REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaChicagoKrwawy pierwszy weekend czerwca w Chicago

Krwawy pierwszy weekend czerwca w Chicago

-

Pierwszy weekend czerwca i gorące temperatury przyniosły kolejną falę przemocy z bronią na ulicach Chicago. Co najmniej 55 osób zostało rannych, w tym pięć śmiertelnie w strzelaninach, do których doszło od piątku do niedzieli. Wśród rannych są 11-latka i 15-latek.

Tylko w piątek zastrzelono w Chicago trzy osoby: 23-letniego mężczyznę około 7.25 pm na podwórku w dzielnicy Austin. Dwie godziny później do 42-latka idącego ulicą w rejonie Englewood ktoś strzelał z przejeżdżającego samochodu. Tego samego dnia tuż po 10 pm w rejonie Near West Side znaleziono w samochodzie 24-latka postrzelonego w głowę i klatkę piersiową.

REKLAMA

W nocy z piątku na sobotę, około 1.33 am w dzielnicy North Austin policja znalazła na ulicy innego mężczyznę postrzelonego w głowę i klatkę piersiową Jego śmierć stwierdzono na miejscu. W sobotę przed 5 pm w West Englewood ktoś z przejeżdżającego pojazdu strzelał do 26-latka stojącego na ulicy. Wielokrotnie trafiony mężczyzna zmarł w szpitalu.

Co najmniej 50 innych osób odniosło rany w wyniku strzelanin.

Osiem osób zostało rannych w jednej strzelaninie, do której doszło w niedzielę nad ranem podczas przyjęcia w dzielnicy Burnside na południu Chicago. Około 4 am kilka uzbrojonych osób otworzyło ogień do gości stojących na chodniku i na patio w rejonie ulicy 89 i Cottage Grove. Policja znalazła co najmniej 40 łusek z różnego rodzaju broni. Osiem osób w wieku od 28 do 38 lat trafiło do okolicznych szpitali, cztery były w stanie krytycznym.

Najmłodsza ofiara strzelanin to 11-latka, do której strzelano w niedzielę wieczorem w dzielnicy West Pullman na dalekim południu Chicago. Świadkowie powiedzieli policji, że ogień otworzył ktoś z czerwonego samochodu. Dziewczynkę przewieziono do szpitala, jej stan w niedzielę był poważny.

Również w niedzielę wieczorem postrzelono 15-latka w dzielnicy Altgeld Gardens. Chłopiec powiedział policji, że był na zewnątrz, gdy rozległy się strzały, a on poczuł ból. Dziecko jest w szpitalu w stanie stabilnym.

Poprzedni, wydłużony weekend Memorial Day według policji był jednym z „najspokojniejszych” w ciągu ostatnich lat. W ulicznych strzelaninach raniono tylko „32” osoby, z czego trzy śmiertelnie.

(jm)

1 KOMENTARZ

  1. Ilość strzelanin i ilość śmiertelnych ofiar rośnie, a “CPD Superintendent David Brown is expected to speak on the department’s public safety strategy as the city aims to mitigate gun violence”. Robi się super ciekawie. Po tylu latach i po tylu ofiarach strzelanin miasto nie ma żadnej strategii do walki z przestępczością? W ciągu ostatnich pięciu i pół roku zamordowano w Chicago ok. 3000 Czarnych Amerykanów (zdecydowano większość to ofiary strzelanin). W ponad 90% przypadków strzelali Czarni członkowie gangów. I wszyscy milczą. Tzw. bojownicy o prawa obywatelskie (Al Sharpton i wielu) innych wykorzystali śmierć G.Floyda dla poprawy osobistych notowań, ale żaden nie przyjedzie do Chicago i nie zmierzy się z “krwawą rzeczywistością”. Chicago i Cook County rządzone są przez przedstawicieli Czarnych Amerykanów i te osoby nic nie robią dla rozwiązania problemu. Liczą pewnie, że problem sam się rozwiąże.

REKLAMA

2122684158 views

REKLAMA

REKLAMA

2122684175 views

REKLAMA

REKLAMA

2124480495 views

REKLAMA

2122684185 views

REKLAMA

2122684191 views

REKLAMA

2122684195 views