REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Polonia Pożegnanie członka, wolontariusza i przyjaciela MPA śp. Michała Schneidera | PMA mourns...

Pożegnanie członka, wolontariusza i przyjaciela MPA śp. Michała Schneidera | PMA mourns the loss of Michael Michal Schneider

-

Muzeum Polskie w Ameryce żegna swojego Członka, Wolontariusza i Przyjaciela Śp. Michała Schneidera, zmarłego nagle we środę 16 września 2020 roku.

Pan Michał urodził się w Brodach, niedaleko Lwowa, 27 września 1926 roku. Podczas wojny przeżył najazd Niemców i Rosjan na Lwów, a następnie został wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, trafił do szpitala, później związał się z Wojskowymi Służbami Ratowniczymi. Po odzyskaniu niepodległości był w amerykańskiej strefie i zdecydował się na emigrację do Stanów Zjednoczonych, przybył tu w przez Nowy Jork. Zgłosił się do armii amerykańskiej, do lotnictwa, ale ponieważ od dziecka miał słaby wzrok – został przyjęty do nawigacji. Służył na wyspie Guam na Pacyfiku. Studiował na Illinois Institute of Technology w Chicago. Uzyskał dyplom z elektroniki, na studiach związał się z Polskim Związkiem Akademików w Ameryce, okręg Chicago. Po studiach zaangażowany został do pracy na uczelni. W 1964 roku poślubił swoją ukochaną Danutę z domu Kowalczyk. Działał na rzecz Polonii chicagowskiej jako członek MPA oraz Chicago Society, był członkiem Związku Narodowego Polskiego, przez wiele lat wspierał działalność Głosu Nauczyciela, Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Ameryce oraz wielu innych organizacji.

REKLAMA

Pasjonowały Go podróże, zwiedził z żoną prawie cały świat, z radością robił zdjęcia, przygotowywał z nich slajdy, słuchał muzyki klasycznej i etnicznej z całego świata. Lubił stare filmy, dobre książki, kochał radio, jeździł wyłącznie amerykańskimi samochodami, rozwiązywał sudoku i stawiał pasjanse. Uczestniczył w praktycznie wszystkich uroczystościach Muzeum Polskiego w Ameryce i pomagał nam jako wolontariusz. Cenił edukację i wspierał nauczycieli i uczniów. Traktował ludzi z sympatią i należnym szacunkiem, często prosiliśmy Go o radę, był dla nas mentorem i przyjacielem, zawsze można było na Niego liczyć. Wszędzie towarzyszył Mu spokój, sama Jego obecność go wyzwalała. Będzie nam Go bardzo brakowało w Muzeum.

Pan Michał pozostawił po sobie siostrzenice: Joannę Koperską z mężem Romanem i Ludmiłę Dąbrowską z mężem Lechem, dzieci siostrzenic z żonami i dziećmi: Mirosława Koperskiego, Jarosława Koperskiego z żoną Anne, Aleksa Dąbrowskiego z żoną Marią oraz ich wnuki Jacka i Charlotte Koperskich oraz Adeline i Jamesa Dąbrowskich wraz z całą rodziną oraz wielu oddanych przyjaciół i znajomych.

Cześć Jego Pamięci!

______________________________________________________________________

The Polish Museum of America honors the memory of PMA member, volunteer and friend, Michael Michał Schneider, who passed away on September 16, 2020, at age 94.

Michael was born in Brody near Lwów, Ukraine then Poland on September 27 1926. During the war he was sent as forced labor to Germany. He moved to United States. He was a Veteran of the US Air Force serving in Guam as a navigator.

He studied at Illinois Institute of Technology and earned a degree in electronics, and married his beloved Danuta Kowalczyk. He was active in Chicago’s Polonia as a member of the PMA as well as the Chicago Society, Polish National Alliance, helping Glos Nauczyciela, Zrzeszenie Nauczycieli Polskich w Ameryce and many others.

He loved travel, making pictures and slides, classical and folk music, old movies, books, radio, American cars, Sudoku and pasjans. Michael was in attendance at many events at the Polish Museum of America. He cherished education and supported teachers, always there with his kindness and good spirit. He our Mentor and friend. He introduced peace everywhere he appeared. He will be very missed.

Michael Schneider is survived by his nieces: Joanna (Roman) Koperski and Ludmila (Lech) Dabrowski; great nephews: Miroslaw Koperski, Jaroslaw (Anne) Koperski, Aleks (Maria) Dabrowski; and great great cousins: Jack and Charlotte Koperski, Adeline and James Dabrowski and many devoted Friends from Chicago.

May He rest in Peace

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Obraźliwe słowo

Po linie na randkę

Śmierć przyszła nocą

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks