REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Polska 18 pokrzywdzonych w śledztwie dot. podsłuchów; trwa analiza uszkodzonych nośników

18 pokrzywdzonych w śledztwie dot. podsłuchów; trwa analiza uszkodzonych nośników

-

18 osób uzyskało status pokrzywdzonego w śledztwie dot. podsłuchów – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur. Trwa analiza uszkodzonych i ukrywanych nośników, na których mogą być nagrania rozmów polityków i biznesmenów.

fot.Radek Pietruszka/EPA
fot.Radek Pietruszka/EPA

REKLAMA

Mazur zaapelowała, aby inne osoby, które uważają, że mogły zostać podsłuchane, zgłaszały się do prokuratury. Powiedziała, że praska prokuratura okręgowa, dla dobra śledztwa ograniczy stronom postępowania dostęp do niektórych dokumentów. W ocenie prowadzących śledztwo dostęp do części materiałów mógłby narazić kolejne zaplanowane działania prokuratury.

Mazur ujawniła, że funkcjonariusze ABW i CBŚ wraz z prokuratorami odnaleźli nośniki danych, które zostały specjalnie uszkodzone i ukryte. Nie podała, gdzie je odnaleziono; poinformowała, że są badane, a analiza ma wykazać, czy ich zawartość odnosi się do sprawy podsłuchów i czy pomimo zniszczeń uda się odtworzyć treść.

W końcu czerwca prokuratura informowała, że w wyniku przeszukań zabezpieczono “szereg nośników, z różnymi nagraniami”. Trafiły one do laboratorium ABW, gdzie są badane m.in. pod kątem autentyczności. Ponadto na potrzeby śledztwa będą sporządzone z nich dokładne stenogramy.

Mazur nie chciała ujawniać innych informacji, zasłaniając się tajemnicą śledztwa. “Jak w każdym śledztwie przychodzi taki moment, że jeżeli nie mamy do czynienia z materiałami niejawnymi, przekazujemy państwu te informacje, które możemy” – powiedziała rzeczniczka.

Na konferencji prasowej Mazur podała, że obecnie materiał dowodowy w śledztwie to 10 tomów akt – ok. dwa tysiące dokumentów.

Rzecznik poinformowała, że prokuratura przekazała w poniedziałek do sądu zażalenie złożone przez tygodnik “Wprost” na czerwcową akcję prokuratury i ABW w redakcji tygodnika. Zaznaczyła, że prokurator przeanalizował uzasadnienie zażalenia i z własnym stanowiskiem przekazał je do sądu.

Prokuratura weszła do “Wprost” w czerwcu w ramach śledztwa dotyczącego nielegalnego podsłuchiwania m.in. polityków. Zażądano wydania nośników z nagraniami. Redakcja odmówiła, w związku z czym prokuratura zarządziła przeszukanie. Po szamotaninie odstąpiono od tych działań. Po kilku dniach redakcja przekazała nagrania do prokuratury.

Z dotychczasowych ustaleń prokuratury wynika, że od lipca 2013 r. podsłuchano kilkadziesiąt osób z kręgu polityki, biznesu oraz byłych i obecnych funkcjonariuszy publicznych. Część nielegalnie podsłuchanych rozmów została opisana w tygodniku “Wprost”. Prokuratura postawiła zarzuty czterem osobom: biznesmenom Markowi Falencie i Krzysztofowi Rybce oraz Łukaszowi N. i Konradowi L. – pracownikom restauracji, w których dokonywano podsłuchów.

Drugie śledztwo praskiej prokuratury okręgowej dotyczy ujawnionej treści nielegalnie podsłuchanej rozmowy b. ministra transportu Sławomira Nowaka i b. wiceministra finansów Andrzeja Parafianowicza. Wszczęto je w sprawie przekroczenia uprawnień przez b. wiceministra finansów poprzez podjęcie niezgodnych z prawem działań w celu udaremnienia kontroli skarbowej w firmie żony Nowaka. (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA