REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSport30. double-double Marcina Gortata

30. double-double Marcina Gortata

-

W środę zobaczymy Marcina Gortata w United Center fot.Erik Lesser/EPA
W środę zobaczymy Marcina Gortata w United Center fot.Erik Lesser/EPA

Marcin Gortat zdobył 21 punktów i miał 11 zbiórek, a jego Washington Wizards w koszykarskiej lidze NBA pokonali u siebie New Orleans Pelicans 109:89. Polak był we wtorek najlepszym strzelcem meczu i uzyskał 30. double-double w sezonie.

REKLAMA

„Czarodzieje” wygrali czwarte kolejne spotkanie na własnym parkiecie, co jest ich najdłuższą serią w sezonie. Zespół z Nowego Orleanu przegrał w Waszyngtonie czwarty mecz z rzędu. Gortat znów rozegrał bardzo dobre spotkanie. Przebywał na parkiecie 30 minut, trafił 10 z 16 rzutów z gry i jeden z dwóch wolnych, zebrał sześć piłek w obronie i pięć w ataku, miał asysę, przechwyt, dwa bloki, stratę i dwa faule. Raz sam został zablokowany.

32-letni łodzianin, grający w NBA dziewiąty rok, przekroczył we wtorek 5800 punktów zdobytych w sezonie zasadniczym (ma ich obecnie 5812).Poza nim najwięcej punktów dla Wizards zdobyli Jared Dudley – 18 (wszystkie po rzutach z dystansu, wykonał 10 takich prób) oraz John Wall, który uzyskał drugie w sezonie, a piąte w karierze triple-double: 16, 12 zb. i 11 as. W drużynie gości wyróżnili się Jrue Holiday – 20 i siedem asyst oraz Ryan Anderson – 16. Antonio Davis, który w niedzielnym meczu w Detroit uzyskał rekordowe 59 pkt i 20 zbiórek, tym razem także zebrał z tablic 20 piłek, ale zdobył tylko dziewięć punktów. Przeciwko Pistons trafił 24 z 34 rzutów z gry, teraz tylko trzy z dziewięciu, w czym duża zasługa pilnujących go obronie m.in. Dudleya i Gortata.

Po wyrównanej pierwszej połowie, zakończonej prowadzeniem gospodarzy 54:51 (Gortat z 13 pkt już wtedy był najlepszym strzelcem na boisku), o losach meczu przesądziła trzecia kwarta. W jej czterech początkowych minutach podopieczni trenera Randy’ego Wittmana zdobyli 14 punktów, nie tracąc żadnego, a całą odsłonę wygrali 31:14.

Trafili w tym okresie pięć z ośmiu rzutów za trzy (w całym spotkaniu 12/26, podczas gdy rywale 6/23). Jedną z ładniejszych akcji była ta z polskim środkowym w głównej roli. Gortat przechwycił piłkę pod własnym koszem i wyprowadził kontratak: przekozłował do linii środkowej, podał do Walla i szybko pobiegł pod kosz, gdzie otrzymał idealne podanie od swojego rozgrywającego i wsadem z powietrza zdobył kolejne punkty.

W końcówce czwartej odsłony „Czarodzieje” jeszcze powiększyli przewagę do 23 pkt (105:82), będąc w całym spotkaniu drużyną skuteczniejszą (46 procent wobec 35 rywali), lepiej zbierającą (55:48) i grającą bardziej zespołowo (w asystach 29:17).

Koszykarze z Waszyngtonu z bilansem 26 zwycięstw i 29 porażek zajmują 10. lokatę w Konferencji Wschodniej. Już w środę w niezwykle ważnym meczu spotkają się na wyjeździe z Chicago Bulls (29-26), zajmującymi obecnie ósme miejsce, ostatnie premiowane awansem do fazy play off.

(PAP)

REKLAMA

2117773437 views

REKLAMA

2117773585 views

REKLAMA

REKLAMA

2119569947 views

REKLAMA

2117773676 views

REKLAMA

2117773751 views

REKLAMA

2117773822 views