REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Niewiele z nas oczekuje 8 marca na kwiaty czy prezenty. Dzień Kobiet ustąpił niewątpliwie miejsca nowej, walentynkowej tradycji. Jako kobieta z całym przekonaniem powiem jednak, że tulipan, goździk lub żonkil są w tym dniu wyjątkowo miłym podarunkiem.
Wielkimi krokami zbliża się Dzień Świętego Walentego. Dla jednych to ekscytujące święto, na które czekają cały rok, dla innych beznadziejny, komercyjny zwyczaj. Ja osobiście nie ma przeciwko Walentynkom nic, pod jednym warunkiem: jeżeli sprowadzają się do realnego uczucia a nie tylko francuskiego wina, czekoladek w kształcie serca i infantylnych...
Co roku mam to samo: uczucie rozleniwienia po okresie świąteczno – noworocznym. Kiedy w lodówce staje się coraz jaśniej i widać światło, plamy po barszczu uprane, nietrafione prezenty oddane lub wymienione, postanowienia noworoczne powzięte i złamane, a za rogiem coroczny „blue Monday” ...
Niewielu z nas zastanawia się w przedświątecznym rozgardiaszu, jak przeżyć prawdziwie szczęśliwe święta Bożego Narodzenia. Okazuje się, że nie jest to takie proste. Często mimo dobrych chęci i usilnych starań po prostu nam nie wychodzi. Wszyscy niezależnie od narodowości czy miejsca na świecie – jeżeli obchodzimy święta – chcemy aby były one cudowne. Tylko jak to zrobić?
Żyjąc w obcym kraju, przejęci prozą emigranckiego życia, nie często zastanawiamy się nad naszą odmiennością. W wielu dziedzinach może i nie mamy się czym chwalić, ale jest także mnóstwo dyscyplin, w których jesteśmy nieźli, a nawet całkiem dobrzy. Jedną z tych płaszczyzn, której mogą nam zazdrościć Amerykanie, i nie tylko, jest nasza zaradność, niezależna od płci.
Niemal na każdym zaproszeniu widnieje mały, ale bardzo istotny napis: RSVP. Nikomu chyba nie trzeba wyjaśniać, co oznacza, ale dla niezorientowanych tłumaczę: to skrót francuskiego zwrotu „repondez s'il vous plaît”, czy dosłownie: proszę odpowiedzieć. Proste. A jednak, nie dla nas Polaków. Cały cywilizowany świat stosuje się do tego. My musimy być inni. Niestety…
„Haterzy” - po raz pierwszy usłyszałam to słowo dopiero kilka tygodni temu, pomimo, że surfując w sieci szczególnie po polskich portalach, nie można uniknąć z nimi spotkania, czy raczej czytania ich ociekających nienawiścią tekstów...
Na temat tradycji związanych z dniem 31 października powiedziano już chyba wszystko. Każdy ma też wyrobione zdanie na temat tego święta i związanych z nim zwyczajów. Niedawno pewna pani (Polka), w średnim wieku, powiedziała mi, że to takie „satanistyczne święto”. Nic bardziej mylnego!
Coraz częściej dochodzę do wniosku, że punktualność nie jest cechą narodową Polaków. Pomimo, że jesteśmy nacją szanowaną powszechnie za naszą pracowitość, pomysłowość i wydajność, to brakuje nam jednej istotnej i pożądanej w całym świecie cechy - bycia na czas.
Powody, dla których lubię Stany mogłabym wyliczać bez końca. Jednym z nich - plasującym się w czołówce - jest wielokulturowość. Zróżnicowanie kultur można dostrzec niemal na każdym kroku, w każdej dziedzinie życia.

REKLAMA

REKLAMA