REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Polska Schetyna: demonstracje przeciwko polityce PiS, gdy opozycja nie będzie wysłuchiwana (aktl.)

Schetyna: demonstracje przeciwko polityce PiS, gdy opozycja nie będzie wysłuchiwana (aktl.)

-

Grzegorz Schetyna fot.Nicolas Bouvy/EPA
Grzegorz Schetyna fot.Nicolas Bouvy/EPA

Demonstracje przeciwko polityce PiS będą pojawiały się wtedy, gdy głos opozycji przestanie być wysłuchiwany i brany pod uwagę – oświadczył kandydat na szefa Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Dodał, że jego partia jest gotowa do organizowania takich manifestacji.

REKLAMA

„Demonstracje czy wyjście na ulice pojawią się wtedy – jako konieczność polityczna – kiedy skończy się możliwość funkcjonowania w parlamentarnej opozycji. Kiedy (…) rzeczywiście debata będzie kneblowana, w sposób naturalny te demonstracje będą się pojawiać” – powiedział Schetyna w poniedziałek w Katowicach na wspólnej konferencji prasowej z Tomaszem Siemoniakiem i Borysem Budką (obaj zgłosili początkowo swe kandydatury na szefa PO, następnie – najpierw Budka, potem Siemoniak – wycofali się, przekazując poparcie Schetynie).

Schetyna dodał, że udział w manifestacjach będą brali udział ludzie, którzy „nie zgadzają się na politykę PiS i na państwo PiS, na zabieranie niezależności, podmiotowości i też przyzwoitości, nie tylko w polityce; na ograniczanie mediów, likwidację służby cywilnej, uderzenie w samorząd, Trybunał Konstytucyjny czy we władzę sądowniczą”.

„To są rzeczy, do których nie jesteśmy przyzwyczajeni i na to nie będzie zgody” – oświadczył i dodał, że jego partia nie może uciekać od odpowiedzialności. Przypomniał, że PO w 2006 r. zaangażowała się w organizację marszu sprzeciwu wobec polityki ówczesnej koalicji PiS, LPR i Samoobrony.

„Jesteśmy gotowi, też organizacyjnie, żeby podjąć takie wyzwanie. Dzisiaj zrobimy wszystko, żeby te kwestie były wyjaśniane na poziomie parlamentu, komisji parlamentarnych, posiedzeń i decyzji, ale – tak jak powiedziałem – głos Platformy, głos opozycji musi być wysłuchiwany i musi być brany pod uwagę w tej publicznej debacie” – zaznaczył.

Pytania o organizację antyrządowych manifestacji padły w kontekście opublikowanych przez „Newsweek” nagrań ze spotkania Schetyny z członkami PO. Kandydat na szefa Platformy przedstawił działaczom m.in. receptę na bycie w opozycji. Mają nią być uliczne demonstracje i działalność międzynarodowa. Zdaniem Schetyny Platforma powinna mobilizować ludzi do protestów i wyprowadzać ich na ulicę. „Trzeba być gotowym, że będzie 500 tys. ludzi. Przywieziemy z kraju milion, jak będzie trzeba. Trzeba być gotowym na wszystko, nawet na takie twarde warianty” – powiedział na nagraniach.

Dopytywany na konferencji w Katowicach o publikację w “Newsweeku” Schetyna potwierdził, że nagrania są prawdziwe, choć ich kompilacja jest „trochę sztuczna”. Były szef dyplomacji podkreślił, że uczestniczy w wielu spotkaniach, na których prowadzone są otwarte rozmowy i jego partia nie ma nic do ukrycia. „Partia jest pluralistyczna, demokratyczna w środku. Nie ma żadnych łańcuchów czy jakiejś cenzury” – oświadczył. Dodał, że liczne spotkania, rozmowy służą stworzeniu nowego programu PO. Konwencja programowa Platformy powinna odbyć się jeszcze w tym roku, być może w pierwszym półroczu – zapowiedział.

Schetyna powiedział też, że w najbliższym czasie działaczy PO czeka ogromna praca – w kraju, ale także za granicą. Zaznaczył, że kalendarz najbliższych wydarzeń na arenie międzynarodowej jest bardzo intensywny. Polską zajmować się będzie m.in. Komisja Europejska, Parlament Europejski. „Dużo będzie tych aktywności, których nie zawsze byśmy sobie życzyli, bo one nie zawsze niestety muszą być dobre, pozytywne. Będziemy walczyć o to, żeby obraz Polski zmieniać, żeby on nie był tak jednostronnie negatywny, jak jest w tych ostatnich dniach i tygodniach” – powiedział.

„Nie ma zgody w Europie. Europa jest zdziwiona i zdumiona tą sytuacją (w Polsce – PAP), dlatego będzie o tym rozmawiać” – powiedział i wyraził przekonanie, że polityka PiS nie jest akceptowana przez kraje UE.

Uczestniczący w konferencji b. minister sprawiedliwości Borys Budka po raz kolejny krytykował PiS za działania wobec Trybunału Konstytucyjnego, a także m.in. nową ustawę o uprawnieniach służb specjalnych. Przypomniał, że 12 stycznia TK na wniosek PO będzie rozpatrywał sprawę wyboru przez Sejm obecnej kadencji pięciu sędziów TK.

Z kolei Siemoniak, b. szef MON, skrytykował politykę PiS dotyczącą mediów a także pracę ministrów spraw zagranicznych i obrony narodowej, którzy, jego zdaniem, psują wizerunek Polski za granicą. Odnosząc się do ostatnich publikacji zagranicznych mediów, wyraził opinię, że szef dyplomacji Witold Waszczykowski „w bardzo amatorski, lekki sposób podchodzi do spraw bezpieczeństwa Polski”.

„Będziemy starali się rozmawiać z naszymi partnerami za granicą, przekonując ich, że Polska ma takie siły, które odpowiedzialnie patrzą na bezpieczeństwo Polski i nie będą np. zasiłków dla emigrantów wystawiały na handel za bazy NATO, bo są to dwa różne porządki. Spraw NATO nie należy łączyć ze sprawami Unii” – podkreślił Siemoniak.

Jak relacjonował Reuters, szef polskiego MSZ deklarował, że Polska może być otwarta na negocjacje w sprawie żądań Londynu dotyczących ograniczenia w Wielkiej Brytanii praw imigrantów z Unii Europejskiej, jeśli Londyn pomoże jej zwiększyć obecność NATO w Europie Środkowej. W poniedziałek Waszczykowski tłumaczył, że ci, którzy interpretują te słowa jako zgodę na ograniczenie przywilejów Polaków w Wielkiej Brytanii w zamian za bazy NATO w Polsce, dokonują “nadinterpretacji”.

Z kolei w komunikacie MSZ podano, że minister dwukrotnie i to w sposób jednoznaczny podkreślił w wywiadzie, że Polska nie protestowałaby wobec obniżenia świadczeń socjalnych dla Polaków tylko w przypadku, gdyby rząd brytyjski zdecydował się na ich obniżenie także dla wszystkich mieszkańców Zjednoczonego Królestwa.

W planach poniedziałkowej wizyty Schetyny w woj. śląskim znalazły się także Żywiec i Sosnowiec. Schetyna jest jedynym kandydatem na nowego przewodniczącego PO; wyniki głosowania, które rozpoczęło się w sobotę, zostaną ogłoszone 24 stycznia. Działacze Platformy mogą głosować przez internet lub listownie.

Występując na poniedziałkowej konferencji w towarzystwie dwóch byłych kandydatów na szefa PO, którzy wycofali się z wyborów, Schetyna dziękował Budce, że uruchomił „chemię i język porozumienia”. „Wszyscy w trójkę znaleźliśmy poczucie wspólnoty i wspólnej odpowiedzialności za PO i za to, co dzisiaj w Polsce się dzieje i co my musimy zrobić (…)” – powiedział.(PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

1 KOMENTARZ

  1. Zerem jest kazdy kto popiera obecna wladza.To co oni robia z Polska to dramat .Trzeba miec papke zamiast mozgu ,zeby sie godzic na to co wyprawia PIS.Dzieki Bogu sa jeszcze ludzie inteligentni ,ktorzy potrafia myslec samodzielnie a nie klaskac poslusznie jak stado baranow i skandowac “damy rade” tak jak nam prezes kaze.Czas pokaze kto stal po wlasciwej stronie barykady i wtedy nadejdzie czas rozliczen.Rozliczymy obecna wladze i wszystkich ktorzy ja popieraja ,za demolowanie Polski .Za niszczenie dobrego wizerunku budowanego przez cwierc wieku.Za klamstwa wyborcze.Za kolesiostwo i partyjniactwo zamiast profesjonalizmu i oddaniu sprawom Polski.Za wszystkie pomowienia ,obelgi i grozby.Za zrobienie ze zwyklych Polakow ,ludzi gorszego sortu.Gestapowcow ,komunistow i zlodzieji.W normalnym ,cywilizowanym swiecie ,za takie slowa ma sie proces sadowy ale najwyrazniej Polska do takiego swiata nie nalezy.To swiat ,w ktorym sekta PIS robi co im sie tylko podoba ,nie zwazajac na nikogo i na nic .Swiat w ktorym PRL-owscy prokuratorzy ucza nas demokracji a Beata Kempa idzie na wojne z UE i mowi ze ona sie zadnych unijnych komisarzy nie uleknie.Pamietam komune i lata 80-te i nie wolno pozwolic ,zeby Jarek ze swoja swita wrocili Polske do tej epoki.Nie po to bilem sie z ZOMO ,zeby teraz oddac wolnosc .

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks