REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Po pierwsze edukacja

-

O okrucieństwie wojny opowiedział ponad 3 tys. młodych Amerykanów; odpowiadał na ich pytania, na przedramieniu pokazał im obozowy numer. Na przestrzeni kilku lat były więzień obozu w Auschwitz spotykał się z młodzieżą w Muzeum Holokaustu w Skokie k. Chicago, dając żywe świadectwo prawdzie. Tym człowiekiem jest 99-letni dziś Jan Krawiec, były redaktor naczelny „Dziennika Związkowego”.

W skrajnych reakcji, komentarzach i komentarzach do komentarzy dotyczących nowelizacji ustawy o IPN ginie gdzieś istota sprawy. Edukacja. Bowiem to, co nam Polakom wydaje się oczywiste, wcale takie być nie musi w przypadku naszych amerykańskich znajomych. Dlatego za najbardziej oburzającym nas sformułowaniem często nie stoi zła wola, ale zwykła ignorancja. A z tym niedouczeniem każdy z nas ma szansę zawalczyć po swojemu, będąc ambasadorem trudnej polskiej historii, a w szczególności tej dotyczącej II wojny światowej. Emigracja kreuje zaś niepowtarzalną okazję do stania się emisariuszem historycznej faktografii: od polonijnych szkół, poprzez media, organizacje i placówki dyplomatyczne.

REKLAMA

2147483647 clicks

W przypadku Polonii amerykańskiej, która zawsze żywo reagowała na fałszowanie polskiej historii głosem chociażby Kongresu Polonii Amerykańskiej, czy interwencjami polskich placówek dyplomatycznych, apel marszałka Senatu o reakcję na przejawy antypolonizmu, wpisuje się bardziej jako podtrzymywanie postaw niż ich budzenie. Zdecydowane stanowisko Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia domagające się drukowania sprostowań na obraźliwe dla Polaków określenia doprowadziło do wykreślenia sformułowania „polskie obozy śmierci” w książkach stylów wielu redakcji. W 2010 r. zakaz używania tego zwrotu w swoim stylebooku wprowadził „Wall Street Journal”. Kolejnymi redakcjami były: „San Francisco Chronicle” (w lutym 2011 r.), „New York Times” (w marcu 2011 r.), portal Yahoo (we wrześniu 2011 r.), agencja Associated Press (w lutym 2012 r.).

Wszyscy pamiętamy wpadkę z 2012 r. prezydenta Obamy, który podczas uoczystości pośmiertnego uhonorowania Jana Karskiego najwyższym cywilnym odznaczeniem państwowym w USA – Prezydenckim Medalem Wolności powiedział, że jako kurier polskiego podziemia „Jan Karski został przeszmuglowany do getta warszawskiego i do polskiego obozu śmierci”. Ręce nam opadły. Ale trudno prezydenta USA posądzać o antypolonizm; o niedouczenie łatwiej, podobnie jak o brak wyczucia, że skrót myślowy, dotyczący terytorium, gdzie umiejscowione były obozy – jest niewłaściwy i obraźliwy.

Nie mam złudzeń co do tego, że jakakolwiek ustawa ma taką siłę sprawczą, by przełożyć się na zmianę z dnia na dzień zachowań, nawet językowych. Jest to proces, w którym nie tylko możemy, ale mamy obowiązek uczestniczyć, bardziej niż w atrofii rzeczowości, nad którą biorą górę emocje.

Twardej logiki i rzeczowości trzeba będzie w przypadku tłumaczenie się z „Medalionów” Zofii Nałkowskiej, gdzie określenie „polskie obozy śmierci” pada trzykrotnie i nikt nie ma wątpliwości, że w tym wypadku chodzi o terytorium, a nie o to, kto je postawił.

Małgorzata Błaszczuk

fot.ANDRZEJ GRYGIEL/EPA/REX/Shutterstock

REKLAMA

2131875619 views

REKLAMA

REKLAMA

2131875634 views

REKLAMA

REKLAMA

2133671954 views

Maya Woroszyło

Lusia Planica

Zuzanna Ochwat

Alexander Kubiak

Maximilian Ostrowski

Patrick Jerabek

Mateusz Boksa

Hubert Dybiński

Sebastian Skoczeń

REKLAMA

2131875644 views

REKLAMA

2131875647 views

REKLAMA

2131875651 views