REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaNa bieżącoEASA rekomenduje obecność dwóch osób w kokpicie

EASA rekomenduje obecność dwóch osób w kokpicie

-

Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) wydała w piątek czasową rekomendację dla linii lotniczych, by w trakcie lotu w kokpicie zawsze przebywały co najmniej dwie osoby. To pokłosie wtorkowej katastrofy samolotu Germanwings w Alpach.

fot. Airbus Handout
fot. Airbus Handout

„Agencja wydała rekomendację na podstawie dostępnych obecnie informacji dotyczących dramatycznego wypadku lotu 4U9525 Germanwings” – podała w piątkowym komunikacje EASA.

REKLAMA

Agencja zaleciła liniom lotniczym, by także w czasie niekrytycznych faz lotu (fazy krytyczne to start i lądowanie) w kabinie było zawsze co najmniej dwóch członków załogi, w tym co najmniej jeden wykwalifikowany pilot.

Rekomendacja ta nie jest prawnie wiążąca. EASA zastrzegła, że jeżeli w sprawie katastrofy będą znane nowe fakty, zalecenie może ulec zmianie.

O tym, że EASA rozważa wydanie rekomendacji, pragnące zachować anonimowość źródła unijne mówiły już przed południem.

W ciągu dnia propozycje zaleceń do konsultacji otrzymały europejskie linie lotnicze, w tym polskie PLL LOT.

Do tej pory europejskie przepisy mówiły, że w czasie lotu załoga lotnicza powinna co do zasady pozostać na swoich stanowiskach, a opuszczenie kokpitu jest możliwe z powodu potrzeb fizjologicznych lub operacyjnych. Nie było reguły, która by mówiła, że w razie gdy jeden z pilotów musi opuścić kabinę, powinien być zastąpiony przez kogoś z personelu pokładowego.

W czwartek linie lotnicze w Europie i Kanadzie poinformowały, że wprowadzają lub zamierzają wprowadzić obowiązek stałego przebywania dwóch osób w kokpicie podczas lotu. W USA zasada ta już obowiązuje.

We wtorek w katastrofie samolotu linii Germanwings, który lecąc z Barcelony do Duesseldorfu, rozbił się we francuskich Alpach, zginęło 150 osób, czyli wszyscy znajdujący się na pokładzie. Francuscy śledczy na podstawie zapisów rejestratora rozmów w kokpicie podejrzewają, że drugi pilot rozmyślnie doprowadził do uderzenia maszyny w zbocze góry. Znajdował się wtedy sam w kokpicie, gdyż kapitan wyszedł do toalety, a potem nie zdołał wrócić za stery, bo drzwi do kabiny załogi były zamknięte. (PAP)

REKLAMA

2103015215 views

REKLAMA

2103015448 views

REKLAMA

2104811840 views

REKLAMA

2103015591 views

REKLAMA

2103015691 views

REKLAMA

2103015800 views