REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaChicagoLiderzy potępili przejawy antysemityzmu podczas protestów wobec stay-at-home

Liderzy potępili przejawy antysemityzmu podczas protestów wobec stay-at-home

-

Działacze społeczni oraz niektórzy republikanie potępili antysemickie i ekstremistyczne elementy, które znalazły się na transparentach podczas weekendowych protestów przeciwników nakazu stay-at-home.

W minioną sobotę przed siedzibą władz Illinois Thompson Center odbył się kolejny protest przeciwników rozporządzenia gubernatora J.B. Pritzkera o pozostaniu w domach. Na niektórych transparentach znalazły się hasła porównujące Pritzkera do Adolfa Hitlera, a sytuację Illinois – do obozów koncentracyjnych. Gubernator J.B. Pritzker jest żydowskiego pochodzenia.

REKLAMA

David Goldenberg, regionalny lider Anti-Defamation League, organizacji zajmującej się walką z nienawiścią i uprzedzeniami wobec Żydów, powiedział, że użycie porównań do Hitlera, Holocaustu i nazizmu jest antysemityzmem oraz trywializuje i bezcześci pamięć o śmierci sześciu milionów Żydów oraz milionów innych, którzy walczyli z nazizmem.

Liderzy protestujących, spośród których wielu to zwolennicy prezydenta Trumpa, nie zgadzają się z przedłużeniem nakazu pozostania w domach i zamknięciem biznesów w związku z pandemią koronawirusa, jednak podkreślają, że nie chcą być utożsamiani z retoryką bigoterii i fanatyzmu.

Co najmniej dwóch republikanów potępiło w poniedziałek antysemickie elementy protestów. Senator Bill Brady powiedział, że w Illinois nie ma miejsca na mowę nienawiści, a lider republikanów w stanowej Izbie Reprezentantów, Jim Durkin, dodał, że mowa nienawiści nie odzwierciedla „dobrych ludzi” Partii Republikańskiej. O demonstrantach z hasłami antysemickimi powiedział: „Nie mają z nami nic wspólnego. Na przyszłość poprosiłbym ich, żeby zostali w domu. Nie potrzebujemy ich”.

Na początku maja Muzeum Auschwitz zareagowało na Twitterze na slogan na transparencie niesionym przez kobietę w czasie protestu przed Thompson Center w Chicago. Napis „Arbeit macht frei, JB” nazwało objawem „moralnej i intelektualnej degeneracji”.

„’Arbeit macht frei’ było fałszywą, cyniczną iluzją SS wymierzoną w więźniów #Auschwitz. Słowa te stały się jedną z ikon ludzkiej nienawiści. Bolesne jest patrzeć, jak ten symbol jest zinstrumentalizowany i ponownie używany do szerzenia nienawiści” – oświadczyło muzeum, rettwitując zdjęcie.

Zdaniem Ligi Antydefamacyjnej od 2016 r. o 340 proc. wzrosła liczba incydentów antysemickich w Illinois.

(jm)

Zdjęcia: Jacek Boczarski

1 KOMENTARZ

  1. Autor (lub autorka) komentarza nie za bardzo orientuje się w rzeczywistości amerykańskiej. Ci którzy najbardziej krytykują demonstrantów za antysemityzm są odpowiedzialni za taki stan rzeczy. Wielu amerykanów nie zna prawdziwego oblicza nazismu i komunismu, bo amerykańskie szkoły zaprzestały nauczania historii. Obecnie studenci uczą się poprawności politycznej i nienawiści do Ameryki na podstawie propagandowych książek m.in. takiego pana jak Howard Zinn. Wiadomo jak demonstraci mają hasła, że popierają Trumpa to można sugerować że antysemitą jest także on sam. Tymczasem żaden prezydent USA w przeszłości nie zrobił więcej dla państwa Izrael niż obecnie Trump, a prawdziwi antysemici i komuniści reprezentują partię „demokratyczną” w kongresie USA i rządzą największymi miastami USA.

REKLAMA

2107786366 views

REKLAMA

REKLAMA

2107786598 views

REKLAMA

2109582989 views

REKLAMA

2107786739 views

REKLAMA

2107786838 views

REKLAMA

2107786946 views