REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Kultura i Rozrywka Pyza za Wielką Wodą

Pyza za Wielką Wodą

-

Nie lada gratka czeka chicagowską Polonię. Do Wietrznego Miasta przybywa Teatr Ludowy z Krakowa z „Pyzą za Wielką Wodą”. To spektakl niezwykły, który można śmiało nazwać inteligentną, ale i magiczną lekcją geografii nie tylko dla młodego widza, ale i dla dorosłych.

 

REKLAMA

O spektaklu

Najpierw była „Pyza na polskich dróżkach”. Widowisko to, po ogromnym sukcesie na polskich scenach, zostało zaprezentowane polskiemu widzowi w Chicago w 2006 r. I bardzo przypadło do gustu. „Pyza za Wielką Wodą” jest jego kontynuacją. Główną bohaterką obu przedstawień jest Pyza Mazowiecka. Popularna na Mazowszu okrągła kluska z mąki ziemniaczanej, zwana pyzą, pewnego dnia ożyła. Wyczarował ją wiatr, a może stworzyła dziecięca wyobraźnia, bo właśnie dzieci pierwsze zauważyły przemianę kluski i zawołały: “Matulu, ta Pyza ma oczy”. One też ubrały Pyzę w łowickie spódniczki, zawiązały jej czerwoną chusteczkę i włożyły buciki. Ciekawa świata Pyza natychmiast wyruszyła w podróż, w pierwszej odsłonie przemierzając całą Polskę.

 

Kolejna jej podróż stała się możliwa dzięki zaproszeniu od dzieci Polonii amerykańskiej. Na ziemi Lincolna odbywa ona sentymentalną podróż geograficzną (ze Wschodniego na Zachodnie Wybrzeże Ameryki i z powrotem) i historyczną (od roku 1608 aż po dzień dzisiejszy) zarazem. Zaczyna się ona już w domu jej wujka, Wincentego Kluski. Strudzona wielogodzinnym lotem Pyza twardo zasypia i we śnie widzi pierwszych polskich osadników, którzy ponad 400 lat temu przybyli do Ameryki. Zafascynowana tym, co zobaczyła, po przebudzeniu sama wyrusza w drogę, aby poznać kraj, który z otwartymi ramionami przyjął kiedyś jej rodaków.

 

Przewodnikiem w tej podróży są dla niej „Listy z podróży do Ameryki” Henryka Sienkiewicza. Spotyka m.in. Indian, przywołując przy tej okazji znaną polskim dzieciom postać Sat-Okha – legendarnego “czerwonoskórego” o polskich korzeniach, przegląda się w światłach Las Vegas, zwiedza farmę w Arden, którą próbowała prowadzić kiedyś Helena Modrzejewska i założone przed laty w Teksasie polskie miasteczko Panna Maria. W drodze powrotnej zwiedza bliżej Alabamę i Missisipi, a w Nowym Jorku przygląda się Paradzie Pułaskiego. Do ojczyzny wraca po części na pokładzie żaglowca, po części – niesiona przez sztormowy wiatr. Wszystkie przygody Pyzy dodatkowo ubarwiają wspaniała muzyka, tańce i śpiewy.

 

O twórcach

Reżyserem „Pyzy za Wielką Wodą” jest wieloletni dyrektor Teatru Ludowego, aktor, społecznik, wychowawca młodzieży i poseł na Sejm RP, Jerzy Fedorowicz. Scenografię stworzyła Elżbieta Krywsza, opracowanie muzyczne i aranżacja to dzieło Jerzego Kluzowicza, a autorką choreografii jest Monika Myśliwiec. Występują: Martyna Malcharek (gościnnie) Krzysztof Górecki, Jacek Joniec, Jan Nosal, Piotr Piecha, Jacek Wojciechowski oraz Balet Krakowskiej Akademii Tańca.

 

– „Pyza na polskich dróżkach”, która została wystawiona z inspiracji pani Jolanty Tatary oraz Academic Quality Council odniosła sukces na polskich scenach, ale przede wszystkim na spotkaniu z polskimi dziećmi i dorosłymi w Chicago w 2006 roku. Ci sami wspaniali ludzie prosili, byśmy stworzyli spektakl, który opowiedziałby w sposób przystępny dla dzieci i zrozumiały dla dorosłych historię emigracji polskiej w Stanach Zjednoczonych.

 

Na bazie tych rozmów powstał scenariusz widowiska pt. „Pyza za Wielką Wodą”, w którym dziewczynka z Polski odbywa podróż sentymentalną po Stanach Zjednoczonych od roku 1608 aż po dzień dzisiejszy.

 

Zapraszam wszystkich do odbycia tej podróży – Jerzy Fedorowicz.

 

Chętni mogą obejrzeć “Pyzę za Wielką Wodą” w sobotę 8 października 2011 roku, o godz. 10 rano i 1:30 po poł. w Copernicus Center, 5216 W. Lawrence Ave., Chicago.

 

Dorota Feluś

REKLAMA

Poprzedni artykuł"Wyciągnięta" ręka
Następny artykułBiesiada piosenki poetyckiej

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks