REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Polska Ambasador USA: budowa obrony przeciwrakietowej w Redzikowie ruszy wiosną

Ambasador USA: budowa obrony przeciwrakietowej w Redzikowie ruszy wiosną

-

Ambasador Paul W. Jones fot.Jakub Kaminski/EPA
Ambasador Paul W. Jones fot.Jakub Kaminski/EPA

Budowa obiektu obrony przeciwrakietowej w Redzikowie (Pomorskie) rozpocznie się wiosną 2016 r. – zapowiedział w środę w Gdańsku ambasador USA w Polsce Paul Jones. Dyplomata podczas swojej wizyty złożył m.in. kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców.

REKLAMA

Jones zapowiedział, że w czwartek weźmie udział w konferencji organizowanej przez U.S. Army Corps of Engineers Europe District (korpus inżynieryjny sił lądowych USA – PAP) w Słupskim Inkubatorze Technologicznym. Jej celem jest przedstawienie warunków i zasad uczestnictwa we wstępnie ogłoszonym przetargu związanym z budową obiektów wojskowych na terytorium bazy wojskowej w Redzikowie.

„Ten projekt jest w toku, jesteśmy w niego zaangażowani, zostało to potwierdzone nie dalej jak wczoraj, kiedy sekretarz stanu USA John Kerry spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Witoldem Waszczykowskim. Tak więc idziemy naprzód, zaczniemy budowę wiosną i (obiekt ten) będzie miał zdolność operacyjną w 2018 roku. Ewidentnie rząd jest bardzo pomocny i my też, tak więc zostanie to zrobione” – powiedział dziennikarzom ambasador USA.

Jones był też pytany o najnowsze stanowisko polskiego MON ws. negocjacji dotyczących systemów obrony powietrznej Patriot.

„To logiczne, że nowy rząd dokonuje przeglądu wszystkich programów, więc kwestia ta jest dyskutowana i (…) nie dziwi nas, że rząd się temu przygląda. Z pewnością oczekujemy więcej rozmów na ten temat i sądzę, że dojdzie do nich w nadchodzących dniach” – zaznaczył dyplomata.

Szef MON Antoni Macierewicz w ubiegłym tygodniu powiedział publicznie, że “warunki tego ewentualnego kontraktu (…) dalece uległy zmianie od czasu, gdy był on przedstawiany opinii publicznej”. Mówił, że “cena jest nieporównanie wyższa, możliwość dostarczenia produktu nieporównanie dłuższa, a warunki przejściowe do realizacji ogólnie nieznane stronie, która miałaby to realizować”. Według nieoficjalnych informacji w październiku polska delegacja była rozczarowana amerykańskimi propozycjami dotyczącymi ceny, zakresu transferu technologii i terminów dostaw.

Podczas pierwszej oficjalnej wizyty w Gdańsku ambasador USA odwiedził Europejskie Centrum Solidarności, spotkał się z marszałkiem pomorskim Mieczysławem Strukiem oraz zastępcą prezydenta Gdańska Wiesławem Bielawskim.

Po wizycie w ECS złożył kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. „Gdańsk to ważne miasto dla polskiej wolności” – oświadczył dziennikarzom.

Jones przypomniał, że był w Gdańsku prywatnie dwa tygodnie z 19-letnią córką. „Spędziliśmy 2,5 godziny w ECS. Zrobiło to na mnie i na niej wielkie wrażenie” – podkreślił.

W czasie pobytu w Gdańsku Jones miał też m.in. spotkania z przedstawicielami działających w mieście amerykańskich firm.

„Od dwóch miesięcy, kiedy zostałem ambasadorem, jestem bardzo ciepło przyjmowany przez Polaków, gdziekolwiek jestem. Odwiedziłem już Kraków, Wrocław, Poznań. Cieszę się, że tym razem już oficjalnie wróciłem do Gdańska” – dodał.

25 września Sejm upoważnił prezydenta do ratyfikacji porozumienia technicznego w sprawie amerykańskiej bazy rakiet przechwytujących w Redzikowie.

Porozumienie, które towarzyszy umowie o ulokowaniu w Polsce bazy rakiet antybalistycznych, dotyczy warunków właściwego funkcjonowania amerykańskiej instalacji obrony przeciwrakietowej. Ograniczenia dotyczą wysokości zabudowy w otoczeniu bazy (dotychczas budynki na tym terenie spełniają te warunki z dużym zapasem), kształtowania polityki przestrzennej, użytkowania urządzeń emitujących fale elektromagnetyczne, lotów statków powietrznych nad przyszłą bazą i wokół niej.

Polsko-amerykańska umowa o rozmieszczeniu w Polsce antybalistycznych rakiet przechwytujących została zawarta w sierpniu 2008 r., weszła w życie trzy lata później. Pierwotna koncepcja zakładała umieszczenie w Polsce bazy pocisków dalekiego zasięgu, naprowadzanych przez radar w Czechach.

We wrześniu 2009 r. prezydent Barack Obama ogłosił zmianę planów i wykorzystanie nie rakiet dalekiego zasięgu, lecz średniego zasięgu pocisków SM-3, wykorzystywanych już m.in. do osłony amerykańskich wojsk na Starym Kontynencie. Zmianę uzasadniano względami strategicznymi, technicznymi i finansowymi. Aneks do umowy podpisano w roku 2010. (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks