REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaPolskaTymoteusz Szydło: nie pozostało mi nic innego, jak złożyć prośbę o przeniesienie...

Tymoteusz Szydło: nie pozostało mi nic innego, jak złożyć prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego

-

Obecnie moja reputacja jako księdza jest zdruzgotana przez plotki i domysły. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć w kurii diecezji bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do Ojca Świętego o przeniesienie mnie do stanu świeckiego – napisał Tymoteusz Szydło w oświadczeniu przekazanym Katolickiej Agencji Informacyjnej.

„Obecnie moja reputacja jako księdza jest zdruzgotana przez plotki i domysły. Z bólem stwierdzam też, że nie udało mi się pokonać kryzysu wiary i powołania. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć w kurii diecezji bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do Ojca Świętego o przeniesienie mnie do stanu świeckiego, by uregulować moją pozycję kanoniczną i nie pozostawać w konflikcie sumienia” – napisał Szydło w oświadczeniu przekazanym KAI przez jego pełnomocnika, adwokata Macieja Zaborowskiego.

REKLAMA

„W ostatnich miesiącach przeżywałem głęboki kryzys wiary i powołania. Z bólem przyznaję, że z czasem zacząłem tracić sens mojej posługi i coraz częściej nachodziły mnie myśli o odejściu ze stanu duchownego. Po głębszym namyśle postanowiłem jednak dać sobie jeszcze jedną szansę i poprosiłem o kilka miesięcy urlopu, by poukładać swoje życie duchowe. Uznałem, że będzie to uczciwe w stosunku do Wiernych, wobec których zawsze starałem się sprawować posługę szczerze i z przekonaniem” – wyjaśnia Szydło.

„W tamtym okresie nie uważałem, że powinienem informować opinię publiczną o moich rozterkach duchowych. Uznałem, że nie jestem osobą publiczną i że mam prawo do prywatności. Wydawało mi się, że najlepszym wyjściem będzie odsunięcie się od posługi i przemyślenie wszystkiego w spokoju. Niestety, ten czas przyniósł jeszcze więcej zamętu. Plotki, na mój temat podsycane przez media goniące za sensacją, właściwie uniemożliwiły mi refleksję” – przekazał w oświadczeniu.

„Co bardzo dla mnie bolesne, zainteresowanie tematem podsycały również osoby blisko związane z Kościołem, poprzez wielokrotne wracanie do domysłów na mój temat. Mam świadomość, że rozpoznawalność, której nigdy nie chciałem, jest związana z funkcjami, które pełni moja Mama” – zaznaczył Szydło. (PAP)

Na zdjęciu: Beata i Tymoteusz Szydło
fot. Twitter

REKLAMA

2103264660 views

REKLAMA

2103264893 views

REKLAMA

2105061285 views

REKLAMA

2103265036 views

REKLAMA

2103265136 views

REKLAMA

2103265245 views