolejki” – powiedział PAP menedżer ds. komunikacji Ekstraklasy S.A. Bartosz Orzechowski.

Jeżeli Legia wywalczy mistrzostwo w sobotę, dojdzie do powtórki z 2018 roku, gdy również osiągnęła ten sukces na stadionie Lecha.

Wynik z Poznania na pewno będzie interesował Piasta i czwarty w tabeli Śląsk, które zmierzą się w niedzielę w Gliwicach. Wprawdzie gospodarze mają już tylko matematyczne szanse obrony tytułu, ale pozostaje walka o wicemistrzostwo kraju, o czym marzy również zespół z Wrocławia (53), tracący tylko punkt do Piasta i Lecha.

W innych meczach grupy mistrzowskiej piąta Lechia Gdańsk (52), również mająca szansę na wicemistrzostwo, zagra w sobotę z szóstą Cracovią, natomiast w niedzielę – w meczu dwóch najniżej notowanych obecnie drużyn górnej ósemki – Pogoń Szczecin podejmie Jagiellonię Białystok.

Coraz klarowniejsza sytuacja jest w dolnej połowie tabeli. Już wcześniej szansę utrzymania stracił ŁKS, który ma zaledwie 21 punktów

Wszystko wskazuje na to, że los łódzkiego beniaminka podzieli przedostatnia Korona Kielce (30), a bliska spadku jest także czternasta Arka Gdynia (33).

Plasujące się nad nimi dwie Wisły mają bowiem zdecydowaną przewagę. Zajmujący dwunaste miejsce piłkarze z Płocka zgromadzili dotychczas 42 punkty, a trzynasta drużyna z Krakowa – 41.

W piątek “Biała Gwiazda” zagra w Łodzi, zaś Korona podejmie Arkę.

Dzień później znakomicie spisujący się beniaminek Raków Częstochowa (cztery kolejne zwycięstwa) spotka się u siebie z KGHM Zagłębiem Lubin, natomiast w poniedziałek Wisła Płock podejmie Górnika Zabrze.

Program 34. kolejki:

piątek, 3 lipca
ŁKS Łódź – Wisła Kraków
Korona Kielce – Arka Gdynia

sobota, 4 lipca
Raków Częstochowa – KGHM Zagłębie Lubin
Lech Poznań – Legia Warszawa
Lechia Gdańsk – Cracovia Kraków

niedziela, 5 lipca
Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok
Piast Gliwice – Śląsk Wrocław

poniedziałek, 6 lipca
Wisła Płock – Górnik Zabrze

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications.    Ok No thanks