REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaPolskaKopacz: w pomocy dla kopalń nie możemy łamać zasad UE

Kopacz: w pomocy dla kopalń nie możemy łamać zasad UE

-

Inne formy pomocy dla górnictwa niż zaproponowane przez rząd są niezgodne z zasadami UE – powiedziała w czwartek premier Ewa Kopacz. “Nie mogę łamać zasad UE, bo naraziłabym nas na utratę wielkich środków z Unii” – mówiła.

“Jedynym dopuszczalnym środkiem, dzięki któremu będziemy mogli pomóc czterem najbardziej deficytowym kopalniom, jest specjalna spółka restrukturyzacyjna i do tego potrzebna jest ustawa, nad którą będziemy w Sejmie głosować” – podkreśliła Ewa Kopacz w telewizyjnym wystąpieniu. Powtórzyła, że celem działania spółki restrukturyzacyjnej nie jest likwidacja, ale naprawa.

REKLAMA

“Działania podejmowane przez mój rząd muszą być zgodne z zasadami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Nie mogę tych zasad złamać, bo naraziłabym nas na utratę ogromnych środków z unijnego budżetu, które chcemy przeznaczyć na rozwój naszego kraju” – dodała.

Jak mówiła, ta reforma jest potrzebna, bo Kompania Węglowa jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Przypomniała, że zobowiązania spółki na koniec listopada ub.r. wynosiły ponad 4 mld zł. “Co miesiąc strata powiększa się o około 200 mln zł. Spółka lada moment całkowicie straci płynność finansową” – mówiła. Jako przyczyny wskazała przede wszystkim spadające ceny węgla i wysokie koszty wydobycia.

“Zostaliśmy zatem postawieni przed trudnym wyborem. A w zasadzie można powiedzieć – przed brakiem wyboru. Albo naprawimy cztery z 14 kopalń, albo cała Kompania Węglowa upadnie” – oświadczyła Kopacz.

Przypomniała przykład kopalni Kazimierz-Juliusz. Jak mówiła, dzięki przeniesieniu tej kopalni do Spółki Restrukturyzacji Kopalń – co rząd proponuje dla 4 z 14 kopalń Kompanii Węglowej – udało się utrzymać jej działanie. “A nawet doprowadzić do tego, że kopalnia, która przez 11 miesięcy 2014 r. miała stratę 168 zł na tonie wydobytego węgla, w grudniu miała 25 zł zysku” – mówiła szefowa rządu.

“Dokładnie to samo proponujemy dla KW. Utrzymanie wszystkich miejsc pracy górników dołowych i dobry program osłonowy” – powiedziała Ewa Kopacz. Wyraziła też przekonanie, że strona rządowa ma ten sam cel, co związki zawodowe. “Wierzę, że uda nam się osiągnąć porozumienie” – mówiła.

“Wiem, że przed polskim górnictwem jest dobra przyszłość” – zakończyła swoje wystąpienie szefowa rządu.

W czwartek w Katowicach trwają rozmowy delegacji rządowej ze związkowcami. Tego dnia wieczorem w Sejmie ma być głosowany projekt noweli ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która umożliwi rządowi realizację programu naprawy KW.

Zgodnie z rządowym planem, 4 z 14 kopalń KW, które – według rządu – generują 80 proc. strat spółki, trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Zgodnie z ustawą “węglową”, SRK to przedsiębiorstwo górnicze, którego podstawowym przedmiotem działalności jest prowadzenie likwidacji kopalni, zabezpieczenie ich, ale też tworzenie nowych miejsc pracy, w szczególności dla pracowników likwidowanej kopalni. W projektowanej nowelizacji jest natomiast zapis zezwalający SRK zbycie przejętej kopalni lub jej części.

Plan przewiduje pakiet osłonowy dla pracowników likwidowanych kopalń. 2100 osób, którym do emerytury górniczej brakuje mniej niż 4 lata, ma zostać objętych urlopami górniczymi – do nabycia uprawnień emerytalnych będą dostawać 75 proc. wynagrodzenia z możliwością dodatkowego samozatrudnienia albo pracy poza górnictwem.

3100 osób ma zostać objętych dobrowolnymi jednorazowymi odprawami. Odejść ma ok. 400 pracowników dołowych, którym przysługiwać będzie 24-krotne wynagrodzenie, oraz ok. 1100 pracowników przeróbki z prawem do 10-krotności wynagrodzenia. Dla 1600 innych pracowników na powierzchni odprawy mają wynieść 3,6-krotność wynagrodzenia.

Do innych kopalń “nowej” KW przeniesionych miałoby zostać do końca 2016 r. 6 tys. pracowników likwidowanych zakładów, jednak pod warunkiem, że w spółce uda się wprowadzić 6-dniowy tydzień pracy.(PAP)

Na zdjęciu: Premier Ewa Kopacz fot.Julien Warnand/EPA

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

1 KOMENTARZ

  1. ~abub : UWAGA!!!!!!! Proszę wklejać gdzie się da. W nocy 18 grudnia, o godz. 0:45 koalicja rządząca próbowała zmienić Konstytucję RP. Chcieli wprowadzić zapisy, które umożliwiłyby wyprzedaż Lasów Państwowych. Na szczęście dla nas wszystkich projekt przepadł, bo ekipie Kopacz zabrakło pięciu głosów. W mediach pro-rządowych standardowe embargo informacyjne na ten temat.

    Lasy Państwowe, zajmujące niemal 1/4 terytorium kraju, są dobrem ogółu. Dobrem wszystkich Polaków. Obecnie obowiązujące prawo uniemożliwia przejęcie polskich lasów przez podmioty prywatne. Ekipa Platformy Obywatelskiej chciała to zmienić. Co ciekawe – sprytnie to sobie zaplanowali. Po osłoną nocy wprowadzili do porządku obrad Sejmu projekt zmiany Konstytucji. Chcieli dopisać do niej artykuł o następującej treści: “Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie.”. Kluczowe słowa to “z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie”. Ten “wytrych” prawny daje szeroki wachlarz możliwości. Nic bowiem nie stałoby na przeszkodzie, aby ekipa PO-PSL uchwaliła ustawę, w której umożliwiłaby wyprzedaż Lasów w ręce prywatne.

    Kluczowe głosowanie odbyło się o godzinie 0:45. Do zmiany Konstytucji władza potrzebowała 296 głosów. Na szczęście dla nas wszystkich ekipie Kopacz zabrakło pięciu głosów. Za niekorzystną zmianą głosowali posłowie PO, PSL, SLD i TR. Przeciwko głosowali członkowie PiS i KPSP. Nocna próba zmiany Konstytucji została oczywiście przemilczana przez główne media prorządowe. Przekazanie Polakom prawdy na temat trybu prac (pod osłoną nocy) oraz zamiaru władzy (umożliwienie wyprzedaży Lasów Państwowych) mogłoby niekorzystnie wpłynąć na wizerunek obozu rządzącego. Stąd embargo na te informacje w głównych wydaniach serwisów informacyjnych. POzdrawiam

REKLAMA

2117989149 views

REKLAMA

2117989287 views

REKLAMA

REKLAMA

2119785648 views

REKLAMA

2117989375 views

REKLAMA

2117989448 views

REKLAMA

2117989515 views