REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Gospodarka Francuskie media podkreślają niepewną przyszłość CETA

Francuskie media podkreślają niepewną przyszłość CETA

-

fot.Jacek Turczyk/EPA
fot.Jacek Turczyk/EPA

Według francuskich mediów negocjacje w sprawie kompleksowej umowy gospodarczo-handlowej Kanada – UE (CETA) przedłużone będą o procedury parlamentarne, które mogą ciągnąć się przez lata. Dziennik “Le Monde” ocenia, że “przyszłość CETA jest niepewna.

REKLAMA

Zdaniem “Le Monde” wdrożenie postanowień CETA jest trudne, bądź wręcz niepewne, ponieważ umowa musi być ratyfikowana w Unii Europejskiej „przez nie mniej niż 38 zgromadzeń”. Autorzy tekstu podkreślają, że „te procedury potrwać mogą wiele lat”, gdyż „pogłębione przestudiowanie początkowego tekstu przez Walonów niewątpliwie pobudzi zapał niektórych parlamentarzystów, którzy dotychczas nie zwracali szczególnej uwagi na CETA”.

Prawie wszyscy komentatorzy za symboliczną uznają usterkę samolotu, która zmusiła kanadyjskiego premiera Justina Trudeau do zawrócenia z drogi i opóźniła jego przylot do Europy. „To szczegół, ale starczy jako podsumowanie prawdziwego toru przeszkód jakim były wieloletnie negocjacje CETA” – pisze Vincent Verier w dzienniku „Le Parisien”. Artykuł nosi tytuł „najtrudniejsze dopiero się zacznie”.

Jego autor przypuszcza, że z ratyfikacją nie będzie problemów w niemieckim Bundestagu, ale „w Bundesracie Zieloni i Die Linke (Lewica) mogą zablokować proces”.

W Austrii – w ocenie korespondenta „Le Monde” – parlament musi się spieszyć, by ratyfikować CETA „przed przyszłymi wyborami, w których prawie na pewno zwycięży skrajnie prawicowa FPO (Austriacka Partia Wolności), która jest przeciwna układowi i żąda referendum”.

„Rząd holenderski nie jest zabezpieczony przed niespodziankami”, natomiast „na Węgrzech partia premiera (Viktora Orbana) długo utrzymująca (wyborców) w niepewności, obecnie popiera tekst, gdyż rząd uznał w końcu, że porozumienie będzie korzystne dla przedsiębiorstw węgierskich” – wskazują korespondenci „le Monde”. (PAP)

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

W czepku urodzeni

Wyborczy rekord?

Powrót ponaddźwiękowców

Złodzieje zwłok

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks