REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaFelietonyHappy 4th! Kiedy spluwa była prawnikiem…

Happy 4th! Kiedy spluwa była prawnikiem…

-

W ten weekend mija 235 lat od zadeklarowania przez pierwsze 13 kolonii w Ameryce niepodległości od brytyjskiej korony. Wystarczyło 100, może nie całe 150 lat wolności i nowe niepodległe Stany Zjednoczone stały się potęga nadającą gospodarczy i polityczny ton całemu światu.

To głównie dzięki USA, patrząc na opublikowany przez (brytyjski) The Economist wykres pod tytułem “When History Was Made”, rzuca się w oczy, że tylko w  XX wieku, światowa produkcja dóbr i usług wyniosła 55 proc. tego, co cały świat wyprodukował od 1-ego roku naszej ery.

REKLAMA

Na tym samym wykresie początek XXI w. pod względem światowej produkcji statystycznie wygląda jeszcze lepiej. Ale mamy kryzys, z którego wyjście, tu w USA, wydaje się być  bardziej oporne niż z kryzysu 30 lat temu za prezydentury Cartera. I być może dlatego, debata na temat roli państwa i agencji rządowych w odniesieniu do sfery gospodarczej jest coraz bardziej intensywna.

Zupełnie naturalnie, im bliżej kolejnych wyborów na prezydenta USA, tym częściej i głośniej będzie na temat roli rządu na poziomie federalnym, z punktu widzenia Białego Domu w Waszyngtonie. To dobrze. Będzie ciekawie, czasami kontrowersyjnie i “njusowo”. Ale możliwe, że aby wyjść z kryzysu ogólnokrajowego, powinniśmy najpierw zwrócić większą uwagę na własne podwórko i własny stan, w którym mieszkamy.

Od czasu tzw. Great Society lat 60-tych, ilość pracowników zatrudnionych w urzędach federalnych wzrosła  tylko z ok. 2,4 mln do 3 milionów. Ale we wszystkich razem wziętych urzędach stanowych, wzrost był dużo większy: z 6,4 mln w r. 1960 do prawie 16 milionów w r. 1998!

Może to po prostu jeszcze jeden dowód na to, że “all politics is local”.  Aż się jednak prosi, żeby zanalizować jak to jest w poszczególnych stanach Unii. Szczególnie pod względem budżetu, zadłużenia, stopy bezrobocia, czy wysokości opodatkowania. W tym kontekście pomocne, i zaoszczędzające czas, wydaje się być zestawienie opublikowane przez Institute For Truth In Accounting: największe obciążenie przeciętnego podatnika w r. 2009 było w stanie Connecticut – $41.200 na głowę. Następnie New Jersey, Illinois, Hawaje, Kentucky, Massachusetts, West Virginia, Louisiana, Maryland, Delaware i Kalifornia. W większości bardzo “niebieskie” stany.

Ciekawe, co by było, gdyby zamiast  zasilania kasy stanowej, każdy z podatników wyżej wymienionych stanów miał $20 – 40 tys. rocznie więcej na własne zakupy, inwestycje lub rozwój własnego biznesu?

Aż dech zapierające finansowe obciążenie podatników, to jedno. Coraz mniej swobód i uzależnienie od woli rządzących, to drugie.

Tak jakoś jest, że dźwigający coraz cięższe jarzmo obywatel, często myśli, że będzie lżej jeśli zagłosuje na tych, którzy proponują więcej nowych praw i regulacji.

W jednym tylko stanie Illinois podczas pierwszej z dwu tegorocznych sesji zgromadzenia ogólnego (stanowy parlament) obie izby z dumą zatwierdziły 639 ustaw. W drugim półroczu będzie pewnie co najmniej drugie tyle. Czy normalny, przeciętny podatnik może nawet za tym nadążyć i ze zrozumieniem przyjąć do wiadomości? Dodatkowo są przecież jeszcze regulacje miejskie, powiatowe… Aż strach pomyśleć, ile tego jest w skali całego kraju.

Tylko w odniesieniu do jednego tematu, imigracji,  rok 2010 przyniósł we wszystkich 50 stanach 1 538 propozycji ustaw. O 30 proc. więcej niż w roku 2009!  Szkoda, że szczebel fedealny w tym temacie nie wykazuje takiej nadprodukcji…

Ale kto za tym wszystkim nadąży i zrozumie? W pierwszych dekadach niepodległości USA zabezpieczeniem i pomocą w różnych sytuacjach prawnych była mniej lub bardziej widoczna spluwa przy boku. A teraz? Będzie ok. Mamy prawników. Nie zdziwiłbym się, jeśli obok służby zdrowia, największe zapotrzebowanie na pracowników w ciągu najbliższych kilku lat wykazał właśnie  sektor usług prawnych.

Bogdan Pukszta, 2 lipca 2011 r.

Bogdan Pukszta, współzałożyciel oraz dyrektor wykonawczy Polsko-Amerykańskiej Izby Gospodarczej. Jednocześnie partner zarządzający firmy ProMega Group Inc.,specjalizującej się w biznesowym doradztwie rynkowym oraz public relations. Absolwent Uniwersytetu Śląskiego oraz the University of Chicago. Przez wiele lat w Stanach Zjednoczonych pracował w szkolnictwie wyższym, m.in. zarządzając międzynarodową współpracą instytucjonalną oraz programami językowymi. Dodatkowo wykładał amerykańskie prawo imigracyjne i politykę. Doradca oraz inicjator wielu międzynarodowych misji gospodarczych i konferencji.

6 KOMENTARZE

  1. Sz.P. Bogdanie Pukszta; nikt nie będzie w stanie nadążać za biurokracją która z dnia na dzień powiększa dług publiczny i tym nie mniej dokonuje oszutwa podatkowe. Zwiększenie na zapotrzebowanie sektora usług prawnych już nie nastąpi. Obywatele Amerykańscy poznali się dobitnie na tej grupie oszustów, którzy nie mają czasu poświęcić się dla sprawy które klient powierzył danemu prawnikowi. Ta grupa społeczna ( prawnik) nie ma powodzenia zawodowego gdyż większość z nich jest zatopiona w długach, natomiast ludzie nie mają pieniędzy oby ponosić wysokie koszta na ich utrzymanie. Koło się zamyka, sądy są zawalone sprawami a sędziowie są skorumpowani włącznie ze State Attorney którzy nie chętnie chcą ścigać oszustów rządowych.lisa Madigan State Attorney of Illinois jest pospolitą krętaczką wobec ludzi którzy padli ofiarą oszust finansowych przez system korporacyjny. Ten system jest pod ochroną rządu federalnego. Jedyną alternatywą dla Amerykanów jest powrót do spluwy który rozwiąrze racjonalnie i szybko niektóre ludzkie problemy.Napewno zdaje Pan sprawę z tego że żaden polityk w rządzie federalnym nie jest w stanie niczego naprawić a to pogłębia kryzys.Ten zły kryzys będzie kulał do tąd aż rząd federalny nie będzie mógł kopiować $$$.Wówczas wybuchnie bomba zegarowa.Nie uwierzę w to że Amerykanie oddadzą się Chinom na pożarcie!!!

REKLAMA

2116346551 views

REKLAMA

REKLAMA

2116346763 views

REKLAMA

REKLAMA

2118143139 views

REKLAMA

2116346883 views

REKLAMA

2116346971 views

REKLAMA

2116347065 views