0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSpołeczeństwoHejterzy nie do poskromienia

Hejterzy nie do poskromienia

-

Internet dał nam anonimowość. Ta źle rozumiana, przekształciła się w bezkarność. Ta z kolei, pozwoliła na obrażanie i poniżanie dowolnie wybranej ofiary bez obowiązku uzasadniania ani dowodzenia prawdziwości stanowiska. Przed hejterami obecnymi w sieci nie obroni się nikt. Mimo to, bojowa gubernator stanu Arizona postanowiła wytoczyć przeciw nim najcięższe działa.

fot.AP/ Gubernator Arizony, Jan Brewer już wkrótce podejmie decyzję w sprawie projektu Bill 2549

REKLAMA

Określenia takie jak hejterzy, hejterstwo czy hejter na stałe zadomowiły się już w języku polskim, który zaczerpnął inspirację z języka angielskiego (od słowa hate). Jak na razie hasło hejter posiada zaszczytne miejsce jedynie w Miejskim Słowniku Slangu i mowy potocznej, jednak na dobre zadomowiło się już na salonach.

Aby przybliżyć sobie zjawisko hejterstwa, warto udać się na dowolnie wybrane forum gazety służące wymianie opinii, aby odnaleźć obraźliwe i niekiedy ogromnie krzywdzące komentarze względem autorów tekstu lub jego bohaterów. Kilka przypadkowo znalezionych wpisów:

ola: na wóz z kupą gnoju ją i za granice tę wywłokę wywieźć!!

yoas: Mucha r u c h a karalucha :p

cosma: Dowbor M. – gdyby nie mamusia – sprzątałby ulice !!!

Jak na razie w przestrzeni cybernetycznej hejterzy mogą czuć się bezpiecznie i zupełnie bezkarnie. Żaden administrator nie ma obowiązku usuwania z sieci nawet najbardziej obraźliwych komentarzy.Chyba że sam się na to zdecyduje.

Taki stan rzeczy nie podoba się niezmordowanej gubernator stanu Arizona – Jan Brewer. Na jej biurku w tym przyszłym tygodniu spocznie projekt ustawy House Bill 2549, która ma na celu okiełznanie przestrzeni internetowej coraz bardziej przypominającej werbalny dziki zachód.

Jeśli gubernator Arizony podpisze nowy projekt legislacyjny, hejterstwo w sieci stanie się karalne. Użycie elektronicznych gadżetów (w tym m.in. telefonów komórkowych) mające na celu „zastraszanie, grożenie, obrażanie, denerwowanie lub prześladowanie osób”  będzie od tej pory klasyfikowane jako występek lub drobne wykroczenie.

Chwalony przez wielu projekt ma jednak jedną, bardzo poważną wadę. Słowa użyte w projekcie ustawy 2549 mogą być interpretowane w różny sposób. Projekt legislacyjny nie precyzuje bowiem, jakie sformułowania i wyzwiska można określić mianem denerwujących lub obraźliwych. Tekst ustawy nie określa jednoznacznie, gdzie leży granica między swobodną krytyką (do której każdy Amerykanin dzięki Pierwszej Poprawce do Konstytucji Stanów Zjednoczonych ma prawo), a obrażaniem.

David Horowitz, dyrektor wykonawczy nowojorskiego Media Coalition twierdzi, że projekt ustawy 2549 w obecnym kształcie, gdyby wszedł w życie, pozostawałby w opozycji do treści Pierwszej Poprawki, która strzeże wolności słowa.

Debata na temat karania hejterstwa w sieci powoli nabiera tempa. Świadczy o tym coraz większa ilość poważnych publikacji na ten temat. Niektóre tytuły mówią same za siebie; MSNBC pisze o „cenzurowaniu internetu”, Huffingtonpost ostrzega, że wypisywanie obraźliwych treści w internecie będzie karalne, a Dailycaller wieszczy „koniec wolności słowa w internecie”.

W całej debacie na temat hejterstwa w sieci zbyt mało pada jednak pytań o przyczyny eskalacji tak negatywnych emocji. Niewątpliwie internet daje niektórym użytkownikom ogromne poczucie bezkarności. Jak każde inne medium jest objęte prawami wynikającymi z treści Pierwszej Poprawki do Konstytucji. Warto jednak pamiętać, że internet to medium zupełnie inne niż pozostałe.

Anna Siarkiewicz

Projekt ustawy House Bill 2549 z poprawkami można zobaczyć TUTAJ

 

 

 

13 KOMENTARZE

  1. hejter to osoba ktora “smaruje” ale na osoby znane . jezeli ktos obraza na forum np mariano italino to wcale nie zalicza sie do grupy hejterow….
    znow bede malo oryginalny, ale niestety , to jest jakby cena popularnosci. kiedys celebryci biadolili na papparazzich kradnacych im ich prywatnosc, dzisiaj w epoce szerokiego internetu wszystko sie zmienia, i niestety, nim ktos zdecyduje sie byc znanym slawnym bogatym powinien zastanowic sie czy oby nie lepiej byc tylko bogatym….
    a czy internet jest az taki anonimowy….. mysle ze juz nie jest, kiedys i owszem – byl

    • jurus, dzisiaj jest wielki piatek, dzien wyciszenia . jesli jednak kreca ciebie szczegolnie dzisiaj takie pyskoweczki mozesz sobie to dalej uprawiac z dwojka jehowcow na tym forum, oni zywia sie deptaniem tradycji katolickich, takze wesolych swiat.

    • No wlasnie dzisiaj wielki piatek i pasover u zydow tez. Duzo biznesow dzisiaj bylo zamknietych i skrocone godziny pracy ale mimo to jest inna atmosfera niz w Polsce
      I nawet ciezko sie wyciszyc

    • Parafianinie, o jakim jajku ty napisales?Mowisz ze jajko, to tradycja katolicka, ale czy wiesz skad sie ona wziela?Zacodzi pytanie skad ogolnie sie wziela Wielkanoc?Wielu mysli ze to chrzescijanskie swieto, ale sa w bledzie.
      Pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych to święto typowo chrześcijańskie – pamiątka Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Oficjalnie w 325 r. na Soborze Nicejskim zdecydowano, że Wielkanoc będzie świętem ruchomym (pierwsza niedziela po pełni wiosennej). Dlatego też może wypaść między 22 marca a 25 kwietnia. Dodatkowo po wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego chrześcijanie prawosławni obc…hodzą Wielkanoc w innym terminie.

      Uzależnienie daty Wielkanocy od kalendarza księżycowego zamiast konkretnej daty wg kalendarza żydowskiego (14 dzień miesiąca nisan) wiąże się z chrystianizacją kolejnych terenów i próbą połączenia świąt chrześcijańskich z pogańskimi. O pogańskich korzeniach Wielkanocy obchodzonej wg obecnych zasad świadczy chociażby angielska nazwa Easter – imię pogańskiej bogini Aszarte (Isztar) czczonej pierwotnie w Babilonie.

      Pogański charakter Wielkanocy w obecnej formie jeszcze bardziej potwierdza drugi dzień święta – śmigus dyngus.

      Pisanki – zwyczaj znany Mezopotamii, gdzie jajko było symbolem nowego życia; w kulturach pogańskich jajka zdobiono w celach magicznych.

      Zajączek – egipski symbol płodności, według egipskich mitów zmartwychwstały Ozyrys przyjął postać zająca.

    • Parafianinie, mnie nie ale ciebie tak i twoich ksiezy-pedofili, bo to ty pierwszy napisales o “swoim jajku”.

REKLAMA

2118643758 views

REKLAMA

REKLAMA

2118643865 views

REKLAMA

REKLAMA

2120440222 views

REKLAMA

2118643942 views

REKLAMA

2118644005 views

REKLAMA

2118644064 views