REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaChicagoSylwester Skóra: decyzję wyborców przyjmuję z pokorą

Sylwester Skóra: decyzję wyborców przyjmuję z pokorą

-

„Nie czuję się rozczarowany wynikiem głosowania. Nie da się w ciągu dwóch miesięcy zbudować wystarczająco silnego elektoratu. Z pokorą przyjmuję decyzję wyborców” – tak wynik wyborów do Sejm i Senatu RP komentuje polonijny kandydat z Chicago, Sylwester Skóra. Polonijny radiowiec uzyskał niespełna 600 głosów i nie wejdzie do Sejmu. 

fot. Sylwester Skóra

W rozmowie z naszym portalem, wkrótce po ogłoszeniu wyników głosowania, Sylwester Skóra przyznał, że miał nadzieję, że uzyska przynajmniej 10 proc. głosów wyborców głosujących w Chicago. W Wietrznym Mieście do udziału w wyborach zarejestrowało się 12 800 osób. Na listę PSL, z której startował Skóra głosy oddało zaledwie 396 osób.

REKLAMA

Polonijny dziennikarz słaby wynik uznaje nie tyle za swoją osobistą porażkę, co za porażkę politycznej idei Polonii głosującej na swojego własnego kandydata. „Należy sobie zadać pytanie: dlaczego Polonia nie głosuje na ludzi ze swego środowiska i co zrobić by to zmienić?” – mówi Skóra. Niedoszły poseł przyznaje, że jako politycznemu outsiderowi trudno było mu zbudować silny elektorat w ciągu zaledwie dwóch miesięcy.

Sylwester Skóra do sejmu startował z drugiego miejsca warszawskiej listy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Skóra, znany głównie jako polonijny radiowiec i gospodarz popularnego programu „O nas, dla nas” na antenie stacji 1490AM nie ukrywał, że liczył przede wszystkim na poparcie polonijnego elektoratu. W Polsce kandydat z Chicago był niemal zupełnie nieznany.

Zobacz: Polonijny dziennikarz z Chicago kandydatem do Sejmu RP

„Ja nie chcę wejść do polityki po to, żeby zostać celebrytą, ja chcę wykorzystać swój potencjał, doświadczenie medialne, a może i znajomość języka w celu załatwienia spraw ważnych dla Polonii” – mówił w rozmowie z naszym portalem Sylwester Skóra. „Kandyduję, ponieważ w wieloletniej pracy zawodowej zauważyłem, że Polonia pragnie nie tylko być informowana o wydarzeniach w Polsce, ale także brać udział w podejmowaniu decyzji, które jej dotyczą. Chętnie posłużę umiejętnościami i doświadczeniem” – mówił polonijny kandydat.

Czy wyborcza porażka oznacza koniec politycznych ambicji Sylwestra Skóry? „Bez poparcia Polonii nie jestem w stanie nic zrobić. Nie poddaję się i będę czekał na odpowiedni moment i poparcia polonijnej społeczności” – mówi Skóra.

Magdalena Pantelis

 

14 KOMENTARZE

  1. Wynik wyborów jest straszną porażką nie Skóry ale Polonii właśnie. Jeżeli kandydat oficjalnie poparty przez Związek Narodowy Polski i polonijne media uzyskuje tak zły wynik w głosowaniu to należy się zastanowić nad kondycją w/w. Sama frekwencja śwadczy o bezcelowości całej akcji wyborczej poza granicami kraju. No i jeżeli były szeregowy urzędnik kancelarii lecha kaczyńskiego zostaje po tygodniowej wizycie w chicago reprezentantem Polonii całego świata to ja gratuluję panom Bafii i Gędłkowi pomysłu sprowadzenia do nas tego konia trojańskiego. Proponuję też zajrzeć do statutu Związku Podhalan w Ameryce Północnej i akapit o niełączeniu polityki z działalnością społeczną Związku wydziergać sobie atramentem najlepiej na czole.

  2. Wielkie nieporozumienie czy symptom indolencji? Do pana Skory wciaz nie dociera prosta prawda: „zanim wezwany na proroka zostanie prorokiem we własnym kraju, musi umrzec, narodzic sie na nowo i cudami poprzec swoje słowa…”. Pan Skora nie zna starego testamentu, a co do nowego, tez bym miał watpliwosc skoro kampanie zaczał od :”człowiek jest najwazniejszy”! Zgrzeszył wiec przeciw Bogu (I przykazanie Dekalogu) i naraził sie ludziom.

  3. Nie jestem klerykałem, tym bardziej pragne wykazac na przykladzie pana Skory, do czego prowadzi mierna wiedza oraz samozadowolenie (nie mylic z self-esteem).
    Ten pan SS jest niereformowalny, zamkniety w kokonie samouwielbienia. Najlepiej Jemu z tatusiem „kfiat paproci” dla starszych parafijanek w goscinnych salach nielicznych juz sponsorow.
    Teraz powaznie z innej strony: chicagowska polonia nie zasluzyla na tego oswieconego goscia, wystarcza prymitywy ale z kasa albo z ciupazeckom, hej!

  4. Pan Skora musial wyjsc ze skory jak zobaczyl ile glosow na niego oddano, ale sam sobie winien , jak chical byc poslem to powinien startowac z listy PIS-u, a nie z post komunistycznego PSL-u.Czy on do USA przyjechal pare dni temu ze niewiedzial jakie kierunek polityczny ma Polonia?Chyba ze zrobil to celowo jak jakis agent, startujac z listy PSL-u, aby tylko PIS-owi oddebrac pare glosow.

  5. Skóra chciał uzyskać głosy za pośrednictwem KPA w Chicago. Przegrał i słusznie gdyż siedział przez długie lata w Chicago i wie kim dla Polaków jest zgraja prymitywnych głupków z KPA.
    Dupa, Jasiu i Kiełbasa, taką wymowę polską mają Polacy z KPA.
    KPA to szeregi komunistów, zjednoczonych z komunistami w Polsce. KPA to złodziej na złodzieju.

  6. Skóra jest w Chicago ponad 20 lat, ale nigdy nie zrobił niczego dla Polonii. Jego jedyne działania to szukanie nowych sponsorów i organizowanie potańcówek przy muzyce ludowej, na których robił kasę. Nigdy nie zajął się działalnością charytatywną, dopiero teraz przeżył „oświecenie” i postanowił zostać posłem i „pomagać Polonii”. Bzdura, jeżeli do tej pory nic nie zrobił, to i nadal będzie tak samo. Poza tym poparły go organizacje i ludzie, którzy nie cieszą zaufaniem Polonii: Związek Narodowy Polski, prezes Podhalan – Stanisław Zagata, Leszek Lis, który wsławił się tym, że w czasie wyborów w konsulacie pytał wyborców o status imigracyjny. Poza tym złamanie przez Skórę przepisów ordynacji wyborczej, dot. finansowania kampanii, którą zajmuje się obecnie Państwowa Komisja Wyborcza. Skóra złamał przepisy już wcześniej, gdy bezprawnie rozpoczął kampanię wyborczą przed ogłoszeniem terminu wyborów. Wszyscy przecież pamiętają jego występy na piknikach. To było nielegalne. Poza tym Skóra nie miał programu, a to, o czym opowiadał – to zwykłe mydlenie oczu.

    • Skóra nie złamał prawa – to prawo dyskryminuje wyborców poza granicami kraju. S Skóra został oficjalnie przeproszony a ujednoliceniem prawa wyborców w kraju i poza ktajem powinien w pierwszej kolejności zająć się nowo wybrany przedstawiciel Polonii!

  7. Dlaczego nikt nie zapyta zwyciezcy, p. Adama Kwiatkowskiego o program; byc moze ma cos „w rekawie” dla polonii innej niz bialoruska? Inna uwaga: w dziwaczny sposob przybywa glosow oddanych p. Skorze. Bezposrednio po wyborach slyszalem o kilku, potem pojawila sie cyfra 259 (faktychicago), teraz mamy 600. Ilosc ma przejsc w jakosc? Lubimy p. Skore ale rzetelnych dziennikarzy obowiazuje sprawdzanie prawdy, nawet
    tej tak zwanej, czyli „obiektywnej” (z punktu widzenia siedzacego na lepiej finansowanym fotelu)!

REKLAMA

2097977503 views

REKLAMA

REKLAMA

2097977736 views

REKLAMA

2099774128 views

REKLAMA

2097977879 views

REKLAMA

2097977980 views

REKLAMA

2097978090 views