REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaPoloniaWybory 2015. Polacy w Ameryce głosowali najwcześniej

Wybory 2015. Polacy w Ameryce głosowali najwcześniej

-

fot. Tomasz Gzell/EPA
fot. Tomasz Gzell/EPA

Najwcześniej, bo już w sobotę głos w wyborach do Sejmu i Senatu oddadzą Polacy mieszkający w Ameryce Łacińskiej. Z kolei ci w Wielkiej Brytanii i Irlandii będą głosować o godzinę dłużej niż wyborcy w kraju. Chęć głosowania za granicą zgłosiło prawie 200 tys. polskich obywateli.

REKLAMA

Głosowanie w wyborach parlamentarnych w kraju odbędzie się w niedzielę w godzinach 7-21.

Jak poinformowało PAP Ministerstwo Spraw Zagranicznych, do udziału w wyborach do Sejmu i Senatu za granicą zgłosiło się prawie 196 tys. osób, z czego niecałe 36 tys. chce oddać głos korespondencyjnie.

W sobotę w samo południe czasu polskiego zacznie się głosowanie w Argentynie, Brazylii i Chile, godzinę później – w kilku miejscach w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.

Z kolei w Wielkiej Brytanii i Irlandii lokale wyborcze zostaną zamknięte w niedzielę o godz. 22. Polacy na wyspach będą więc głosować jeszcze przez godzinę po zamknięciu lokali w kraju. Najpóźniej głos oddadzą wyborcy na Islandii – tam lokale wyborcze zostaną zamknięte o godz. 23 czasu polskiego.

Zgodnie z Kodeksem wyborczym głosowanie za granicą i na polskich statkach morskich odbywa się między godziną 7 a 21 czasu miejscowego. Jeżeli – w związku z różnicą czasu – głosowanie to zakończyłoby się w dniu następnym po dniu głosowania w kraju, trzeba je przeprowadzić dzień wcześniej.

Dlatego w sobotę głosują wyborcy w USA, Kanadzie, Argentynie, Brazylii, Chile, Ekwadorze, Kolumbii, Meksyku, Panamie, Peru, Wenezueli, na Dominikanie i na Kubie.

Jeszcze w sobotę o godz. 20 czasu polskiego rozpocznie się głosowanie na Nowej Zelandii. Dwie godziny później do urn ruszą polscy obywatele w Australii. W niedzielę o godz. 2 otwarte zostaną lokale w Irkucku i Pekinie.

Za granicą utworzono 250 obwodów wyborczych. Obywatele polscy za granicą będą głosować na kandydatów z Warszawy – do Sejmu zarejestrowanych w okręgu wyborczym nr 19; do Senatu RP zarejestrowanych w okręgu wyborczym nr 44 w Warszawie.

By oddać głos za granicą, należało wcześniej zarejestrować się w spisie wyborców prowadzonym przez konsula właściwego terytorialnie dla miejsca pobytu za granicą. Można to było zrobić osobiście lub za pośrednictwem platformy internetowej ewybory. Termin rejestracji upłynął w czwartek na trzy dni przed wyborami. Wyborcy za granicą do 7 października mogli również zgłaszać chęć głosowania korespondencyjnego. (PAP)

3 KOMENTARZE

  1. Pis miał realną szansę na samodzielne rządzenie gdyby 2 Panów Kaczyński i Macierewicz zrozumiało, że ich czas minął ( Nie ujmując ogromnych zasług obydwu Panów). Nieporozumieniem było zapraszanie Macierewicza do Chicago w tak
    ważnym dla Kraju momencie, znając jego kontrowersyjne wypowiedzi i zdolności do
    operowania językiem gróźb i pogróżek pod adresem aferzystów.
    Ważne powinno być skupienie się na poprawie ekonomi, zamiatając pod dywan
    katastrofę i straszenie aferzystów i winnych więzieniem do czasu wygrania większością.
    Widać wyraźnie braki doradców i wyczucia nastrojów przeciętnego wyborcy Pis,
    sercem i duchem jestem za zmianą, Pan Macierewicz wykonuje “krecią robotę”.
    Wybory prezydenckie pokazały jak ważne było usunięcie się Kaczyńskiego i Macierewicza w cień niestety wiek robi swoje, zapomina się co jest ważne a co
    staje się nudne nie świerze, Pis górą tylko z kim w koalicji?.

    • Janek, trzeba być sobą, w Ameryce chyba to wiesz, ja jestem z Polski. Kiedyś też tak myślałem, ale nie ma co się ukrywać, trzeba mieć jaja.

REKLAMA

2123292981 views

REKLAMA

REKLAMA

2123292998 views

REKLAMA

REKLAMA

2125089318 views

REKLAMA

2123293008 views

REKLAMA

2123293014 views

REKLAMA

2123293018 views