REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Fotonews Liban. Po eksplozji do 300 tys. ludzi bez dachu nad głową. Prezydent...

Liban. Po eksplozji do 300 tys. ludzi bez dachu nad głową. Prezydent obiecuje szybkie i przejrzyste śledztwo (ZDJĘCIA)

-

Do 300 tys. mieszkańców Bejrutu zostało bez dachu nad głową na skutek zniszczeń po wtorkowej eksplozji, w której zginęło ok. 100 osób, a 4 tys. zostało rannych – poinformował w środę gubernator Bejrutu Marwan Abbud. Szkody oceniono na ponad 3 mld USD.

“Myślę, że od 250 tys. do 300 tys. ludzi zostało bez domów” – powiedział Abbud, cytowany przez telewizję Al-Arabija.

REKLAMA

Gubernator stolicy Libanu dodał, że wartość szkód spowodowanych przez eksplozję ocenia się na 3 do 5 miliardów dolarów.

Inżynierowie i zespoły techniczne nie przeprowadzili jeszcze oficjalnej oceny szkód, ale – jak dodał Abbud – zniszczenia spowodowane przez wybuch w obszarze portu wydają się obejmować ponad połowę miasta.

W Bejrucie, gdzie wskutek potężnych eksplozji w składach saletry amonowej, zniszczonych zostało kilka dzielnic, ogłoszono stan klęski żywiołowej. Jako przyczynę tragedii władze libańskie podały prace spawalnicze w składach, gdzie trzymano 2750 ton saletry amonowej (azotanu amonu) skonfiskowanej przez władze w 2014 r.

Śledztwo w sprawie potężnej eksplozji ujawni okoliczności tego, co się stało, tak szybko, jak to możliwe, a jego wyniki zostaną opublikowane w sposób przejrzysty – zapowiedział w środę prezydent Libanu Michel Aoun.

Na swej stronie internetowej telewizja Al-Arabija podała, powołując się na doniesienia Reutera z Bejrutu, że wstępne ustalenia wskazują na lata “bezczynności i zaniedbań” w przechowywaniu materiałów wybuchowych w porcie w Bejrucie, które spowodowały gigantyczną eksplozję.

Oficjalne libańskie źródło podało, że pożar wybuchł w magazynie nr 9 w porcie w Bejrucie i rozprzestrzenił się na magazyn nr 12, w którym przechowywano saletrę amonową.

W mediach społecznościowych Libańczycy po raz kolejny wyrażają swój gniew wobec rządzących, których oskarżają o korupcję, twierdząc, że eksplozja była wynikiem złego zarządzania i zaniedbań – przekazuje AFP.

Pierwsza silna eksplozja w porcie w Bejrucie miała miejsce we wtorek ok. godz. 18 czasu lokalnego (godz. 17 w Polsce), po czym nastąpił pożar i kilka detonacji, a następnie doszło do drugiej, znacznie silniejszej eksplozji, która spowodowała ogromny dym w kształcie grzyba i praktycznie zmiotła z powierzchni ziemi port i okoliczne budynki.

Eksplozje, które były odczuwalne aż na oddalonym o ponad 200 km Cyprze, zostały zarejestrowane przez czujniki amerykańskich służb geologicznych USGS jako trzęsienie ziemi o magnitudzie 3,3.

(PAP)

ZDJĘCIA: NABIL MOUNZER, WAEL HAMZEH/EPA-EFE/Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks