REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport 22. wielkoszlemowy tytuł Sereny Williams, siódmy triumf w Londynie

22. wielkoszlemowy tytuł Sereny Williams, siódmy triumf w Londynie

-

Serena Williams zrewanżowała się Angelique Kerbar za porażkę w finale Australian Open fot.Facundo Arrizabalaga/EPA
Serena Williams zrewanżowała się Angelique Kerbar za porażkę w finale Australian Open fot.Facundo Arrizabalaga/EPA

Broniąca tytułu i rozstawiona z “jedynką” Serena Williams pokonała Niemkę polskiego pochodzenia Angelique Kerber (4.) 7:5, 6:3 w finale Wimbledonu. Amerykańska tenisistka wygrała 22. wielkoszlemowy turniej w singlu, wyrównując rekord Niemki Steffi Graf.

REKLAMA

Obie zawodniczki przystąpiły do sobotniego meczu bardzo skoncentrowane. Williams już przy stanie 1:0 miała trzy szanse na przełamanie, ale Kerber się wybroniła. Do jedynego w tej odsłonie “breaka” doszło dopiero w ostatnim gemie. Po ostatniej akcji stojąca przy siatce Amerykanka zacisnęła mocno dłonie i wydała z siebie głośny okrzyk.

W drugiej odsłonie zrobiło się ciekawie, gdy przy stanie 3:3 liderka światowego rankingu była o punkt od straty podania, ale zachowała zimną krew i posłała dwa asy. Po chwili sama zaliczyła przełamanie, przy czym w ostatniej akcji pomogła jej znacząco rywalka, posyłając piłkę daleko poza pole gry. Obrończyni tytułu nie zwalniała tempa – ostatniego gema zapisała na swoim koncie bez straty punktu.

Po ostatniej akcji Williams położyła się na korcie. Pojedynek trwał godzinę i 21 minut. U zwyciężczyni bardzo dobrze funkcjonował serwis. Posłała 13 asów, Kerber ani jednego.

35-letnia zawodniczka z USA w Londynie zwyciężyła po raz siódmy. Wcześniej świętowała sukces w latach 2002-03, 2009-10, 2012 i 2015.

Przed uroczystą dekoracją pokazała oklaskującej jej publiczności palce ułożone w znak zwycięstwa. Po wręczeniu patery zrobiła z nią rundę honorową wokół kortu centralnego. W jej boksie zasiedli podczas tego meczu m.in. słynna amerykańska wokalistka Beyonce z mężem raperem Jayem Z.

Z Kerber Williams zmierzyła się po raz ósmy, wygrała sześć z tych konfrontacji. Zrewanżowała się Niemce za porażkę w styczniowym finale Australian Open.

Niemka po raz pierwszy zagrała w decydującym spotkaniu tej imprezy, a łącznie był to jej drugi występ w finale Wielkiego Szlema.

Nikt poza Williams i Graf w liczonej od 1968 roku Open Erze nie wygrał 22 turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej. Wyrównania osiągnięcia Niemki pogratulowało Amerykance wiele byłych i aktywnych tenisistek. Większość określiła ją mianem legendy.

“Dyscyplina, determinacja, etyka w pracy, wiara i chęć do gry. Gratulacje Serena” – napisał na portalu społecznościowym Niemiec Tommy Haas.

Zawodniczka z USA poprzednio ze zwycięstwa w imprezie tej rangi cieszyła się rok temu. Trzy kolejne odsłony Wielkiego Szlema kończyły się jej niepowodzeniem. W tegorocznych Australian Open i French Open przegrała w finale, ale w US Open w poprzednim sezonie odpadła niespodziewanie w półfinale.

Za zwycięstwo w Londynie pierwsza rakieta świata dostała czek na dwa miliony funtów. Kerber, która od poniedziałku wróci na drugie miejsce w rankingu WTA, zarobiła połowę tej sumy.

Williams zaprezentuje się kibicom w sobotę jeszcze raz – w finale debla. Wraz ze swoją starszą siostrą Venus zmierzą się z Węgierką Timeą Babos i Jarosławą Szwedową z Kazachstanu (5.).

(PAP)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks