REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaChicagoAtak ze znakami zapytania

Atak ze znakami zapytania

-

Sprawa ataku na aktora Jussiego Smolletta nabiera rumieńców. Dwaj bracia, którzy zostali zatrzymani za napaść i pobicie aktora zeznali, że Smollett zlecił atak na samego siebie, aby w ten sposób skupić na sobie uwagę mediów. Policja chce ponownie przesłuchać aktora, ale ten twierdzi, że nie zamierza rozmawiać z detektywami. Tymczasem prokurator stanowa powiatu Cook Kim Foxx odsunęła się od śledztwa w sprawie.

Policja chicagowska oświadczyła w niedzielę, 17 lutego, że zamierza ponownie przesłuchać Jussiego Smolletta w związku z domniemanym atakiem na niego, do którego miało dojść 29 stycznia w chicagowskiej dzielnicy Streeterville. Smollett, który jest Afroamerykaninem i gejem, zeznał, że został zaatakowany przez dwóch mężczyzn, którzy zarzucili mu pętle na szyję wykrzykując rasistowskie i homofobiczne hasła. Mężczyźni mieli powiedzieć m.in.: ”To jest kraj MAGA” (Make America Great Again – red.), sugerując swoją przynależność do grona radykalnych sympatyków Donalda Trumpa.

REKLAMA

W środę, 13 lutego policja chicagowska zatrzymała na lotnisku O’Hare dwóch braci podejrzanych o atak na aktora. Po złożeniu obszernych zeznań, w piątek obaj mężczyźni zostali zwolnieni z aresztu i nie przedstawiono im żadnych zarzutów.

Bracia, z których jeden jest osobistym trenerem Smolletta, zeznali, że aktor zapłacił im za zainscenizowanie ataku. Podkreślili, że nie są rasistami, homofobami ani zwolennikami Trumpa, a ich intencją nie było zrobienie Smollettowi krzywdy. Aktor miał ich wynająć do zainscenizowania ataku, aby zwrócić na siebie uwagę mediów i opinii publicznej. Tydzień przed atakiem Smollett, znany m.in. z serialu „Empire” próbował nagłośnić list z rasistowskimi i homofobicznymi pogróżkami, który rzekomo otrzymał, ale media nie wykazały większego zainteresowania sprawą.

Jussie Smollett stanowczo zaprzeczył, jakoby miał zlecić atak na samego siebie. Policja zamierza w najbliższych dniach ponownie przesłuchać aktora, jednak ten oświadczył, że nie zamierza spotykać się i rozmawiać z detektywami. Jeśli wersja braci się potwierdzi, Smollettowi grożą zarzuty karne dotyczące składania fałszywych zeznań. Obecnie śledztwo zmieniło kierunek i policja bada sprawę pod kątem oszustwa. Detektywi sprawdzają, czy Smollett zapłacił mężczyznom, aby zorganizowali pozorowany atak.

We wtorek 19 lutego prokurator stanowa powiatu Cook Kim Foxx odsunęła się od śledztwa w sprawie Smalletta, bo – jak stwierdziła – nie może być obiektywna, ale nie powiedziała, co konkretnie miała na myśli. Stery dochodzenia przejął jej zastępca.
(gd)

fot.Sebastien Nogier/EPA/REX/Shutterstock

REKLAMA

2102874350 views

REKLAMA

2102874583 views

REKLAMA

2104670975 views

REKLAMA

2102874726 views

REKLAMA

2102874825 views

REKLAMA

2102874934 views