REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Ten Struzik chyba myśli, że skończonych idiotów ma przed sobą. Bezczelny! Nie wierzcie mu. Słowa prawdy nie pisze. Ja tych gości z PSL-u znam. To zdrajcy, sprzedawczki i karierowicze. Oni myślą tylko o swoim dobrym bycie, a nie o polskim dobrobycie. Wszystko to jedno wielkie kłamstwo...
Jestem Polakiem od 16 lat mieszkającym na stale w Chicago. Z ogromną przyjemnością, zawsze kiedy jestem w Polsce, odwiedzam warszawską Starówkę.Tym razem trafiłem w to miejsce w wyjątkowym dniu...
Sięgnąłem do reklamowanego w polonijnych mediach relatywnie nowego na chicagowskim rynku tygodnika Super Express z lokalną wkładką, bardziej przez ciekawość (muszę to dodać, bo gazeta ogólnie nie należy do ambitnych tytułów, więc żadna to chluba dla mnie) niż z chęci znalezienia cennych treści. Czytam i oczy przecieram, i znów czytam...
Kapitan przywitał na pokładzie prezydenta, ale pan Komorowski nie wychylił się zza firaneczki oddzielającej klasę biznesową od ekonomicznej, choć myślę, że wszyscy na to czekaliśmy - relacjonuje naszemu portalowi pasażer, który we wtorek samolotem rejsowym z Warszawy do Chicago leciał wraz z prezydentem RP. Nasz rozmówca prosi także o zachowanie anonimowości. Podróż rozpoczęła się z blisko godzinnym opóźniem, ewidentnie wynikającym z oczekiwania na prezydenta, który zajął miejsce w klasie biznesowej...
Dzisiejszą (poniedziałkową - przyp. red.) swoją wypowiedzią minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski skompromitował się i potwierdził, że się nie nadaje do pełnienia tej funkcji. Sikorski powiedział (cytat z Wprost.pl): - Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł używać tragedii smoleńskiej do polityki - tak szef MSZ Radosław Sikorski odniósł się do wizyty Anny Fotygi i Antoniego Macierewicza w USA, gdzie zamierzają się zwrócić o pomoc ws. katastrofy smoleńskiej. Dodał, że nie zna żadnej inicjatywy Macierewicza, która nie skończyłaby się czymś mniejszym niż wielką awanturą i kompromitacją.
Za niespełna miesiąc Amerykanie wybierać będą swoich przedstawicieli na różnych szczeblach władzy. Głosować będzie i amerykańska Polonia, którą do udziału w wyborach przekonywał gorąco Antoni Macierewicz podczas ostatniej wizyty w USA. Polski poseł mówił też jasno, na kogo oddać głosy – na tych polityków, którzy chcą powołania w kongresie USA komisji ds. wyjaśnienia katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem.
Pani Teresa pochodzi z Grójca, pan Zdzisław z Wróblówki. Obydwoje mają rodziny w Polsce; pani Teresa dwie dorosłe córki i męża Władka. Córka pana Zdziśka w Polsce zrobiła go w tym roku tak zwanym wczesnym dziadkiem (no bo, kto to widział, zostawać dziadkiem w wieku 62 lat...), a jego żonę w Polsce babcią (ale o to, jakoś pan Zdzisiek nie ma do córki pretensji). Pani Teresa od 26 lat w Chicago pilnuje różnych dziadków i babcie, głównie na tak zwanych domkach, czyli z zamieszkaniem...
Były minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, Andrzej Czuma nie wykorzystał szansy żeby siedzieć cicho i więcej się nie kompromitować. Otóż, w wywiadzie dla stacji TVN24 (cytat za stroną internetową TVN24): „Poseł PO Andrzej Czuma zgadza się na zadawanie pytań odnośnie śledztwa, ale nie przez polityków. – Wara politykom od wkładania najmniejszego palucha do tych spraw – stwierdził poseł PO.”
Polonia w Chicago wybrała Jarosława Kaczyńskiego, Polacy w Polsce Bronisława Komorowskiego. Tylko skąd ta porażająca dysproporcja, w stosunku do tego, co w kraju ? Czyżby w Wietrznym Mieście głosowali inni Polacy? To, że w Chicago i Nowym Jorku zwycięży Jarosław Kaczyński, było wiadomo zanim rozpoczęły się wybory. Ta wygrana więc nie zaskakuje, natomiast zastanawia proporcja w jakiej Kaczyński odniósł zwycięstwo.
Czy formularze rejestracyjne naruszają przepisy o danych osobowych? Zadzownił do nas nasz rodak z Chicago, pochodzący z Zakopanego, Franciczek Byrcan. Z komentarzem, że z całą pewnością „nie da się zarejestrować”, bo ankieta przypomna mu bardziej dokument wytworzony przez resort spraw wewnętrznych, a nie...zagranicznych.

REKLAMA

REKLAMA