REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Chicago Edward Majerczyk przyzna się do włamań na konta celebrytów

Edward Majerczyk przyzna się do włamań na konta celebrytów

-

fot.Michael Reynolds/EPA
fot.Michael Reynolds/EPA

Chicagowianin Edward Majerczyk oskarżony w 2014 r. o włamanie na konta iCloud i pocztę Gmail zamierza przyznać się do winy i naruszenia przepisów ustawy o zapobieganiu oszustwom komputerowym – wynika z opublikowanych dokumentów sądowych.

REKLAMA

28-letni Majerczyk został postawiony w stan oskarżenia w sądzie okręgowym w Los Angeles w Kalifornii, jednak sprawa została przekazana do sądu w okręgu północnego Illinois, gdzie podsądny zamierza przyznać się do nieuprawnionego dostępu do niezabezpieczonego komputera i gdzie zostanie skazany. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia przeciwko Majerczykowi, mieszkającemu w południowej części Chicago, to wynik dochodzenia w sprawie ujawnienia zdjęć ponad 300 gwiazd. W toku śledztwa ustalono, że swą przestępczą działalność Majerczyk prowadził pomiędzy listopadem 2013 a wrześniem 2014 roku. W procederze nazwanym „Celebgate” uczestniczył też Ryan Collins, 36-letni mieszkaniec Pensylwanii, który w marcu przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Majerczyk i Collins włamali się na konta internetowe znanych postaci z showbiznesu, skąd pozyskiwali dane osobowe oraz nagrania i nagie zdjęcia użytkowników, w tym Jennifer Lawrence, Kate Upton i Kirsten Dunst. We wrześniu 2014 r. setki fotografii celebrytów wyciekły do Internetu, jednak śledczy nie potrafili znaleźć dowodów łączących oskarżonych z wyciekiem zdjęć.

– Oskarżony nie tylko włamał się na konta internetowe. Wdarł się do prywatnego życia swych ofiar wywołując u nich zakłopotanie i trwałe urazy psychiczne. Sprawa taka jak ta przypomina nam o konieczności lepszej ochrony danych osobowych – mówi Deirdre Fike z biura FBI w Los Angeles.

Krótko po ujawnieniu włamań firma komputerowa Apple przeprowadziła własne dochodzenie, które ustaliło, że sprawcy mogli dokonać swych czynów z powodu słabych zabezpieczeń komputerowych. Od tego czasu Apple dodała m.in. mailowe alerty, które ostrzegają użytkownika, że osoba trzecia zamierza otworzyć jego konto iCloud oraz utworzyła szereg innych zabezpieczeń.

(ak)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks