REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Chicago Demonstranci chcą zablokować Lake Shore Drive, Wrigley Field

Demonstranci chcą zablokować Lake Shore Drive, Wrigley Field

-

Na czwartek 2 sierpnia afroamerykańscy działacze społeczni zapowiedzieli zablokowanie chicagowskiej autostrady Lake Shore Drive i przemarsz ulicami miasta na stadion Wrigley Field, gdzie rozgrywany będzie mecz.

Organizacja pn. Coaliton for a New Chicago informuje na Facebooku, że autobusy wypełnione demonstrantami wyjadą o godz. 2.30 pm spod kościoła Greater St. John przy 1256 N. Waller. O godz. 4 pm uczestnicy manifestacji zgromadzą się w rejonie skrzyżowania ulic Lake Shore Drive i Belmont, blokując ruch kołowy i stąd pomaszerują w kierunku stadionu Wrigley Field, gdzie rozgrywany będzie mecz.

REKLAMA

Coaliton for a New Chicago domaga się „sprawiedliwości dla zamordowanych przez policję, inwestycji ekonomicznych na południu i zachodzie miasta, środków na finansowanie inicjatyw przeciw przemocy autorstwa czarnej społeczności, ponownego otwarcia i wykorzystania gmachów 50 zamkniętych szkół”.

Dodatkowo organizacja żąda ustąpienia ze stanowiska burmistrza Rahma Emanuela i szefa policji Eddie Johnsona.

Inicjatorzy marszu twierdzą, że władze miasta powinny udzielić formalnego zezwolenia na demonstrację, ponieważ zrobiły to w przypadku niedawnego marszu po autostradzie Dana Ryana. Zdaniem organizatorów, jeśli protest mógł się odbyć na południu miasta, to może się odbyć również na północy.

(ao)

fot.TANNEN MAURY/EPA-EFE/REX/Shutterstock

1 KOMENTARZ

  1. Celem protestu jest “redistribution of the pain” do północnej części miasta i konkurencja dla wcześniejszego protestu panów Pflegera i Jacksona. Protest organizowany przez Pflegera został poparty przez Emanuela i organizatorzy obecnego protestu nazywają go paradą i domagają się ustąpienia Emanuela i szefa CPD. Jest to działanie,które nic nie rozwiąże i nikt nie ma pomysłu jak wyjść z tego bagna. Jasne, że potrzeba inwestycji i dobrych szkół na południu i zachodzie miasta. Ale jak to zrobić? Jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie gwardii narodowej, likwidacja i aresztowanie członków gangów i konfiskata nielegalnej broni. Czy ktoś zdecyduje się na taki krok. Chicago i IL są nadal rządzone przez ludzi, którzy latami “ciężko pracowali” i są “ojcami chrzestnymi” tego problemu. Zniszczyli rodziny czarnych Amerykanów, bo potrzebowali uzależnionych od władzy ludzi czyli potrzebowali współczesnych niewolników. Teraz nie wiedzą jak rozwiązać ten problem. Proponują reformę CPD czyli propunują faktycznie większe ograniczenia w działalności policji. Może liczą, że w ten sposób problem sam się rozwiąże?

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA