REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaKultura i RozrywkaParty nie tylko damskie

Party nie tylko damskie

-

REKLAMA

Jubileusz 50-lecia pracy artystycznej Andrzeja Mariana Trzosa

Chicago (Inf. wł.) – 28 stycznia w “Didi” jubileusz 50-lecia pracy artystycznej uroczyście celebrował przebywający od kilkunastu lat w Chicago Andrzej Marian Trzos: kierownik literacki kilku polskich teatrów, autor tekstów satyrycznych i kabaretowych, artysta estradowy i dziennikarz w jednej osobie.

Punktem kulminacyjnym wieczoru było wystawienie sztuki jego autorstwa „Damskie party”, ukazującej z olbrzymią dozą humoru i nutką sarkazmu meandry emigranckiego życia czwórki Polek, których losy mogą być przykładem wielu autentycznych sytuacji i zdarzeń będących doświadczeniami wielu z naszych rodaczek, starających się sprostać życiowym problemom na emigracji. Sporo jest o pracy, uczuciach, naiwności, poszukiwaniu bratniej duszy i wzajemnych relacjach odsłaniających wielokrotnie, również te mniej chwalebne, cechy damskich charakterów nie pozbawionych symptomów nutki kobiecej zawiści, tak wszechobecnego wścibstwa, zazdrości, gadulstwa, a nawet nałogów. Pełen humoru i zabawnych sytuacji „Babski wieczór”, w którym uczestniczy czwórka scenicznych bohaterek jest obrazem przypominającym wiele realnych sytuacji i zachowań, których doświadczyliśmy lub mogliśmy być świadkami. W znakomitej interpretacji pełen elementów dobrego humoru, dosadności określeń, a nawet nutki wulgaryzmu tekst sprawia, że widz nie może zapomnieć o starym porzekadle, że śmiech to zdrowie, o co zresztą głównie w tym przestawieniu chodzi.

 

Zanim jednak na scenie pojawiła się czwórka znakomitych aktorek polonijnych z doświadczeniem teatralnym i filmowym z Polski: Alicja Szymankiewicz, Julitta Mroczkowska, Elżbieta Kochanowska-Michalik i Mira Zaniewska, która w ostatnim momencie podjęła się roli , którą miała zagrać Ewa Milde (niestety dopadła panią Ewę grypa), prowadzący wieczór Krzysztof Arsenowicz zaprezentował dorobek artystyczny jubilata i jego drogę życiową, a podpora kabaretu „Bocian” Zbigniew Bernolak przeczytał napisany na okoliczność jubileuszu wiersz.

 

Andrzej Marian Trzos karierę artystyczną rozpoczynał 50 lat temu obejmując stanowisko kierownika literackiego Operetki Śląskiej w Gliwicach. Wtedy był już autorem komedii „Noc przedślubna”, nowego libretta do operetki „Wiktoria i jej huzar” oraz napisanej na konkurs dramaturgiczny sztuki „Donos na ludzi”, która została nagrodzona, ale… przez cenzurę nie dopuszczona do grania.

 

W ciągu czterech lat pracy w gliwickiej operetce napisał komedie: „Apollo w smokingu”, „Gdzie jesteś piękna Galateo?” oraz nowe libretto musicalu „Lili chce śpiewać” do muzyki Ludomira Różyckiego.

 

W sierpniu 1964 roku przeniósł się do Poznania. Współpracując z tamtejszą Operetką stworzył przy Estradzie Poznańskiej objazdowy zespół komedii muzycznej, który przez cztery lata wystawiał jego sztuki. Brał też udział w programach estradowych jako wykonawca własnych tekstów.

 

Współtworzył scenariusze telewizyjne programów rozrywkowych. Wtedy też powstały: komedia muzyczna „W imieniu brawa” oraz nowe libretto do operetki „Kraina uśmiechu”.

 

Znajomość z Danutą Baduszkową, dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni, zaowocowała jego roczną współpracą z tym teatrem w charakterze kierownika literackiego i wystawieniem tam z wielkim powodzeniem musicalu „Lili chce śpiewać”. Z inicjatywy popularnej w owym czasie pani dyrektor musical ten został wystawiony również we Wschodnich i Zachodnich Niemczech.

 

W listopadzie 1982 roku wyreżyserował w Teatrze Muzycznym w Łodzi swoją komedię „Gdzie jesteś piękna Galateo?” do muzyki Franciszka Suppe, licząc na wiele przedstawień i znaczne tantiemy. Ale cenzura, według własnych kryteriów, oceniła reakcję publiczności i po kilku spektaklach sztuka została zdjęta z repertuaru. Zaś nazwisko autora i reżysera w jednej osobie trafiło do odpowiednich akt.

 

We wrześniu 1987 roku z paszportem w jedną stronę Andrzej Trzos wylądował na Wschodnim Wybrzeżu. Jako nowojorski azylant, niejako w ramach odwetu za traktowanie w Polsce, zaczął wydawać antykomunistyczny miesięcznik satyryczny „Tip-Top”.

 

Gdy komunizm w Polsce runął, a wydawanie magazynu przestało być opłacalne, zabrał się do planowanego od dawna pisania książek, opartych na jego dziennikarskiej wiedzy i doświadczeniu. Powstały kolejno: „Towarzysze amerykańskiej doli”, w której pisał o działalności komunistycznych agentów w środowisku polonijnym, „Zielone małżeństwo”, o zawieraniu związków małżeńskich dla „zielonej karty”, „Życie z widokiem na Manhattan” , o polskich emigrantach w Nowym Jorku, z której monodram został nagrodzony w Polsce za realizację sceniczną i radiową, a także „Damskie party”, traktujące o paniach emigrantkach. „Nasza Ameryka kochana” i „Śmiechoterapia” zawierają jego felietony prasowe oraz teksty satyryczne dopełniają dorobek pisarski tego okresu.

 

Jesienią 1999 roku Marian Trzos wraca do Warszawy, aby przez dwa lata kierować Biurem Promocji Kultury. Wtedy też pisze komedię satyryczną o życiu w ówczesnej Polsce „Człowiek z gliny”.

 

Trzy lata później tworzy w Polsce ekskluzywny miesięcznik „Prestiż”, oparty na wywiadach z VIP-ami. Pełnił w nim funkcję zastępcy redaktora naczelnego i przedstawiciela tego pisma w USA. W związku z tym wiosną 2004 roku wraca do USA. Tym razem nad jezioro Michigan.

 

W „Wietrznym Mieście” obok dziesiątków korespondencji i wywiadów dla magazynu „Prestiż” oraz felietonów dla mediów polonijnych zaadaptował książkę „Damskie party” na sztukę teatralną, którą widzowie mieli okazję bawić się w piątkowy wieczór w klubie „DiDi”.

 

Spektakl zaszczycił swoją obecnością konsul generalny RP w naszym mieście Zygmunt Matynia z małżonką Bożeną oraz liczne grono znajomych i przyjaciół jubilata, który tantiemy autorskie z tej sztuki, podobnie zresztą jak i inne wpływy finansowe w Polsce, przeznacza na pomoc dla Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie.

 

Jubileuszowy wieczór zakończyły gratulacje, życzenia, szampan i tradycyjne sto lat odśpiewane przez rozbawioną publiczność, a także krótkie popisy sceniczne zaprzyjaźnionych kolegów artystów.

 

Tekst i zdjęcia:

Andrzej Baraniak

 

(Zdjęcia dostępne na stronie: www.newsrp.smugmug.com)

REKLAMA

2119294258 views

REKLAMA

2119294350 views

REKLAMA

REKLAMA

2121090702 views

REKLAMA

2119294415 views

REKLAMA

2119294471 views

REKLAMA

2119294512 views