REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Chicago Spełniły się obawy nauczycieli

Spełniły się obawy nauczycieli

-

850 osób straci, 600 zyska zatrudnienie

Spełniły się najgorsze obawy nauczycieli chicagowskich szkół publicznych, kiedy przedstawiciele CPS zapowiedzieli zwolnienie 850 pracowników.

REKLAMA

Przez Chicago przetoczyła się fala protestów przeciwko zamykaniu szkół. W zeszłym miesiącu kuratorium postanowiło o zamknięciu 52 placówek fot. J. Boczarski
Przez Chicago przetoczyła się fala protestów przeciwko zamykaniu szkół. W zeszłym miesiącu kuratorium postanowiło o zamknięciu 52 placówek fot. J. Boczarski

Szefowa CPS Barbara Byrd-Bennett nie zamierza na tym poprzestać. Z jej oświadczenia wynika, że przez kilka następnych tygodni rada chicagowskich szkół skupi się nad dalszą redukcją wydatków centralnego biura CPS. Byrd-Bennett dąży do tego, by każdy zaoszczędzony dolar poszedł na naukę. Myśli też o metodach wyjścia z deficytu, który wynosi już miliard dolarów.

Pracę stracą nauczyciele ze szkół przeznaczonych do zamknięcia, głównie ci, którzy nie wykazali się umiejętnościami pedagogicznymi i ci, którzy są na okresie próbnym.

Decyzja CPS zaskoczyła związek zawodowy chicagowskich nauczycieli. Wcześniej tego samego dnia Byrd-Bennett rozmawiała z prezeską związku Karen Lewis. W czasie spotkania szefowa CPS słowem nie wspomniała o zwolnieniach nauczycieli, pracowników pełniących funkcje pomocnicze i kierowców autobusów.

Karen Lewis uważa decyzję CPS za przedwczesną. Pyta, jak można podejmować takie ustalenia nie wiedząc, ilu uczniów powróci do szkół w przyszłym roku, od czego uzależnia się liczbę personelu.

Publiczne przesłuchania w tej sprawie rozpoczęte 16 czerwca i nadal trwają w Dirksen Federal Building w cetrum Chicago.

Równocześnie miasto zawiadomiło o planie zatrudnienia 600 osób do towarzyszenia uczniom w drodze do nowych szkół.

Oczywiście chodzi o zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa na szczególnie zagrożonych przestępczością odcinkach dróg. W opracowaniu programu Safe Passage uczestniczyli rodzice uczniów.

Przedstawiciele CPS wyrazili gotowość wydania milionów dolarów na bezpieczeństwo dzieci. Ich praca będzie polegać na obserwowaniu ulic i zawiadamianiu policji w razie zagrożenia uczniów w drodze do szkół.

(eg)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks