REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Polska Kaczyński: stan wojenny był powrotem do okupacji

Kaczyński: stan wojenny był powrotem do okupacji

-

Jarosław Kaczyński fot.Radek Pietruszka/EPA
Jarosław Kaczyński fot.Radek Pietruszka/EPA

Stan wojenny to był powrót do okupacji, do czegoś, co można nazwać wewnętrzną okupacją przy pomocy sił własnych – powiedział we wtorek na obchodach PiS upamiętniających ofiary stanu wojennego prezes tej partii Jarosław Kaczyński.

REKLAMA

Kaczyński pytał, dlaczego “ciągle pamiętamy, ciągle czcimy tę rocznicę, mimo że to rocznica wydarzenia tragicznego”. “Pamięć jest ważna, pamięć buduje wspólnotę, bez niej nie ma wspólnoty, nie ma narodu” – mówił.

“Tamte dni to był czas, kiedy komunizm całkowicie skompromitowany i konający wrócił do swoich korzeni, bo zaczął się w 44 i 45 r. od rządów w istocie bezpośrednio okupacyjnych” – podkreślił prezes PiS. “A stan wojenny to był powrót do okupacji; do czegoś, co można nazwać wewnętrzną okupacją przy pomocy sił własnych” – mówił Kaczyński.

“Pamięć o tym wydarzeniu musi trwać w narodzie” – podkreślił.

Wcześniej wyczytano nazwiska ofiar stanu wojennego, ich pamięć uczczono minutą ciszy. Modlitwę odmówił o. Zdzisław Tokarczyk. (PAP)

7 KOMENTARZE

    • W czasie okupacji to nie wszedłbyś kurduplu do tramwaju, bo był napis: Tylko dla Niemców ! Nur für Deutsche, oraz do kawiarni, teatru itp. A za ubranie jarmułki (którą tak chętnie ubierasz) trafiłbyś do Auschwitz lub getta.

  1. Stan wojenny to bedzie jak Kaczynski spowoduje ,ze Polak pojdzie na Polaka a wszystko ku temu prowadzi.
    PISiaki tak bardzo walczace z komuna nie dostrzegaja ,ze to oni sa komunistycznym rezimem modelu rosyjskiego ale jak to mowia gdyby idiota wiedzial ,ze jest idiota to by nim przestal byc.

    “Program PiS to tak naprawdę program Jednej Rosji Putina – przyznał Czadajew podczas debaty. Jak wyjaśnił, obie partie odwołują się do tradycji narodowych swoich wyborców, religii jako budulca tożsamości, biorą w obronę uciśnione masy, którym nie powiodło się w latach transformacji, przejawiają podobne podejście do polityki historycznej i nie interesuje ich, co myśli o nich świat. Polscy i rosyjscy politycy – jak stwierdził – mają taką samą mentalność: „idą własną drogą rozwoju” w oparciu o tradycje, uprawiają politykę monologu charyzmatycznego przywódcy, nie słuchają innych, kontestują liberalną demokrację i instrumentalnie traktują instytucje, organizacje międzynarodowe oraz media.
    -To nawet nie konserwatyzm. To zwykły populizm – powiedział podczas debaty rosyjski politolog i opozycjonista Iwan Preobrażeński. – Pod płaszczykiem konserwatyzmu Putin stworzył system, w którym nie ma miejsca dla kogoś o innych poglądach, np. kogoś, kto kwestionuje aneksję Krymu. I owszem, nie ma w rosyjskim społeczeństwie konfliktów, bo kto się nie zgadza z władzą, jest z tego społeczeństwa wykluczony – powiedział.
    – W Rosji dawno panuje reżim autorytarny, a ostatnio system przejawia cechy totalitaryzmu – dodawał w w rozmowie z „Newsweekiem”. – Polska jest na innym etapie, choć proces tworzenia autorytaryzmu i mechanizmu wykluczania ze społeczeństwa ostatnio przyspieszył. Inaczej też u was zachodzi konserwatywna rewolucja: w Rosji tradycyjne wartości narzuca się z góry, u was jest to populistyczny rewanż – stwierdził.”
    http://www.newsweek.pl/swiat/jak-rosja-ocenia-dobra-zmiane-w-polsce-,artykuly,401862,1.html

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks