REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaPolskaKard. Nycz: matka Róża Czacka inspirowała młodego Stefana Wyszyńskiego

Kard. Nycz: matka Róża Czacka inspirowała młodego Stefana Wyszyńskiego

-

Matka Róża Czacka, twórczyni Lasek, swoim widzeniem świeckich w Kościele inspirowała młodego Stefana Wyszyńskiego – ocenił w niedzielnym wywiadzie na temat beatyfikacji kardynał Kazimierz Nycz.

W niedzielę w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie odbyła się msza beatyfikacyjna kardynała Stefana Wyszyńskiego, prymasa Polski i Matki Elżbiety Róży Czackiej, twórczyni ośrodka dla niewidomych w Laskach.

REKLAMA

Jak mówił w TVP Info kardynał Nycz, matka Róża Czacka była starsza o 25 lat, czyli o jedno pokolenie od Stefana Wyszyńskiego. 

“Duchowość ludzi świętych, wielkich nie patrzy na wiek i w tym znaczeniu się spotkali. A spotkali się w 1926 roku, kiedy ona miała 50 już lat, a on był młodym studentem, doktorantem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a podprowadził ich Władysław Korniłowicz, to był taki moderator, duch Lasek, który w pewnym sensie inspirował matkę Czacką, ale inspirował również kardynała Wyszyńskiego (…) Tu jest to wspólne źródło, które ich sprowadza do siebie. A przy tym święci się poznają, święci się rozumieją i pewnie tak było między nimi. Co nie znaczy, że oni we wszystkim się zgadzali” – zauważył. “Ona była w środowisku Lasek sama, jako prosta, mądra, ale również wykształcona zakonnica, nie teolog. Ona jednak znacznie w rozumieniu i widzeniu świeckich w Kościele wyprzedzała Sobór Watykański II i myślę, że pod tym względem inspirowała młodego Wyszyńskiego” – dodał.

Matka Elżbieta Róża Czacka – pionierka polskiej tyflologii, opiekunka niewidomych

Matka Elżbieta Róża Czacka była pionierką polskiej tyflologii – opracowała rodzimą wersję alfabetu Braille’a oraz systemy skrótów ortograficznych. Sama będąc niewidomą założyła Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, by pomóc chorym czuć się pełnowartościowymi członkami społeczeństwa. Jej beatyfikacja odbyła się w niedzielę 12 września.

Róża Maria Czacka (imię zakonne Elżbieta) urodziła się 22 października 1876 r. w Białej Cerkwi na Ukrainie. Ze środowiska rodzinnego wyniosła gruntowne i wszechstronne wykształcenie, ideały patriotyczne i społeczne oraz żywą i pogłębioną wiarę. Grała pięknie na fortepianie i kochała muzykę. Znała biegle angielski, niemiecki, francuski i dodatkowo orientowała się w łacinie kościelnej i średniowiecznej.

Od dzieciństwa zagrożona była ślepotą. Po wielu nieudanych próbach ratowania resztek wzroku utraciła go ostatecznie w wieku 22 lat. Od polskiego okulisty usłyszała nie tylko prawdę o nieuchronnej ślepocie, ale i wezwanie, by zająć się sprawą niewidomych, którymi w Polsce nikt się nie zajmował.

Jej głęboka wiara sprawiła, że przyjęła to, jako dany od Boga znak osobistego powołania życiowego. Przez 10 lat, podczas których samodzielnie podejmowała studia tyflologiczne, poszukiwała pomysłów i wzorów, które mogłaby wykorzystać dla polskich niewidomych.

Zainspirowana zagranicznymi instytucjami w Austrii, Szwajcarii, Francji oraz we Włoszech rozpoczęła działalność opiekuńczo-edukacyjną w Warszawie w 1908 r. Pragnęła przygotować niewidomych do pełnowartościowego życia w społeczeństwie ludzi widzących, ale przede wszystkim poprzez wzmocnienie wiary w Boga chciała przywrócić im sens życia i otwartość na innych ludzi.

Z czasem działalność ta zyskała ramy organizacyjne w postaci założonego w 1911 roku Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi, które działa do dziś. Staraniem tej instytucji było powstanie ochronki, szkoły powszechnej, warsztatów, bibliotek brajlowskich oraz pomocą rodziny dorosłych niewidomych.

W latach 1915–1918 zrodziła się w niej myśl o powołaniu do życia nowego zgromadzenia, które dopełniłoby kształtu opieki nad niewidomymi, służąc im na każdym etapie ich życia. Uzyskawszy pozwolenie biskupa łucko-żytomierskiego, Róża Czacka przyjęła habit III Zakonu św. Franciszka i 15 VIII 1917 r. złożyła swoje śluby wieczyste, przyjmując imię s. Elżbiety.

W listopadzie 1918 roku uzyskała zgodę władz kościelnych i przyjęła pierwsze kandydatki do nowego zgromadzenia, które od dnia 1 grudnia 1918 roku nosi nazwę Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Wielokrotnie radą i poparciem służył w jej pionierskiej pracy nuncjusz apostolski Achilles Ratti, późniejszy papież Pius XI.

Będąc niewidomą i cierpiącą na różne choroby matka Elżbieta Czacka nie tylko kierowała całością Dzieła, ale też pisała i publikowała prace z dziedziny tyflologii, opracowała polską wersję alfabetu Braille’a oraz systemy skrótów ortograficznych. Zredagowała Konstytucję Zgromadzenia i podstawowe dokumenty ideowe Dzieła, wygłaszała konferencje dla sióstr i przyjmowała wszystkich, którzy szukali u niej rady, światła i wewnętrznej siły, które sama czerpała z głębokiego życia duchowego, modlitwy i kontemplacji.

Laski, kierowane przez Czacką, stały się nowoczesną placówką przygotowującą niewidomych do samodzielnego życia w poczuciu własnej wartości i przywracającą im godność.

Jej największym pragnieniem było, by niewidomi, przyjmując swoją niepełnosprawność, stali się apostołami wśród widzących, zwłaszcza “niewidomych na duszy”, czyli ludzi oddalonych od Boga wskutek słabej wiary lub grzechu, których oczy są zamknięte na świat duchowych wartości.

Ks. Władysław Korniłowicz Dzieło matki Czackiej, w którym współpracują na równych zasadach niewidomi, świeccy i siostry, nazwał “Dziełem Triuno”.

W czasie bombardowania Warszawy we wrześniu 1939 r. została ciężko ranna w głowę. Straciła oko, które trzeba było usunąć, a konieczną operację przeprowadzono bez znieczulenia. Po miesiącu wróciła do Lasek, by kierować odbudową zniszczonego działaniami wojennymi Zakładu.

W okresie poprzedzającym Powstanie Warszawskie podjęła decyzję o zorganizowaniu szpitala powstańczego w Domu Rekolekcyjnym.

W 1950 roku, w skutek pogarszającego się stanu zdrowia, przekazała kierownictwo Zgromadzenia swojej następczyni i wspierała Dzieło ofiarą cierpienia i modlitwy.

Matka Elżbieta Róża Czacka zmarła w opinii świętości 15 maja 1961 r. i została pochowana na cmentarzu zakładowym w Laskach.

9 października 2017 za zgodą papieża Franciszka promulgowano dekret o heroiczności jej życia i cnót. 27 października 2020 papież uznał cud za jej wstawiennictwem, jakim było uzdrowienie 13 września 2010 7-letniej dziewczynki Karoliny Gawrych, która w wyniku wypadku przygniecenia konstrukcją huśtawki, doznała ciężkiego urazu głowy.

Kard. Kazimierz Nycz 23 kwietnia 2021 poinformował, że beatyfikacja matki Elżbiety Czackiej odbędzie się 12 września 2021.(PAP)

REKLAMA

2119029204 views

REKLAMA

2119029301 views

REKLAMA

REKLAMA

2120825656 views

REKLAMA

2119029373 views

REKLAMA

2119029433 views

REKLAMA

2119029484 views