REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Polska Zatrzymany w Kijowie Saakaszwili odesłany do Polski

Zatrzymany w Kijowie Saakaszwili odesłany do Polski

-

Były prezydent Gruzji, a dziś przeciwnik prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki, Micheil Saakaszwili został zatrzymany w poniedziałek w Kijowie i odesłany do “kraju, z którego przybył na Ukrainę” – poinformowała ukraińska Straż Graniczna. Oznacza to, że został odesłany do Polski.

We wrześniu ub.r. Saakaszwili nielegalnie przedostał się na Ukrainę z Polski.

REKLAMA

Rzecznik ukraińskiej Straży Granicznej Ołeh Słobodian oświadczył, że wydalenie Saakaszwilego stało się możliwe po decyzjach sądowych w sprawie jego pobytu na Ukrainie. „Zgodnie z tymi wyrokami osoba ta znajdowała się na terytorium Ukrainy nielegalnie i dlatego (…) została odesłana do kraju, z którego przybyła z naruszeniem prawa krajowego (ukraińskiego)” – napisał Słobodian na Facebooku.

Micheil Saakaszwili fot.Wikipedia

Saakaszwili, który na Ukrainie stoi na czele opozycyjnej partii Ruch Nowych Sił, został zatrzymany w godzinach popołudniowych w gruzińskiej restauracji, znajdującej się w sąsiedztwie siedziby jego ugrupowania. Poinformował o tym bliski współpracownik polityka, pochodzący z Gruzji były zastępca prokuratora generalnego Ukrainy Dawid Sakwarelidze. „Zabrali Micheila” – napisał na swoim koncie na Facebooku. Pod wpisem umieścił krótki film, na którym widać było wnętrze restauracji i ludzi w mundurach polowych, rzucających na podłogę osoby cywilne.

Po godzinie 17 czasu polskiego Sakwarelidze przekazał na Facebooku, że Saakaszwili zadzwonił do niego z Polski. “Zadzwonił! Jest w Warszawie” – napisał.

Na stronie Saakaszwilego na Facebooku pojawił się następnie komunikat, w którym podano, że były prezydent został zatrzymany przez „nieznanych ludzi w kominiarkach”, którzy wywieźli go w niewiadomym kierunku trzema busami marki Volkswagen.

Na wieść o zatrzymaniu zwolennicy Saakaszwilego udali się na dwa kijowskie lotniska, by sprawdzić, co się z nim dzieje. Władze w tym czasie w żaden sposób nie komentowały tej sprawy, ani nie informowały, gdzie znajduje się zatrzymany. Słobodian wypowiedział się w tej sprawie jako pierwszy ok. godziny 17.30 (18.30 w Polsce), przyznając, że podczas zatrzymania użyto siły.

5 stycznia sąd w Tbilisi skazał Saakaszwilego zaocznie na trzy lata pozbawienia wolności za nadużycie władzy. Wyrok zapadł w związku z ułaskawieniem w 2008 roku czterech urzędników MSW oskarżonych o zabicie dwa lata wcześniej pracownika banku.

50-letni Saakaszwili, któremu odebrano gruzińskie obywatelstwo po otrzymaniu przez niego paszportu ukraińskiego w maju 2015 roku, jest oskarżony w ojczyźnie w trzech innych sprawach o korupcję; grozi mu do 11 lat więzienia.

Gruzja domagała się ekstradycji Saakaszwilego, który jest poważnie skonfliktowany z prezydentem Poroszenką. Ukraiński szef państwa w 2015 roku nadał Saakaszwilemu ukraińskie obywatelstwo i mianował go gubernatorem obwodu odeskiego. Jednak w 2016 roku były prezydent Gruzji ustąpił z tego stanowiska, oskarżając Poroszenkę o popieranie klanów korupcyjnych. Latem 2017 roku Poroszenko pozbawił Saakaszwilego obywatelstwa Ukrainy.

Na Ukrainie toczy się wobec Saakaszwilego postępowanie w sprawie przyjmowania pieniędzy od otoczenia obalonego w 2014 roku prezydenta Wiktora Janukowycza. Polityk miał otrzymać pół miliona dolarów na organizację protestów antyrządowych na Ukrainie.

Były gruziński prezydent nielegalnie wrócił na Ukrainę we wrześniu 2017 roku, nielegalnie przekraczając granicę. Na początku grudnia Saakaszwili został zatrzymany, jednak szybko wypuszczono go na wolność. Podczas akcji, które organizował w Kijowie, wzywał do rozpisania na Ukrainie przedterminowych wyborów parlamentarnych i domagał się impeachmentu Poroszenki.  (PAP)

1 KOMENTARZ

  1. Polacy powinni sie wytrzegac Ukraincow “jak ognia” to jest “paskudny I wredny” narod , niewiem dlaczego Polskie Rzady wtracaja sie w ich polityke a zwlaszcza otwieraja rynek pracy dla nich w Polsce , przeciez Polacy jeszcze nie bedac czlonkiem UE tam gdzie byli w krajach UE pracowali nielegalnie a setki tysiecy zostalo deportowanych zato ze pracowali nielegalnie a tutaj prosze Ukraincy nie dosc ze otrzymuja zezwolenia to jeszcze zadaja takich samych praw jak Ob. Polscy . poprostu SZOK .

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Koronakryzys a polisa na życie

Walijskie ciasteczka z patelni

Wspomnienia jako fundamenty

Marzę i wierzę

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks