REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaNa bieżącoGrexit lub natychmiastowe reformy; UE daje Atenom jeszcze 4 dni (synteza)

Grexit lub natychmiastowe reformy; UE daje Atenom jeszcze 4 dni (synteza)

-

Turyści przed budynkiem parlamentu w Atenach fot.Fotis Plegas G./EPA
Turyści przed budynkiem parlamentu w Atenach fot.Fotis Plegas G./EPA

Grecki rząd wystąpił w środę z wnioskiem o nowy program pomocowy, obiecując jednocześnie pilne wdrożenie reform. UE stawia Atenom ultimatum: jeśli do niedzieli nie uda się zawrzeć ostatecznego porozumienia, Grecji grozi najczarniejszy scenariusz, w tym Grexit.

Premier Grecji Aleksis Cipras wystąpił w środę w Parlamencie Europejskim w Strasburgu dzień po nadzwyczajnym szczycie strefy euro, poświęconym konsekwencjom referendum w tym kraju, wskutek którego Grecja znów stanęła na granicy bankructwa. Drugi program wsparcia wygasł 30 czerwca bez porozumienia z wierzycielami.

REKLAMA

Grecki premier poinformował eurodeputowanych, że jego kraj wystąpił z wnioskiem o nowe wsparcie finansowe z Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS) i w ciągu dwóch dni skonkretyzuje propozycje porozumienia z wierzycielami.

Cipras przekonywał, że chce zawrzeć takie porozumienie z wierzycielami, które „faktycznie wskaże jednoznaczną drogę wyjścia z kryzysu” i nie uderzy bezpośrednio w greckich pracowników i emerytów. Cipras chce „sprawiedliwego rozłożenia ciężarów” koniecznych oszczędności oraz dyskusji z partnerami UE o restrukturyzacji długu.

W jego ocenie programy ratunkowe wdrażane w Grecji od ponad pięciu lat, nie wyprowadziły tego kraju z kryzysu, a ich konsekwencją jest zła sytuacja greckiej gospodarki dziś, a greckie społeczeństwo „dotarło do granic wytrzymałości”. Jak dodał, wiele innych krajów podjęło podobny wysiłek, ale nigdzie te programy ratunkowe nie były tak surowe, jak w Grecji.

Ateny w piśmie do EMS – uznanym przez strefę euro jako zbyt ogólne – obiecały wdrożenie reform podatkowych i zmian dotyczących emerytur już w przyszłym tygodniu, jako pierwszy krok zabezpieczający kredyty ratunkowe dla tego kraju. W piśmie Grecja zobowiązuje się też do przestrzegania swoich zobowiązań finansowych wobec kredytobiorców.

Wnioskiem Greków ze wglądu na zbyt ogólny charakter reform nie zajęli się w środę ministrowie finansów eurogrupy, lecz eksperci z krajów członkowskich eurolandu oraz przedstawiciele Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk ostrzegł w środę Grecję, że „jeśli strefa euro nie będzie zdolna do zawarcia porozumienia, może dojść do tego, że Grecja zbankrutuje, a jej system bankowy się załamie”. „Na pewno będzie to najbardziej bolesne dla greckiego społeczeństwa. Ale nie mam wątpliwości, że dotknie to również Europę, także w znaczeniu geopolitycznym” – powiedział.

„Mamy tylko cztery dni na znalezienie ostatecznego porozumienia” – podkreślił Tusk, dodając że jest to ostateczny termin dla Aten.

Grecy do czwartku mają przedstawić dodatkowo szczegółowy plan reform, który będzie podstawą do podjęcia negocjacji o nowym wsparciu finansowym z EMS.

Z kolei na niedzielę planowany jest szczyt całej UE w sprawie Grecji. Szef RE ostrzegł, że nie można wykluczyć czarnego scenariusza, czyli braku porozumienia między strefą euro a Grecją, co w opinii wielu komentatorów, a także niektórych przywódców państw UE oznaczać będzie wyjście Grecji ze strefy euro.

Komisarz UE ds. gospodarczych i walutowych Pierre Moscovici ocenił w środę, że porozumienie z Grecją jest jeszcze możliwe, a nawet konieczne, ale zależy ono od przedstawienia przez rząd w Atenach wiarygodnych w oczach partnerów ze strefy euro propozycji reform.

Eksperci z waszyngtońskiej Rady Stosunków Międzynarodowych uważają, że Grexit mógłby umocnić integrację eurolandu. Ich daniem liderzy eurogrupy wciąż próbują zatrzymać Grecję w euro, ale nie z obawy, że grozi to zdestabilizowaniem rynków finansowych, lecz z powodów politycznych. (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

REKLAMA

2114976094 views

REKLAMA

2114976326 views

REKLAMA

REKLAMA

2116772716 views

REKLAMA

2114976466 views

REKLAMA

2114976565 views

REKLAMA

2114976673 views