REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Polska Petru: polska polityka zagraniczna jest wypadkową przypadkowych decyzji

Petru: polska polityka zagraniczna jest wypadkową przypadkowych decyzji

-

Ryszard Petru fot.Laurent Dubrule/EPA
Ryszard Petru fot.Laurent Dubrule/EPA

Polska polityka zagraniczna jest wypadkową przypadkowych decyzji – uważa lider Nowoczesnej Ryszard Petru, który komentował stanowisko Polski w kontekście negocjacji dot. Brexitu. Zdaniem Petru, Polska odpuściła w negocjacjach. Rozmowy jeszcze trwają – mówi PAP rzeczniczka PiS.

REKLAMA

Podczas piątkowej konferencji prasowej Petru poinformował, że podczas swojej wizyty w Brukseli spotkał się m.in. z przedstawicielami partii centrowych. “Rozmowy toczyły się oczywiście wokół wyjścia Wielkiej Brytanii z UE” – mówił.

Od czwartku trwa unijny szczyt, w którym udział bierze m.in. premier Beata Szydło. Unijni przywódcy negocjują porozumienie w sprawie warunków dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w UE. Dla Polski najbardziej kontrowersyjne postulaty dotyczą świadczeń socjalnych dla migrantów zarobkowych.

Przed rozpoczęciem szczytu szef Nowoczesnej spotkał się w Brukseli m.in. z przedstawicielami frakcji Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE) oraz liderami kilku krajów europejskich.

“Wszyscy mnie pytali, co się stało, że Polska tak łatwo odpuściła kwestię świadczeń socjalnych w Wielkiej Brytanii. Mi jest trudno odpowiadać za polski rząd, dlatego mówiłem, że dla mnie to też nie jest zupełnie oczywiste i zrozumiałe, skąd tak postawa rządu” – dodał.

Szef Nowoczesnej wyraził też opinię, że prezes PiS Jarosław Kaczyński “oddał tę kwestię za nic”.

Dopytywany, co oznacza jego stwierdzenie, że “Polska odpuściła” odparł, że “Polska akceptuje propozycje Wielkiej Brytanii” i nie walczy o to, żeby negocjacje w tej kwestii się posunęły.

Petru stwierdził ponadto, że tak samo niezrozumiała jest nasza ścisła współpraca z premierem Węgier Viktorem Orbanem, który – jak mówił Petru – apelował niedawno, by znieść sankcje nałożone na Rosję. “Mam wrażenie, że polska polityka zagraniczna jest niezrozumiała. Jest wypadkową przypadkowych decyzji i nie jest zgodna z polskim interesem, z polską racją stanu” – podkreślił lider Nowoczesnej.

W rozmowie z PAP rzeczniczka PiS Beata Mazurek stwierdziła, że według jej wiedzy żadna decyzja dot. porozumienia z Wielką Brytanią w sprawie zasiłków jeszcze nie zapadła. “Rozmowy z premierem Cameronem w sprawie kompromisu nadal trwają” – podkreśliła.

Według unijnych źródeł w negocjacjach z Wielką Brytanią sporny pozostaje m.in. problem, czy zasiłki na dzieci będą mogły być ograniczone tylko przez Londyn, czy przez wszystkie państwa członkowskie.

Dla Grupy Wyszehradzkiej, do której należy Polska problematyczna jest kwestia świadczeń socjalnych dla imigrantów z innych krajów UE pracujących w Wielkiej Brytanii, przede wszystkim możliwość indeksowania wypłacanych imigrantom z innych państw UE zasiłków na dzieci, które mieszkają w innym państwie. Kraje V4 chcą, by możliwość indeksowania dotyczyła tylko zasiłków, wypłacanych nowo przybyłym imigrantom.

Według polskich źródeł Grupa Wyszehradzka chce, by to rozwiązanie obowiązywało tylko na Wyspach, tymczasem “wiele państw” opowiada się za tym, by było ono powszechne. “Okazało się, że wiele państw UE chce rozszerzyć możliwość indeksacji na siebie. To jest dość duże zaskoczenie” – powiedziało polskie źródło w kuluarach szczytu wskazując, że po rozwiązanie to mogłyby sięgnąć także Niemcy.

Problemem pozostaje również propozycja tzw. hamulca bezpieczeństwa pozwalającego na ograniczenie w wyjątkowych sytuacjach dostępu do zasiłków dla nowo przybyłych imigrantów zarobkowych. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zaproponował w czwartek, by rozwiązanie to mogło obowiązywać do 13 lat; wcześniej Londyn postulował siedmioletni okres; V4 zgadzała się na pięć. (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA