REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Pamiętam, jak moja mama otwierała przesyłkę z Polski. Plastikowa torebka była pełna suszonych grzybów. Mama była tak szczęśliwa i podekscytowana, jak rzadko. Obserwowałem, jak gotuje te grzyby w zupie, a robiąc to opowiada, że polskie grzyby to jedzenie, które nie ma sobie równych na całym świecie. Byłem wtedy dzieckiem, miałem...
Mojego ojca prześladowały nocne koszmary o niemieckich obozach koncentracyjnych, w których spędził kilka lat. Kiedy byłem dzieckiem, jego krzyki często budziły nas w środku nocy. Nigdy potem nie słyszałem takich krzyków. Były dziwnie stłumione. Kiedy ja krzyczę, towarzyszy temu nagły wyrzut powietrza z płuc. Krzyki mojego ojca były inne....
Mój polski praktycznie nie istnieje. To był mój pierwszy język, jedyny w jakim mówiłem, zanim w wieku trzech lat przyjechałem do Ameryki. Niedawno stuknęła mi siedemdziesiątka, a z mojego polskiego nie zostało wiele. Sprawy miały się inaczej, kiedy jeszcze żyli moi rodzice. Mój ojciec był prawdziwym polskim patriotą i zawsze...
12 września 2001 roku otrzymałem list od mojego przyjaciela Billa Andersona, a w nim surową ocenę rządu, ludzkości i generalnie – stanu człowieczeństwa. Oto, co odpisałem Billowi tego samego dnia: „Życzyłbym sobie, aby widzieć sprawy w szerokiej perspektywie, Bill. Chciałbym potrafić spojrzeć na atak i zobaczyć, czym tak naprawdę był...

Zbigniew

Urodziłem się jako Zbigniew Jan Guzlowski, krótko po wojnie, w obozie dla uchodźców wojennych w Niemczech. Mój ojciec, Jan Guzlowski, uwielbiał imię Zbigniew. Na imię miał tak słynny polski zapaśnik, którego pamiętam z czasów dzieciństwa; ojciec chciał, żebym i ja je nosił. Moja mama nie miała nic przeciwko temu....
Kiedy czytasz o historii w podręcznikach i książkach historycznych, wszystko wydaje się przejrzyste. To liczby sprawiają, że odbierasz historię w ten sposób. Bo liczby, jak to się często mówi, nie kłamią. Dane wydarzenie zaczyna się określonego dnia i kończy też z jakąś ściśle określoną datą. Wyraźnie widać początek i...
Mój tata to wiedział. Mój tata urodził się w małej wiosce, na północ od Poznania w 1920 roku i mieszkał w gospodarstwie u swojego wujka do roku 1940, kiedy został aresztowany przez Niemców i wywieziony do obozu pracy w Niemczech. Wspomnienia mojego taty zawsze związane były z Polską, to pewne,...
Ameryka zawsze srogo traktowała uchodźców. Byłem jednym z nich. Wraz z innymi polskimi uchodźcami wojennymi czekałem sześć lat w obozie w Niemczech, czy Ameryka zdecyduje się przyjąć 12 milionów wysiedleńców, uchodźców z urządzonej przez Niemców rzezi, jaką była druga wojna światowa. Ostatecznie amerykański rząd zgodził się przyjąć 275 tysięcy z nas....

REKLAMA

REKLAMA