REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Chicago Część nauczycieli CPS nie wróciła do szkół

Część nauczycieli CPS nie wróciła do szkół

-

Część chicagowskich nauczycieli poszła za radą chicagowskiego związku zawodowego nauczycieli (CTU) i w poniedziałek, zamiast stawić się w miejscu pracy, pozostała w domach i kontynuuje nauczanie zdalne. Swoje postępowanie członkowie związku tłumaczyli w czasie zwołanej w poniedziałek rano konferencji prasowej.

Chicagowskie kuratorium (CPS) oczekiwało, że w poniedziałek w pracy stawi się 5800 nauczycieli, by przygotować powrót do klas dzieci uczących się w przedszkolach i programach specjalnych, który zaplanowano na 11 stycznia. Niektórzy nauczyciele CPS poszli jednak za radą CTU i odmówili w poniedziałek powrotu do szkół, twierdząc, że obawiają się koronawirusa oraz – dodatkowo – utraty pracy, do czego może doprowadzić obecna sytuacja.

REKLAMA

2147483647 clicks

Zamiast powrotu do pracy stacjonarnej, CTU zwołało w poniedziałek wczesnym rankiem konferencję prasową na Zoom, w czasie której nauczyciele wyjaśniali dlaczego nie stawią się do pracy. Większość z nich powtarzała, że zagrożenie związane z koronawirusem jest ich zdaniem większe niż niebezpieczeństwo utraty pracy i obawia się o swoje życie.

Członkowie CTU przytaczali również fakt, że więcej niż dwie trzecie rodzin Afroamerykanów i Latynosów odrzuciła możliwość powrotu dzieci do szkół. Według CTU za decyzją związku stoi wyłącznie troska o bezpieczeństwo. Związek nauczycieli zaprzeczył również w czasie konferencji, jakoby pozostawanie w domu było elementem strajku pracowniczego.

W poniedziałek nie było jasne, ilu dokładnie nauczycieli odmówiło powrotu do szkół i kontynuowało pracę z domów. Prezes CTU Jesse Sharkey powtórzył w oświadczeniu, że zarówno on, jak i inni nauczyciele, nie wierzą, żeby CPS dotrzymał obietnic dotyczących czystości szkół i odpowiednich zabezpieczeń, które mają spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa. Nauczyciele, którzy boją się o swoje bezpieczeństwo, „mają prawo odmówić poddania się potencjalnie niebezpiecznej sytuacji” – powiedział Sharkey.

Burmistrz Lori Lightfoot chce, żeby uczniowie wrócili do szkół, ponieważ nauka zdalna pogłębiła podziały społeczne pomiędzy uczniami. Wielu z nich pozostaje w tyle, największy problem odnotowuje się w społecznościach Afroamerykanów i Latynosów. Lightfoot i dr Allison Arwady, szefowa chicagowskiego Departamentu Zdrowia Publicznego podkreślają również, że w szkołach prywatnych i katolickich, które od miesięcy prowadzą naukę stacjonarną, nie doszło do wybuchów epidemii.

W oświadczeniu wydanym z kolei przez CPS czytamy, że szkoły mogą zostać bezpiecznie otwarte przy zastosowaniu kompleksowego planu prewencji zakażenia. Kuratorium powołuje się przy tym na „przytłaczające dowody naukowe, porady ekspertów i doświadczenia okręgów szkolnych w całym Illinois”. Szefowa CPS Janice Jackson powiedziała, że dystrykt przygotowując plan ponownego otwarcia wykroczył poza to, czego od szkół wymagają federalne Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC).

Do tematu powrócimy w weekendowym wydaniu „Dziennika Związkowego”.

(kk)

REKLAMA

2131810870 views

REKLAMA

REKLAMA

2131810885 views

REKLAMA

REKLAMA

2133607205 views

REKLAMA

2131810895 views

REKLAMA

2131810898 views

Alexandra Sankowska

Tomasz Witkowski

Maya Woroszyło

Lusia Planica

Zuzanna Ochwat

REKLAMA

2131810902 views

Alexander Kubiak

Maximilian Ostrowski

Patrick Jerabek

Mateusz Boksa

Hubert Dybiński

Sebastian Skoczeń

Patrycja Szot

Emilia Jodlowska

Ania Wilkowski